Wykryj raka zanim zaatakuje.pdf

(86 KB) Pobierz
ZDROWIE
ZDROWIE Wykryj raka zanim zaatakuje
Panicznie boimy się chorób nowotworowych. Nie lubimy o
nich słyszeć, mówić. Co gorsza, unikamy badań
profilaktycznych. Czas to zmienić. Nowoczesne metody
diagnostyczne wykrywają raka we wczesnym stadium
rozwoju, gdy łatwiej go wyleczyć.
Znaczna część nowotworów rozwija się bardzo powoli.
Czasami upływa nawet dziesięć lat, zanim guz osiągnie
średnicę 1 centymetra. Jednak im dłużej rośnie, tym
większe prawdopodobieństwo, że komórki nowotworowe wraz z krwią trafią do innych
części ciała, tworząc coraz to nowe ogniska choroby. Wówczas szanse na
wyzdrowienie znacznie maleją, dlatego tak ważne jest wczesne wykrycie raka. A to
umożliwiają niezwykle precyzyjne urządzenia diagnostyczne. Podczas ich budowy
wykorzystano najnowsze osiągnięcia techniki i medycyny. Dzięki temu potrafią one
bardzo dokładnie przebadać ludzkie ciało, dosłownie centymetr po centymetrze, w
poszukiwaniu intruza - nowotworu. Wciąż są udoskonalane, co można stwierdzić
choćby na podstawie rozwoju tomografii komputerowej. I co najważniejsze, dysponują
nimi polskie placówki onkologiczne.
Rezonans magnetyczny W sposób bezpieczny odnajduje wroga W trakcie tego
badania wykorzystuje się silne pole magnetyczne, które wprowadza w drgania
(niewyczuwalne przez pacjenta) znajdujące się w tkankach jądra atomu wo- doru.
Następnie komputer analizuje reakcje jąder na pole magnetyczne i przetwarza na
obrazy. Może przedstawić narząd albo część ciała w dowolnej płaszczyźnie, nie tylko
w przekroju poprzecznym. Obrazy mogą być dwu- albo trójwymiarowe. Rezonans
magnetyczny umożliwia zlokalizowanie zmian nowotworowych z dokładnością do kilku
milimetrów. I ma tę przewagę nad metodami radiologicznymi, że nie wykorzystuje
promieniowania rentgenowskiego, tylko całkowicie bezpieczne dla organizmu pole
elektromagnetyczne. Badaniu nie mogą się jednak poddać osoby mające w organizmie
jakiekolwiek metalowe elementy, np. rozrusznik serca czy endoprotezę.
Tomografia komputerowa Wykryje każdą zmianę nowotworową
Metoda radiologiczna, która polega na warstwowym prześwietleniu określonego
narządu wiązką promieni rentgenowskich. Komputermierzyilość promieniowania
pochłanianego przez cienkie warstwy tkanek i przetwarza pomiary na dwuwymiarowy
obraz. Precyzyjniej-sza od zwykłej jest tomografia spiralna (CAT), dzięki której
otrzymuje się obrazy trójwymiarowe. Najnowocześniejszy typ tego badania to PET-TC
(pozytronowa emisyjna tomografia komputerowa). Na świecie pracuje zaledwie 600
urządzeń do jego wykonywania, w Polsce jedno, w Centrum Onkologii w Bydgoszczy.
PET-TC łączy w sobie klasyczną tomografię i badanie izotopowe. Pacjentowi podaje
1
4471043.001.png 4471043.002.png
się małe dawki substancji (zawiera izotop), która jest gromadzona tylko przez komórki
rakowe. Rejestruje to specjalny aparat (PET). Badanie pozwala określić, czy zmiany
mają charakter łagodny, czy złośliwy. Takiego wyniku nie daje się osiągnąć za pomocą
żadnej innej techniki obrazowej.
Mammografia cyfrowa Dokładniej szuka raka niż tradycyjna
Badanie radiologiczne, które różni się od tradycyjnej mammografii tym, że uzyskuje się
trójwymiarowy obraz wnętrza piersi na monitorze. Pozostaje on w pamięci komputera,
więc kolejny wynik badania można porównać z poprzednim. W przypadku piersi
młodych kobiet, zbudowanych ze zbitej tkanki, mammografia cyfrowa jest
precyzyjniejsza od zwykłej. Wykazuje zmiany nieprzekraczające 1 milimetra
(tradycyjna - ok. 5 mm).
Badania genetyczne Stwierdzają stopień zagrożenia rakiem Ryzyko zachorowania na
niektóre nowotwory jest dziedziczne, związane z przekazywaniem zmutowanych
genów, które decydują o przekształceniu się zdrowych komórek w rakowe.
Naukowcom udało się ustalić, które geny są odpowiedzialne np. za raka piersi, jajnika,
jelita grubego. Wykrywają je specjalne badania krwi. Znalezienie zmutowanego genu
nie oznacza, że choroba się rozwinie. Istnieje tylko takie prawdopodobieństwo, co
powinno skłonić do większej troski o zdrowie.
Biopsja mammotoniczna Pobiera tkanki z różnych miejsc Komórki raka złośliwego
bywają nierównomiernie rozmieszczone w guzie. Można więc podczas jednego
nakłucia piersi ich nie pobrać. Problem ten rozwiązuje biopsja mammotoniczna.
Wykonywana jest igłą wyposażoną w urządzenie rotacyjne. Dzięki temu można ją
obracać wokół osi i pobierać tkanki z różnych miejsc. Igła ma boczny otwór, przez który
"zasysa" się tkanki. Badanie wykonuje się w znieczuleniu, pod kontrolą aparatu
ultrasonograficznego albo rentgenowskiego.
System ABBI Może zlokalizować i wyciąć guz
Ten rodzaj badania to połączenie mammografii cyfrowej i biopsji. Umożliwia
zlokalizowanie i usunięcie guzka piersi. Po ustaleniu jego położenia - z dokładnością
do 1 milimetra - przez małe nacięcie wprowadza się w głąb piersi specjalny nóż i
wycina guz w całości, z marginesem zdrowej tkanki. Następnie przekazuje się go do
badania histopatologicznego. Zabieg przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym.
Oznaczanie markerów Pomaga ocenić efekty leczenia
Stężenie markerów (substancji wytwarzanych przez tkankę rakową) we krwi może, ale
nie musi świadczyć o chorobie nowotworowej. Nieduże przekroczenie normy bywa
związane z inną chorobą, np. nerek czy wątroby. Ponadto niektóre typy raka nie
produkują markerów. Badanie to jest przydatne przede wszystkim w przypadku
pacjentów już leczonych na raka. Spadek poziomu tych substancji świadczy o
skuteczności terapii.
Endoskopia Znacznie ułatwia stawianie diagnozy Umożliwia obejrzenie narządów od
środka. Do np. żołądka, dwunastnicy, macicy lub krtani wprowadza się giętki wziernik
zakończony mikrokamerą. Przekazywany przez nią obraz ogląda się na monitorze.
2
Gdy trzeba, endoskop wykorzystuje się do pobrania tkanek do dalszych badań lub
przeprowadzenia niewielkich zabiegów chirurgicznych. Najnowsza odmiana tego
badania to endoskopia wirtualna. Pozwala uzyskać tak wyraźne obrazy jelit, tętnic,
ucha czy oskrzeli, jakbyśmy byli w środku człowieka.
Teraz łatwiej pokonać chorobę Jeszcze nie ma cudownej pigułki niszczącej
nowotwór. Ale niechirurgiczne metody jego leczenia są z każdym rokiem
skuteczniejsze. Szuka się też leków, które zlikwidują przyczyny raka.
Wszyscy czekamy z nadzieją na wynalezienie leku, który zapobiegałby wystąpieniu
nowotworu. Na razie pozostaje w sferze marzeń, ale na pewno nadejdzie dzień, kiedy
będzie dostępny. Wcześniej trzeba jednak odkryć wszystkie zmutowane geny
(odpowiedzialne za rozwój chorób nowotworowych) i stworzyć preparaty, które je
unieszkodliwią. Sprawą bliższej przyszłości jest natomiast znalezienie takich leków,
które zatrzymałyby rozwój komórek rakowych, nie uszkadzając jednocześnie zdrowych
tkanek.
Głodzenie guza Przybywa inteligentnych leków, które umożliwiają tzw. terapie
celowane (niszczą komórki chore, nie robiąc szkody zdrowym). Blokują one receptory
komórek rakowych, wysyłające ważne dla ich życia sygnały. Zablokowanie niektórych
receptorów może np. uniemożliwić rozwój sieci naczyń krwionośnych, odżywiających
nowotwór. Kiedy zostanie on odcięty od dopływu krwi niosącej tlen i substancje
odżywcze, "umiera z głodu".
Brachyterapia Wciąż unowocześniane są metody radioterapii. Jedną z nowszych jest
brachyterapia. Polega na umieszczeniu, pod kontrolą USG, w guzie lub jego okolicy
źródła promieniowania. Substancja promieniotwórcza podawana jest w ściśle
określonej dawce, za pomocą specjalnego aplikatora. Terapia, niszcząc guz,
maksymalnie oszczędza zdrowe tkanki. Brachyterapię stosuje się m.in. w leczeniu
nowotworów piersi, macicy, trzustki, przełyku, odbytu.
Znane leki w nowej roli Okazało się, że niektóre preparaty, stosowane od dawna przy
różnych schorzeniach, mają właściwości przeciwnowotworowe. Należą do nich np.
niesteroidowe leki przeciwzapalne (np. stosowany w chorobach reumatycznych
Celekoksyb). Ich stałe zażywanie zmniejsza ryzyko wystąpienia raka jelita grubego, a
także piersi (o 20-40 proc). Dobre efekty w zapobieganiu nowotworom dają też leki
obniżające poziom cholesterolu. Chronią przed rakiem płuc i piersi.
Szczepionki chroniące przed nowotworami
Już za dwa lata trafi do naszych aptek Cervarix, szczepionka wynaleziona przez
amerykańskich uczonych, która będzie nas chronić przed rakiem szyjki macicy.
Badania wykazały bowiem, że aż w 90 proc. przypadków przyczyną choroby jest wirus
HPV (brodawczaka ludzkiego), przenoszony drogą płciową. Nowa szczepionka chroni
kobiety przed zakażeniem tym wirusem. Ale dopiero kiedy wejdzie do kalendarza
szczepień obowiązkowych, uwolni nas od tej choroby. W laboratoriach testowane są
też podobne preparaty tego rodzaju. Znaleziono bowiem także innych winowajców
chorób nowotworowych. Wirus HTLV-1 powoduje niektóre odmiany białaczki i
3
chłoniaków, Epsteina-Barra zwiększa ryzyko powstania nowotworów nosa i gardła.
Równie groźny jest wirus wywołujący zapalenie wątroby typu C. Może być przyczyną
nie tylko raka wątroby, ale też niektórych typów białaczki. Prace nad szczepionkami
przeciwko tym wirusom trwają.
Nadzieje na przyszłość
Cały czas trwają poszukiwania nowych metod walki z rakiem. Duże nadzieje budzi
kilka spośród nich.
* Naukowcy wytropili gen o nazwie OPCML, który hamuje rozrost guza jajnika.
Wprowadzenie jego kopii do zaatakowanych rakiem komórek ma zatrzymać rozwój
choroby.
* Kolejnym postępem jest wykorzystanie leków z tzw. przeciwciałami monoklonalnymi,
które jak snajperzy strzelają tylko do określonych komórek nowotworowych. Nie mają
one jednak szerokiego działania przeciwnowotworowego. Stosowane są przy trzecim
rzucie białaczki limfatycznej (MabCampath), przewlekłej białaczce szpikowej (Glivec),
chłoniakach nieziarniczych (Rituksymab).
* Na finiszu są badania nad lekiem blokującym aż dwa receptory komórek
nowotworowych (EGFR oraz HER2). Hamuje on wzrost guza i nie dopuszcza do
przerzutów. Będzie stosowany w leczeniu raka piersi i płuc, ale może być również
pomocny w zwalczaniu raka prostaty, jelita grubego, a także pęcherza.
* Dostępny w USA lek Iressa zalecano chorym z zaawansowanym
niedrobnokomórkowym rakiem płuc, u których chemioterapia była nieskuteczna.
Okazało się, że preparat ten może przynieść dobre efekty także w leczeniu raka piersi,
dwunastnicy, odbytu i prostaty. Lek blokuje receptory EGFR.
* Sukcesem zakończyła się próba zniszczenia komórek glejaka, groźnego nowotworu
mózgu. Terapia polega na wprowadzeniu cienką igłą do guza wirusa niosącego ze
sobą śmiercionośny gen. Zmusza on komórki rakowe do "popełnienia samobójstwa".
Tę rewolucyjną metodę zastosowano już u kilku pacjentów w USA. Jeśli eksperyment
się powiedzie, nowa technika będzie wykorzystywana do leczenia guzów mózgu.
2005-10-21
4
Zgłoś jeśli naruszono regulamin