BABA.txt

(24 KB) Pobierz
*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza, a tu lekarz biega dooko�a biurka.
- Co pan doktor robi?
- A jestem lekarz okr�gowy! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi babcia do doktora
- Na co si� pani skar�y?
- Mam t� chorob� na 'k'...
Lekarz wymienia r�ne choroby ale babcia nic sobie nie przypomina, a�:
- Ju� wiem! Skleroza!
- M�wi si� skleroza, babciu!
- Widzi pan doktor? Ju� o tym te� zapomnia�am. 

*    *    *    *    * 

W poczekalni u lekarza (nie baba).
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedz�cego obok niego - pppan z jjjak� dodolegliiiwo���ci�?
- Ja z prostat� - s�yszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje si� pierwszy.
- No, jak by to panu najpro�ciej wyt�umaczy�? - m�wi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan m�wi. 

*    *    *    *    * 

- Panie doktorze, m�j m�� strasznie mnie obrazi�.
- I dlatego musi mnie pani budzi� w �rodku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go b�dzie pozszywa�. 

*    *    *    *    * 

Baba umar�a i nie przychodzi ju� do lekarza, wi�c lekarz udaje si� na jej gr�b. I s�yszy zduszony g�os:
- Panie doktorze, ma pan co� na robaki? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza :
- Panie doktorze �le si� czuje.
Lekarz zbada� bab�
- Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko.
- Panie doktorze, ale ja nie znosz� jajek.
- A kto je pani ka�e znosi�? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z c�rk�.
- Ewa stan prosto, �eby pan doktor zobaczy�, jaka jeste� krzywa. 

*    *    *    *    * 

Przed zbadaniem baby lekarz pyta:
- Ile ma pani lat?
- Zbli�am si� do czterdziestki.
- A z kt�rego kierunku? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z szyb� i siekier�:
- Co pani jest?
- Szklarska Por�ba. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
- Kopnij pani g�wniarza, to si� odczepi! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi p� baby do lekarza:
- Co pani jest?
- Ba. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, wszystko kojarzy mi si� z sexem...
- A brom bra�a pani?
- A jeszcze �em nie brombra�a dzisiaj... 

*    *    *    *    * 

Wchodzi do lekarza baba z podpask� na g�owie. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
- Always on my mind. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i m�wi:
- Panie doktorze, sikam czterema str�kami moczu.
- Niemo�liwe, niech pani to poka�e!
Po chwili:
- Prosz� pani, to tylko guzik od rozporka! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z pi�� tarczow� w d**ie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: R�n� si� na okr�g�o! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch!
- A co pani jad�a?
- Puszk� �ledzi.
- Czy by�y �wie�e?
- Nie wiem, nie otwiera�am! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i m�wi:
- Panie doktorze bardzo �le si� czuj�, a �adna tabletka mi nie pomaga.
Na to lekarz:
- Niech pani kupi Marsa, Mars jest dobry na wszystko! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i m�wi:
- Jak mnie pan wyleczy, to chyba umr� ze szcz�cia! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, mojego m�a ugryz�a pszczo�a.
- Gdzie?
- W tego... no wie pan...
- Rozumiem. A czego pani ode mnie oczekuje?
- Niech pan da m�owi co�, �eby b�l min��, a opuchlizna zosta�a. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z papierosem w uchu;
Lekarz: co pani robi?
Baba: s�ucham Jarre'a ... 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z taczk� na plecach i margaryn�.
Lekarz: Co pani je?
Baba: Margaret Tacher. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza;
Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz.
Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza;
- Panie doktorze, mam wod� w kolanach!
Lekarz: A ja cukier w kostkach. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza;
Lekarz: Mieszka pani ko�o stadionu, nie przeszkadza to pani?
Baba: NIE, NIE, NIE NIE NIE, NIE NIE NIE NIE, NIE NIE !!! 

Przychodzi baba do lekarza:
Baba: Panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robi�?!
Lekarz: Polu�ni� warkocz! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza ze z�aman� r�k�.
Baba: Panie doktorze r�k� z�ama�am!
Lekarz: Gdzie?
Baba: W kuchni. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza :
- Jestem w ci��y i bol� mnie z�by.
- Niech si� pani zdecyduje, bo nie wiem jak fotel ustawi�. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza ...
- Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje si� ze mn� cos niedobrego.
- C� takiego ?
- Wyrastaj� mi w�osy na ciele.
- No to nie ma si� pani czym martwi�, po zako�czeniu kuracji te w�osy powypadaj�.
- Ach, to kamie� spad� mi z serca.
- A tak w�a�ciwie to gdzie pani te w�osy wyrastaj�?
- Na j�drach panie doktorze. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z m�zgiem w r�kach:
- To si� w g�owie nie mie�ci!! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza.
- Prosz� si� rozebra�
- A gdzie mam po�o�y� ubranie?
- Obok mojego... 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i od razu zaczyna si� rozbiera�.
Lekarz: Przysz�a si� pani zbada�?
Baba: -Nie..., pieprzy�... 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z wielorybem w dupie i m�wi:
- Mam do�� tego walenia! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i m�wi:
- Jestem s-konana...
Lekarz: A ja z Rambo! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Dziekanat! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z or�em w dupie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Monet� o dup� rzucali�my... 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z wr�blem w dupie.
- Co pani jest?
- Mnie nic, ale m�owi chyba ptaka urwa�o. 

*    *    *    *    * 

W chwile po wyj�ciu z gabinetu baba wraca i pyta lekarza:
- Panie doktorze, pan tak dziwnie nazwa� te moj� chorob�... Jak to by�o? �aba? Ryba?
- Nie, prosz� pani, rak. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i m�wi:
- Panie doktorze, koniecznie potrzebuje dla siebie jakiej� rozrywki.
- Jakiego rodzaju?
- Noo, najlepiej rodzaju m�skiego. 

*    *    *    *    * 

Lekarz przegl�da opis choroby pacjentki i m�wi:
- Oj, nie podoba mi si� pani, nie podoba...
- Pan, panie doktorze tez nie nale�y do najprzystojniejszych... 

*    *    *    *    * 

Po przebadaniu pacjentki lekarz stwierdza:
- Na pani chorob� s� tylko dwa lekarstwa. Niestety, oba nieskuteczne... 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z betoniark� na plecach.
- Co pani taka zmieszana? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z kul� w g�owie.
- Co pani do �ba strzeli�o?! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z kierownic� w plecach.
- Kto pani� tu skierowa�? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z telefonem na g�owie.
- Kto pani taki numer wykr�ci� ? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z pi�� w plecach.
- Oj panie doktorze prosz� mi pomoc. G�owa mnie boli, a jak mnie suszy i je�� nic nie mog�....
- To po co Pani pi�a ?? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
- Prosz� si� rozebra� i po�o�y�.
- Ale panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu ju� nic nie pomo�e... Zrobimy nowe! 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, niech mi pan zrobi nowy otw�r.
Lekarz znacz�co puka si� w czo�o.
- Nie, nie tutaj, bo by mi m�� jajami oczy powybija�. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na r�kach:
- Sk�d u pani to niemowl�?
- Mia�am randk� w ciemno. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z zezem zbie�nym:
- Co pani taka skupiona? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i m�wi:
- Prosz� doktora, cierpi� na zaniki pami�ci..
- Od kiedy?
- Co od kiedy? 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu �ci�ga majtki.
- Ale� droga pani ! - protestuje lekarz
- Ja jestem dentysta, ginekolog przyjmuje pi�tro ni�ej !
- Nie ma �adnej pomy�ki. - odpowiada baba
- Zak�ada� pan wczoraj mojemu staremu sztuczn� szcz�k�? Zak�ada�! No to teraz j� pan wyci�gaj ! 

*    *    *    *    * 

Ach, przychodzi baba do lekarza i m�wi: - Panie doktorze, wszyscy m�wi� mi, �e ja jestem nienormalna, lubi� nale�niki.
- Ale� sk�d, ja te� lubi� nale�niki - odpowiada lekarz.
- Och, to ja pana bardzo zapraszam, mam ca�a szaf� nale�nik�w. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
- Prosz� si� rozebra� i po�o�y�.
- Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu ju� nic nie pomo�e, zrobimy drugie. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i ju� od progu wywija nog�.
- Co pani jest? - pyta si� zdziwiony lekarz.
- Hulajnoga. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi gruba baba do lekarza.
- Panie doktorze, prosz� mi da� co�, �ebym schud�a.
Lekarz da� jej pude�ko tabletek z przykazaniem, aby bra�a przez miesi�c codziennie jedn�. Baba, niewiele my�l�c, po�ar�a wszystkie zaraz po wyj�ciu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, sk�ra na niej wisi. Lekarz obejrza� j� krytycznie, zebra� sk�r�, naci�gn�� i zawi�za� na g�owie kokard�. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajom�.
- Oj, jak ty bardzo schud�a�! A jak� masz �adn� kokard� na g�owie!
- Wszystko by�oby dobrze gdyby nie to, �e mam obro�ni�t� klatk� piersiow�. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu.
- Co pani dolega? - pyta si� lekarz.
- �lepa kiszka. 

*    *    *    *    * 

Przychodzi baba do lekarza i od razu w�azi mu pod biurko.
Lekarz na to:
- D�ugo pani nie poci�gnie...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin