Rydzyna – elitarne gimnazjum Tadeusza Łopuszańskiego
Tadeusz Łopuszański (1874-1955), wybitny polski pedagog, pracował jako nauczyciel, dyrektor kilku szkół, inspektor szkolny w Galicji ( przed i podczas I Wojny Światowej). Odbył podróże naukowe do Niemiec, Francji i Anglii, aby zapoznać się z funkcjonowaniem tamtejszych systemów szkolnictwa.
W okresie dwudziestolecia międzywojennego pełnił liczne kierownicze funkcje w Ministerstwie Oświecenia Narodowego, a w 1919r. został ministrem. Określano go mianem „ministra, który odważył się być mądrym ”. W lipcu 1920r. odwołano go, ale doceniono, jako wybitnego fachowca i jeszcze przez kolejne sześć lat pracował nadal jako wiceminister. Konsekwentnie przeprowadzał integrację szkolnictwa w Polsce rozbitego przez zabory oraz reformę szkolnictwa.
Po przewrocie majowym odsunięty z ministerstwa, założył w 1928 w Rydzynie gimnazjum Fundacji Sułkowskich. Miało ono być kontynuacją szkoły ustanowionej przez fundację Augusta księcia Sułkowskiego, zastępcę komendanta Szkoły Rycerskiej, członka i doradcę Komisji Edukacji Narodowej , przeznaczonej dla „ niezamożnej, a wyjątkowo zdolnej i obdarzonej zadatkami charakteru młodzieży polskiej, ze szczególnym uwzględnieniem sierot po osobach szczególnie zasłużonych dla państwa”.
Gimnazjum mieściło się w osiemnastowiecznym zamku, otoczonym fosą, na skraju małego, pięknego, czystego miasteczka, wśród lasów, pól i łąk. Początkowo utworzono tylko dwie klasy gimnazjum, następnie co rok przybywała kolejna. Nabór uczniów odbywał się na terenie całej Polski przez kierowników szkół, znających cele fundacji, jednakże zamiast wybitnych jednostek – werbowano w większości uczniów przeciętnych, a nawet zupełnie niezdolnych, co powodowało bardzo duży „odsiew” po pierwszym roku. Uczniowie pochodzili ze zróżnicowanych warstw społecznych. Wychowankami byli w zasadzie chłopcy, ale szkołę ukończyły również trzy uczennice.
W olbrzymim zamku mieściły się pracownie, sale ćwiczeń, pracownie pomocnicze, sale zbiorów, pracownie naukowe nauczycieli, internat, kuchnia, jadalnia, pokoje do pracy domowej, sala balowa pełniąca funkcję auli , sala gimnastyczna. W przyległym parku znajdowały się boiska, kort tenisowy, kryte boisko, a pod lasem – stadion sportowy.
Koncepcję pedagogiczną szkoły rydzyńskiej oparł Łopuszański na krytyce ówczesnej szkoły średniej, w której uczniowie pracują niechętnie, pod przymusem, nie rozumiejąc sensu nauki szkolnej, a jedynym celem jest otrzymanie dyplomu.
Drugim założeniem było głębokie i skuteczne kształtowanie dusz wychowanków, aby w dorosłym życiu sprostali trudnym wyzwaniom i odpowiedzialnie wzięli losy kraju i narodu we własne ręce. Szkoła, czerpiąca wzory z Collegium Nobilium i Szkoły Rycerskiej miała kształcić mądrych obywateli.
Gimnazjum Łopuszańskiego różniło się od zwyczajnych szkół zarówno w zakresie zadań wychowawczych, jak i kształceniowych.
Zadania wychowawcze:
· Przebudowa planu nauki i wychowania ( ograniczenie ilości liczby godzin i ilości przedmiotów obowiązkowych, dzięki czemu zyskano czas na przedmiot nadobowiązkowy- do wyboru, sport, prace ręczne, prace społeczne, prace indywidualne).
· Walka z kłamstwem – jako fundament wychowania, przeciwstawiająca się wszechobecnemu krętactwu i lenistwu. Z czasem powstała instytucja hierarchii rydzyńskiej, nadająca odznaki „ Rydzynianka” i „ Starego Rydzynianka” bądź „ Byłego Rydzynianka”, na które nowicjusze musieli swoją postawą zasłużyć.
· Praca społeczna młodzieży – drugi fundament wychowania, miała przygotować młodzież do podjęcia przebudowy rzeczywistości społecznej i gospodarczej. W miasteczku utworzono Dom Oświatowy dla mieszkańców, z czytelnią i biblioteką, w którym urządzano przedstawienia i wieczory świąteczne. W okolicznych wioskach szkolna społeczność prowadziła działalność bibliotekarską, budowała i urządzała domy ludowe. Organizowano wycieczki krajoznawcze, zajęcia sportowe i zakładano drużyny zuchów i harcerzy złożone z wiejskich dzieci.
· Prace ręczne, których znacznie dla rozwoju duchowego młodzieży silnie podkreślano. Początkowo były to lekkie prace, jak introligatorstwo, obróbka drewna, blachy, drutu, a z czasem – wyrób sprzętu sportowego, mebli, pomocy naukowych ( nawet silników) przy użyciu skomplikowanych technologii.
· Wychowanie fizyczne, które bardzo ceniono w Rydzynie, jako warunek zdrowia, siły (również duchowej), równowagi. 10 minutową gimnastyką poranną rozpoczynał się dzień, lekcje gimnastyki odbywały się dwa razy w tygodniu, a codziennie po południu obowiązkowy był udział w najróżniejszych grach sportowych ( siatkówka, piłka ręczna, tenis, szczypiorniak, koszykówka, hokej i łyżwy zimą). W czasie wakacji uczniowie wyjeżdżali na obóz do Puszczy Augustowskiej, gdzie pływali i uprawiali sporty wodne, a starsi uczniowie organizowali górskie obozy w Tatrach czy Karpatach.
Zadania kształceniowe
· Nauki humanistyczne – język polski i historia. Nacisk kładziono na poznanie i zrozumienie dziejów kraju, jego tragicznych losów, charakteru i wad narodowych Polaków. Nauka historii była ściśle związana z wychowaniem.
· Języki obce i nauka o Polsce współczesnej. Obowiązkowym językiem był niemiecki, celem kształcenia była możliwość swobodnego czytania literatury bez korzystania ze słowników. Nadobowiązkowo uczniowie mogli wybierać język angielski, francuski i łacinę. Bardzo poważnie traktowano naukę o Polsce współczesnej, dyskutowano o rzeczywistości społecznej, gospodarczej i politycznej.
· Przedmioty matematyczno-przyrodnicze – matematyka, chemia, fizyka, biologia- nacisk kładziono na prace indywidualne, ponadprogramowe. Ćwiczenia, doświadczenia i eksperymenty przeprowadzano w świetnie wyposażonych pracowniach. Uczniowie zainteresowani mogli pod kierunkiem nauczycieli pracować dodatkowo nad wybranymi zagadnieniami, co czynili z pasją. Doszło do tego, że uczniowie napisali ponad 50 prac naukowych z różnych dziedzin, uznanych na świecie.
· Szkoła wykorzystywała i rozwijała indywidualne zainteresowania. W klasie maturalnej każdy przeznaczał co najmniej 400 dodatkowych godzin na zgłębianie wybranego przez siebie tematu, w oparciu o pozaszkolną literaturę ( często obcojęzyczną), eksperymenty i badania. Były to prace indywidualne, albo zespołowe, a ich wyniki przedstawiano na zebraniach kółek naukowych.
· Zasada stuprocentowości zakładała, że każdy z uczniów powinien codziennie rzetelnie przyswoić wiedzę ze wszystkich przedmiotów, opanować w pełni materiał, aby od tego momentu móc z niego w pełni korzystać. Miało to oznaczać koniec powierzchownych studiów, których celem jest tylko pozytywna ocena i promocja do kolejnej klasy.
Czas w rydzyńskim zamku wychowankowie mieli przeżyć dobrze, co rozumiano jako życie zdrowe, czyste, prawe, bujne i radosne, bogate różnorodnością przeżyć, ich siłą i głębią, wypełnione poważną pracą, żywymi zainteresowaniami i dążeniami ideowymi. Pierwszą połowę dnia wypełniało nauczanie o wychowawczym nastawieniu, z przerwami na posiłki, czas wolny uczniowie mieli po obiedzie (1 godz.) i przed snem (2 godz.), resztę popołudnia wypełniały nauka, praca, zajęcia sportowe, naukowe, zgodne z indywidualnymi zainteresowaniami. Na sen przeznaczano 9 godzin, kilkuosobowe sypialnie były dobrze ogrzane, pościel-złożona z materaca, 2 koców i małej poduszki z morskiej trawy.
Szkoła „doświadczalna” w Rydzynie działała tylko 11 lat, do wybuchu wojny, jednak już po tak krótkim okresie przeważająca liczba jej absolwentów wyróżniała się in plus spośród ogółu rówieśników w:
-umiejętności samodzielnej nauki i chęci dalszego kształcenia ( wszyscy absolwenci zdawali maturę i podejmowali studia )
-poważnym zainteresowaniu co najmniej jedną dziedziną wiedzy
-pasji do pracy zawodowej i społecznej
-dobrym rozeznaniu w sytuacji społecznej i gospodarczej kraju
-głębokim patriotyzmie
-wysokiej etyce osobistej
-uczciwości, prawości i odwadze cywilnej.
Godne podkreślenia jest też silne poczucie więzi, przyjaźni i wspólnoty wśród wychowanków i nauczycieli. Do końca życia organizowali „ zjazdy rydzyniaków”.
Rzecz jasna, po wybuchu II Wojny Światowej zwłaszcza nauczyciele, ale również dawni uczniowie byli szczególnie narażeni na szykany, a sytuacja nie polepszyła się wcale po roku 1945.
Absolwenci Gimnazjum, gdyby istniało ono dłużej, podnieśliby zapewne znacząco intelektualny i moralny poziom polskich elit społecznych i przyczyniliby się do szybkiego rozwoju kraju. Niestety – z uwagi na pechowe warunki historyczne i polityczne, ci, którzy przeżyli, nie zostali docenieni.
Świetnie zapowiadające się gimnazjum nie zostało nigdy reaktywowane, a jego twórca, Tadeusz Łopuszański zmarł w zapomnieniu w 1955 r. Na szczęście zostawił po sobie uporządkowane materiały oraz opis działalności swojej szkoły.
Beata Borkowska
I semestr RPD11
RYDZYNA –
elitarne gimnazjum Tadeusza Łopuszańskiego
Na podstawie książki Wincentego Okonia-
„Dziesięć szkół alternatywnych”
Warszawa,1997
music12