Nie roz-gla-daj sie, bo wo-kol nie ma nic.
Za ok-na-mi wszyst-ko zni-klo, nie ma nic-.
Nie ma se-kund, nie ma go-dzin, nie ma d-a-t-,
jak-by ktos wy-la-czyl z pra-du ca-ly swiat-.
Te-le-fo-ny glu-che mil-cza, nie ma nic.
Z mys-li, co przem-kne-la na-gle, nie ma nic-.
Na-wet bu-rza po-szla w dia-bly, prze-spac gni-e-w-,
tyl-ko ser-ce w swo-im ryt-mie tlo-czy krew-.
Nie ma nic o-procz nas, z wol-na sa-czy sie czas,
od-ply-wa-my po-wo-li w in-ny swiat-.
Nie ma nic, tyl-ko my, na-sze pla-ny i sny,
w na-szym nie-bie na zie-mi tyl-ko my-.
Cza-sem trze-ba z zy-cia znik-nac, ze-by zyc,
cza-sem sie-bie w glab prze-nik-nac, ze-by zyc-,
by na no-wo u-miec do-strzec, co sie m--a-,
zy-cie prze-ciez ta-ka krot-ka chwi-le trwa-.
w na-szym nie-bie na zie...
gosiaczek1979