���������������������������������������������������������������������������Ŀ �::::v.2.11::::::� S � O W O O S U B S T A N C J A C H: �:Copyright (C):::� �::::07-94:::::::� ::: P O S Z E R Z A J � C Y C H :::::: �:IRRTUM BOY'94:::� �::::::::::::::::� ::::::: � W I A D O M O � � :::::::::: �:::::::::::::::::� ����������������������������������������������������������������������������� "Close your eyes and forget your names step outside of you and let your mind go..." Taki "trip", jak proponuje nam Slayer nie jest w dzisiejszych czasach niczym niezwyk�ym. Faktem jest, �e ludzie od najdawniejszych czas�w wprowadzali si� w "odmienne stany �wiadomo�ci", na og�� przy pomocy naturalnych �rodk�w odu- rzaj�cych. Dzia�anie dymu z konopii indyjskich znane by�o na Bliskim Wscho- dzie ju� 2500 lat temu (o czym pisze Herodot), a Azteccy kap�ani ogl�dali bog�w przy pomocy grzyb�w z rodziny Psilocibae.Nawiasem m�wi�c, Ameryka Po�udniowa by�a krain� sprzyjaj�c� odkrywaniu nowych narkotyk�w ze wzgl�du na bogat� ro�linno�� i wielu szaman�w zgin��o zapewne w imi� nauki, pr�buj�c wszystkiego, co im w r�ce wpad�o.Ale w�a�nie stamt�d pochodz� wspomniane grzy- bki, liany ya-yoo (Banistera Caapi),wspominane przez Witkacego ([1]), oraz pejotl (Lophophora Williamsi,ew. Anhalonium Lewinii). Europejskim wynalazkiem by�a tajemnicza "ma�� czarownic",w sk�ad kt�rej wcho- dzi�a odgrywaj�ca w �redniowieczu wielk� rol� magiczn� mandragora ("alraune"). Po wsmarowaniu sobie owej ma�ci w delikatne b�ony �luzowe, w okolicach miej- sca, gdzie na og�� umieszcza si� miot��, czarownice istotnie odlatywa�y w mgnieniu oka. Mandragora zawiera szereg alkaloid�w o silnym dzia�aniu np.atro- pin� czy skopolamin�. Tymczasem plemiona dalekiej Syberii, nie maj�c dost�pu do najnowszych osi�gni�� w tej dziedzinie, do wywo�ywania wizji stosowa�y muchomor czerwony, kt�ry w przeciwie�stwie do sromotnikowego nie jest tak truj�cy,jak si� to s�yszy. A teraz czas na manifest. Po co ten tekst? Nie jest to bynajmniej poradnik dla znudzonych �yciem. Zauwa�my, �e w u progu trzeciego tysi�clecia narkotyki pe�ni� zupe�nie inn� rol�, ni� kilkaset lat temu, kiedy to by�y one tajemniczym oknem do raju, zarezerwowan� dla wybranych. Dzi� �pamy na og�� z ciekawo�ci, dla mody, a przede wszystkim dla tych, kt�rzy robi� na tym wielkie pieni�dze - produce- nt�w i dealer�w. Substancje psychoaktywne wkraczaj� coraz g��biej w nasze �ycie. Zi�ci�y si� przepowiednie Aldousa Huxley'a z jego powie�ci "Nowy, wspania�y �wiat" - Stanach Zjednoczonych miliony ludzi wydaj� codziennie niemal 3 dolary na �rodek antydepresyjno-pobudzaj�cy Protzin. Jego dzia�annie dzia�anie niewiele r��ni si� od dzia�ania ca�ej gamy substancji okre�lanych mianem narkotyk�w - modyfikuje wydzielanie i aktywno�� neurotransmiter�w. Tylko skutek jest nieco inny, rzec by nawet mo�na, �e bardziej zdradliwy. Nie wspominaj�c ju� o teinie, kofeinie i nikotynie, legalnych narkotykach, na kt�rych koncerny robi� ogromne pieni�dze, wykorzystuj�c ludzkie s�abo�ci. Tak samo jest z alkoholem. Wszystkie te substancje uzale�niaj�, mniej lub bardziej, i w r��nym stopniu wp�ywaj� niszcz�co na ludzki organizm. Ale tak widocznie musi by� - jedne narkotyki s� legalne, a inne nie.. HALUCYNOGENY ������������ Poni�ej wymieniono w formie leksykonu wi�kszo�� istniej�cych substancji o dzia�aniu halucynogennym (lub w inny spos�b odurzaj�cym). Nie znalaz�y tu miejsca typowe twarde narkotyki (opiaty, kokaina) oraz speedy z rodziny amfetamin i jej podobnych, z tego prostego wzgl�du, �e zbyt du�o ju� ludzi zgubi�o ich stosowanie. Te, kt�re opisano, s� zr��nicowane pod wzgl�dem uszkodze� jakie wywo�uj� w organizmie i psychice, cho� ich stosowanie nie wi��e si� raczej z uzale�nieniem od pierwszego czy drugiego razu, jak to np. jest z "crackiem". Nale�y jednak pami�ta�, �e r�wnie� rozszerzanie swojej �wiadomo�ci ma swoje granice i nawet "niewinnej" trawy nie mo�na przypala� co tydzie�. <AVIOMARIN> to jeden z �atwiej dost�pnych �rodk�w odurzaj�cych; w dawce 15-20 tabletek mo�e mie� dzia�anie halucynogenne, lecz pozostawia du�ego kaca i nie jest najzdrowszy. <5-METOKSY-N-METYLOTRYPTAMINA> kolejna z szeregu pochodnych tryptaminy, w dzia�aniu zbli�ona do <psylocybiny>. Zawarta w trawie Phalaris arundinaceae (mozga trzcinowata), kt�ra ro�nie r�wnie� w Polsce. R��ne albumy opisuj� j� jako "traw� trwa�� o wysoko�ci 1-3 m, roz�ogow�, z szerokimi li��mi i du�� wiech�, cz�sto czerwonaw�". Spotka� j� mo�na w rowach, moczarach, nad brzegami w�d. Warto zaznaczy�, �e ro�lina z tej samej rodziny - Phalaris canariensis to kanar, kt�rego nasiona stosowane s� jako pokarm dla ptak�w. <BANAN> pono� zawiera jakie� odurzaj�ce zwi�zki w sk�rce, przy czym wa�na jest procedura jej preparowania, albowiem nale�y j� przed spo�yciem spali�. Jeden z autor�w ([18]) t�umaczy to zawarto�ci� w bananie serotoniny, kt�ra w wysokiej temperaturze na drodze dekarboksylacji przechodzi w <bufotenin�> o psychoaktywnym dzia�aniu. <BANISTERYNA> patrz <harmina> <BUFOTENINA> o budowie podobnej do <DMT>, r��ni si� od niego posiadaniem grupy -OH w 5 pozycji pier�cienia benzenowego. Wyst�puje w ro�linie Piptadenia peregrina (wraz z <DMT>) i muchomorze cytrynowym (Amanita mappa). W dawce 50 mg doustnie wywo�uje po kilu minutach halucynacje trwaj�ce 1-2 h. Towarzysz� im zaburzenia ruchowe, �linotok. <BZ> (3-chinuklidynobenzylan) �rodek wynaleziony na potrzeby wojska, zosta� zastosowany w Wietnamie. Ma dzia�anie silnie halucynogenne, pierwsze objawy pojawiaj� si� po ok. godzinie, po nast�pnej cz�owiek jest ca�kowicie nie�wiadomy tego co si� dzieje dooko�a. Stan taki mo�e utrzymywa� si� do kilkunastu godzin. <DITRAN> to mieszanina dw�ch pochodnych kw. fenyloglikolowego: N-etylo-3-pirolidylo-metylofenylo-cyklopentyloglikolanu i N-etylo-3-piperydylo-fenylocyklopentyloglikolanu, r�wnie� wynaleziona z przeznaczeniem militarnego wykorzystania. Ma dzia�anie silnie halucyno- genne, trwaj�ce nieraz do 24 h i ca�kowicie wy��czaj�ce delikwenta z otaczaj�cej rzeczywisto�ci. �rednia dawka (doustnie) wynosi 5-15 mg, pierwsze objawy wyst�puj� po oko�o godzinie. <DMT> (dimetylotryptamina) - najpopularniejszy narkotyk z grupy pochodnych tryptaminy (do kt�rych nale�� te� DET - dietylotryptamina, DPT - dipropylo- tryptamina, <bufotenina>, <harmina> i <psylocybina>). DMT jest produkowane syntetycznie, ale po raz pierwszy wyizolowane zosta�o z ro�liny Piptadenia peregrina (wraz z <bufotenin�>). Wyst�puje te� w korze i korzeniach drzewa Mimosa hostilis, z kt�rych Indianie przygotowywali proszek "yurema". DMT dzia�a po 30-40 min, powoduj�c zmany w percepcji i halucynacje. Jego nazw� us�ysze� mo�na w musicalu "Hair", jest tak�e wspomniane w "Skrzy- nce demona" Kesey'a ([11]). <DOM> patrz <STP> <ECSTASY> patrz <MMDA> <GA�KA MUSZKATO�OWA> czyli Myristica fragrans. Kt��by podejrzewa�, �e w popularnej przyprawie do mi�s kry� si� mo�e co� ciekawego? A jednak, o jej odurzaj�cym dzia�aniu wspomina ju� mistrz Verne w "20 tysi�cach mil podmorskiej �eglugi". W ga�ce zawarte s� dwie substancje o dzia�aniu psychoaktywnym - myrystycyna i elemicyna (w stosunku 3:1), jednak nie jest ich zbyt du�o i ma�o kto zdoby� si� mo�e na po�arcie, mimo paskudnego smaku, 3-4 ga�ek po kt�rych mo�na cokolwiek poczu�. Obie substancje s� oparte na pier�cieniu fenolowym. Ga�ka nie ma dzia�ania halucynogennego, dopiero po wi�kszej dawce daje uczucie depersonifikacji i niezno�nej lekko�ci bytu :). <HARMINA> (harmalina, banisteryna, Telepathin (f-ma Sandoz) ) alkaloid zawarty w rucie stepowej (Peganum harmala), rosn�cej w okolicach Morza �r�dziemnego i lianie Banistera caapi, z kt�rej kolumbijscy Indianie przyrz�dzaj� nap�j ya-yoo, wykorzystywany w obrz�dach religijnych. Wspomina o nim Witkacy w [1]. Harmina w dawce 2-10 mg/kg masy cia�a wywo�uje halucynacje, uczucie ko�ysania, tak�e zmniejsza wra�liwo�� na b�l. <IBOGAINA> (ibogina) alkaloid zawarty w korzeniach afryka�skiej ro�liny Tabernanthe iboga, ma dzia�anie odurzaj�ce, a w wi�kszych dawkach halucynogenne. By� mo�e jest to korze� "diabelskiej stopy" kt�ry odegra� kluczow� rol� w jednym z opowiada� o Sherlocku Holmesie. <KONOPIE> indyjskie (Cannabis indica) to ro�lina z kt�rej otrzymuje si� szereg produkt�w o dzia�aniu odurzaj�cym. Pierwszy z nich - marihuana, czyli popularna trawka, to wysuszone i zmielone li�cie konopii. Zawarto�� substa- ncji aktywnej konopii - THC (tetrahydrokannabinol) w marihuanie jest najni- �sza (1-8%). Wi�cej 35-50% THC zawiera hasz, kt�ry jest �ywic� ze szczyt�w krzaka konopii. Po jego dodatkowym przetworzeniu otrzymuje si� "charas", w kt�rym zawarto�� THC si�ga 80-90%. Pod wzgl�dem chemicznym tetrahydrokannabinol jest wielowodorotlenowym alkoholem aromatycznym. Dawka skuteczna czystego THC wynosi 0.2-0.5 mg/kg masy cia�a. W rzeczywisto�ci nie zawsze jest tak samo. Najwi�kszy jest rozrzut w jako�ci sprzedawanej marihuany, ale i haszyszem bywa r��nie. THC powoduje stany odurzenia, podczas kt�rych, w przeciwie�stwie do alkoho- lowych, zachowuje si� ca�� (no, prawie) jasno�� umys�u. Nast�puje ogromny przyp�yw pomys��w i najdziwniejszych skojarze�. Charakterystyczna jest "zara�liwa" weso�o�� i inne dziwne objawy, jak np. nienasycony g��d. Konopie, zaliczane do "soft-drugs", w Holandii zosta�y zalegalizowane, co mia�o przyczyni� si� do zmniejszenia u�ycia heroiny i kokainy. Nie uzale�niaj� bardziej ni� papierosy, chocia� ich regularne u�ywanie przez kilka lat nie przyczynia si� szczeg�lnie do wzrostu IQ i komunikatywno�ci takiego klienta. Acz, jak pisze Sienkiewicz w "Potopie", "w konopiach oleum si� znajduj...
Masta_Cheff