Humor17.doc

(25 KB) Pobierz
Rozmawiaja dwie blondynki:

- Panie Marianie, pana zona jest na porodowce.
- Tak, a co jej sie stalo?!

- Jak brzmi najmilszy zwrot w jezyku polskim?
- Zwrot podatku!

 Pewnego wieczora ojciec uslyszal modlitwe synka:
- Boze poblogoslaw mame, tate i babcie. Do widzenia dziadziu.Uznal to za dziwne, ale nie zwrocil na to szczegolnej uwagi.Nastepnego dnia dziadek zmarl. Jakis miesiac pozniej ojciec ponownieuslyszal dziwna modlitwe synka:
- Boze poblogoslaw mame i tate. Do widzenia babciu.Nastepnego dnia babcia zmarla. Ojciec byl strasznie zmartwiony cala tasytuacja. Jakies dwa tygodnie pozniej synek modlil sie nastepujaco:
- Boze poblogoslaw mame. Do widzenia tato.
Przyprawilo to ojca prawie o zawal serca. Nastepnego dnia poszedl dopracy wczesniej, aby uniknac ruchu ulicznego. Caly czas siedzial jakna szpilkach, podczas przerwy obiadowej nawet nie tknal jedzenia. Popracy poszedl do pobliskiej restauracji i caly czas czekal nanajgorsze. Ostatecznie dotarl do domu po polnocy. Byl ciagle zywy! Odprogu zaczal przepraszac zone:
- Przepraszam kochanie, mialem dzisiaj fatalny dzien...
- Miales zly dzien? TY MIALES ZLY DZIEN? A co ja mam powiedziec?Listonosz mial zawal na progu naszych drzwi!

Ostatnie stadium nudy w pracy: zaczynasz czytac spamy.
- Slyszales, wczoraj pochowali Jasia.
- Taaak, a co mu bylo?
- No, martwy byl...

- Co ma wspolnego facet z dywanem?
- Jak raz go polozysz, to mozesz potem po nim lazic cale zycie...

Dwie blondynki napadly na bank. Zabraly z niego dwa worki. Podzielilysie nimi bez zagladania, co zawieraja. Po 10 latach zlodziejkispotykaja sie przypadkowo.
- Co bylo w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 10 mln dolarow.
- Super!Co z nimi zrobilas?
- Kupilam wille, jacht, podrozowalam po swiecie. A co bylo w twoimworku?
- Niezplacone rachunki.
I co z nimi zrobilas?
- Powolutku splacam...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin