CZY TE OCZY MOGĄ KŁAMAĆ (J. PIETRZAK)
sł. A. Osiecka
muz. J. Pietrzak
/instr.(sax)/
A gdy się zejdą, raz i drugi: kobieta po przejściach,
Mężczyzna z przeszłością,Bardzo się męczą, męczą przez czas długi:
Co zrobić, co zrobić z tą miłością.On już je widział, on zna te dziewczyny z poszarpanymi nerwami,Co wracają nad ranem nie same,on już słyszał o życiu złamanym.Ona już wie, już zna tę historię, że żona go nie rozumie,
Że wcale ze sobą nie śpią, ona na pamięć to umie.
Jakże o tym zapomnieć i w pamięci to zatrzeć?
Lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.
REF: Czy te oczy mogą kłamać?Chyba nie.
Czy ja mógłbym serce złamać? ... itp.,
Gdy się farsa zmienia w dramat, nie gnam w kąt.
Czy te oczy mogą kłamać? Ale skąd!
A gdy się czasem w życiu uda: kobiecie z przeszłością,
Mężczyźnie po przejściach,Kąt wynajmują gdzieś u ludzi i łapią trochę szczęścia.
On zapomina na rok te dziewczyny z bardzo długimi nogami,
Co wracają nad ranem nie same,
Woli ciszę z radzieckim szampanem.Ona już ma, już ma taką pewność, o którą wszystkim wam chodzi,Zasypia bez żadnych proszków, wino w lodówce się chłodzi.
A gdy przyjdzie zapomnieć i w pamięci to zatrzeć,
Lepiej milczeć przytomnie i patrzeć:
Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie.
Czy ja mógłbym serce złamać?... itp., /
Kiedyś to zrozumiesz sama, to był błąd. / bis
Czy te oczy mogą kłamać? Ależ skąd!
jovan111