CIEKAW~1.TXT

(9 KB) Pobierz
     To: CD Action
Subject: System Shock 2, Action Redaction & Allor w szczeg�lno�ci

******************************************************************************************************************** Wita was Kazia, kt�ra si� obna�a **********************************
********************************************************************************************

	Witam! Mam kilka ma�ych uwag, wobec czego nie uda�o si� unikn�� napisania tego listu. Mam nadziej�, �e wydrukujecie z niego cho� urywek, pomimo faktu, �e skompromituje mnie to do ko�ca �ycia w �rodowisku II LO w S�upsku. M�wi�c szczerze mam owo LO w ... g��bokim powa�aniu i jestem pe�en podziwu jak bardzo intelektualn� mamy obecnie m�odzie�... No, no! Sam jestem studentem V roku Socjologii na UMK w Toruniu i nikt nigdy nie mia� mi za z�e pokazywania si� z CDA w r�ku w Instytucie, ale przecie� my jeste�my tylko burakami, kt�re ze �rodowiskiem intelektualnym nie maj� nic wsp�lnego. Tak na marginesie - do Clone'a:
OPANUJ SI� STARY, BO ZA ROK, DWA, AKADEMIA SZWEDZKA B�DZIE DLA CIEBIE PRZEJAWEM Z�EGO GUSTU  			I WSTYD CI B�DZIE ROZMAWIA� O NOBLU!

	To tyle je�li chodzi o reakcj� na m�odzie� intelektualn�. Teraz mam sprawk� bardziej przyjemn� (?) O ile mo�na to tak okre�li�. Czyta�em pope�nioon� przea Allora recenzj� System Shock 2 u�miechaj�c si� pod nosem i starannie unikaj�c instalowania z Waszej p�yty (lub "pyty" jak mawia m�j znajomy ;)) demo  rzeczonej gry. Nadszed� jednak taki szary wiecz�r, kiedy musia�em odda� po�yczonego "Keepera" a na setn� rozgrywk� w "Civilization" nie by�o ochoty w narodzie, ergo nadszed� czas na przebranie z dem�wek tego, czego dot�d nie dotkn��em. I sta�o si�... My system is being shocked! W �yciu si� tak nie wystraszy�em. Echo krok�w w pustych korytarzach, kt�re tak na dobr� spraw� wcale nie s� puste, bo t�tni� elektronicznym �yciem uk�ad�w statku; zawodz�ce w ciemno�ci mutanty, kt�re jednym skokiem mog� wyl�dowa� na twoim karku, wredna ma�pka (jej m�zg to wybitnie nieciekawa konstrukcja :? ), �mierciono�ne gadgety, iskry i zadania... Do teraz nie wiem/ nie jestem pewien jakie s� w�a�ciwie moje uczucia wobec SS2 - nie wiem czy bardziej mnie zachwyca, czy straszy - a to ostatnie potrafi robi� POTWORNIE. Zlekcewa�y�em sobie zdanie recenzenta i usiad�em do gry, gdy moja c�rka oraz �ona ju� spa�y - by�a noc, �wiat�a pogaszone, tylko jedna ma�a lampka w k�cie. Ciche oddechy �pi�cych a na uszach s�uchawki i regulator na full. Pierwszy mutant to nerwowy odskok od monitora, krzes�o niebezpiecznie zachwiane i chwila sp�dzona na �apaniu r�wnowagi - tej psychicznej r�wnie�. Konstatacja w�asnej �mieszno�ci wcale nie pomog�a mi w grze. Ka�dy kolejny pomruk: "Join us!" budzi� jakie� lodowate odczucia w okolicach �o��dka a w�osy na karku by�y permanentnie zje�one. Tylko raz dot�d tak bardzo zaanga�owa�em si� w gr�... to jest jednak czyste przera�enie i niepewne pr�by zaufania swoim umiej�tno�ciom. Brak mi s��w jak by�em przera�ony i r�wnocze�nie... zachwycony rozgrywk�. Ci�n�o mi si� tu na usta (pod palce) s�owo oczarowany, ale to nie oddaje mroku korytarzy, obawy, �e otwieraj�ce si� drzwi pracuj� zbyt g�o�no a ha�as sprowadza przecie� wroga. Je�eli dalej jest co najmniej tak samo przera�aj�co, to musz� go mie�! Nie wiem jak to zrobi�, bo dopiero co uda�o mi si� uzbiera� wi�kszo�� kasy na Diablo II (ta pozycja to ju� dla mnie obiekt kultu) i nie ma mowy, �ebym znalaz� w bud�ecie rodzinnym fundusze na drug� gr�. Przyjdzie mi poczeka�, a ona mnie wzywa. Wo�a do mnie, wiem ,�e mnie potrzebuje a ja... c� ja, nie potrafi� jej zapomnie�. �eby tylko �ona si� nie dowiedzia�a.

Tu specjalnie do ALLORA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
	
	Nie mog� chocia� nie spr�bowa� (patrz powy�ej - tam s� pewne powody po temu ;)) nie zgodzi� si� z Tob�. Znam gr�, kt�ra wyssa�a ze mnie resztki energii a jej fabu�a by�a oryginalna, wci�gaj�ca i ... logiczna? Nie, cho� bez w�tpienia ma swoj� "pokr�con�" logik�.
Chodzi mi o jedn� z dw�ch, jak dot�d, gier, kt�re nie pozwala�y mi spa� po nocach i, od kt�rych widma nie mog�em si� za nic uwolni�. Pierwsz� by� Diablo - no comments - do dzi� kocham go ze wzajemno�ci�. T� w�a�ciw� za� jest SANITARIUM, pozycja moim zdaniem nie doceniana w Polsce (mo�e ze wzgl�du na cen�? sam mia�em je w r�kach tylko przez tydzie�, gdy zamieni�em si� grami z koleg� - po prostu mnie nie sta� :( ) a przecie� maj�ca w sobie tyle, nie, nie uroku a raczej niepokoju i klimatu wywo�uj�cego dreszcze na ca�ym ciele. To jedyny wypadek kiedy widzia�em trzech facet�w tak bardzo zjednoczonych przez gr� - a nie by� to multiplayer ani split screen. Ja siedzia�em na ��ku, koduj�c ankiety a dwaj kumple (z kt�rych jeden o 21.00 wr�ci� z pracy - greetings & respect to FEEL-X) nieprzytomnie grali w SANITARIUM. Czasem tylko Ernest mrucza�: "to jest chore", po czym grali a ja nie mog�em spokojnie pracowa�, bo... by�a gra ;). Tak wi�c - ALLOR!!! - we� si� za SANITARIUM, prze�led� jego fabu�� (czytaj: odzyskaj pami�� jako bohater), jej sp�jno�c i konsekwencj� (bo nie logik� w potocznym tego s�owa rozumieniu) i je�li nie uznasz, �e jest r�wnie warto�ciowa co System Shock 2, to obiecuj� Ci (publicznie) w nast�pnej pi�ciolatce (tyle czasu mo�e mi zabra� gromadzenie funduszy) zakupic z mojej kieszeni wybran� przez Ciebie gr�. W przeciwnym razie - no co�, s�owo si� rzek�o :)). 

	BTW, Kr�ciutka refleksja w temacie piractwa.
	Lat temu dziesi��, by�em jeszcze ch�opi�ciem nie posiadaj�cym swojego kompa, cho� moi szanowni koledzy takowymi ju� si� cieszyli. Cieszy�em si� i ja, gdy dane mi by�o ich odwiedza� i sp�dza� (jak�e mile) czas przy takich tytu�ach jak Barbarian, River Raid czy cho�by Zorro i Bruce Lee. Pod�wczas (ach kt� to jeszcze pami�ta) nikt o piractwie nie wspomina�, bo oczywistym by�o (sic!), �e KASETY z grami po prostu si� kopiowa�o. Powstawa�y wtedy nawet firmy (komputerowe odpowiedniki nieod�a�owanego geniusza polskiego rynku fonograficznego, jakim by� TAKT), kt�re zarobkowo zajmowa�y si� kopiowaniem i rozprowadzaniem gier w wersjach kasetowych (np. Last Ninja z dyskietek poci�ty by� na poszczeg�lne levele, kt�re dogrywa�o si� z kasety jako "osobne" gry). TAKIE rzeczy nazywa�em w�wczas ORYGINALNYMI grami. W pewnym momencie ujrza�em na swe oczy pierwszego PC-ta (procesor 80086, 640 Kb RAM, HDD 10 MB - believe me, do tego B&W monitor z obs�ug� przyzwoitych rozdzielczo�ci - np. w trybie tekstowym Herculesa - ale karta by�a EGA, p�niej CGA) a na nim gr�-cudo: SIM CITY. Zabawiali�my si� tymi kompami (by�o ich wi�cej!) z kumplami przez czas jaki�, a� kto� wreszcie uda� si� do W-wy i przywi�z� "katalog gier" do kupienia, z kt�rego wybra�em sobie Tracon'a. Nigdy tak naprawd� nie uda�o mi si� w niego pogra� (ach, ten niezno�ny brak w�asnego sprz�tu), potem pojawi�y si� inne tytu�y a w�r�d nich Civilization. Wtedy ju� wychodzi� Top Secret, kt�rego wiernymi czytelnikami byli�my ja i  wszyscy moi kumple - do dzi� mam gdzie� w domu pierwszych dwadzie�ciakilka numer�w - stamt�d dotar�a do mnie burz�ca spok�j ducha wie��, �e mo�na kupi� gry ORYGINALNIEJSZE ni� orygina�y z gie�dy. Konsternacja totalna, lecz pi�tnastolatka nie zajmowa�y w�wczas kwestie formalno-prawne. Postanowi�em jednak pojecha� do Gda�ska (najbli�sze du�e miasto), bo jak s�ysza�em w tamtejszym �aku by� sklep z grami. Jakie� by�o moje zdziwienie, gdy okaza�o si�, �e zebrane pieni�dze nie do��, �e nie wystarcz� na kilka fajnych gier, to z trudem (musia�em par� z�otych po�yczy�) wystarcz� mi na Civilizacj�! Prze�kn��em jednak ten gorzki k�sek (cho� kumple si� zacz�li si� ze mnie �mia�, drwi� jakobym postrada� zmys�y) i zakupi�em gr�, kt�rej posiadaczem dumnym jestem do dzi� (MIMO, �E JAKI� SK#@$%@�Y PATAFIAN PO�YCZY� SOBIE MOJ� INSTRUKCJ� - rzecz, z kt�rej by�em najbardziej dumny, ona w�a�nie pomaga�a mi w kwestii nie tylko pyta� zabezpieczaj�cych, ale r�wnie� - czego nie potrafi� sobie przypomnie� - jak ustawia�o si� ilo�� naukowc�w w mie�cie itd.). To by� jednak rok 1992, trzeci rok demokracji  i pluralizmu rynkowego w Polsce a ja (mam tak� nadziej�), cho� szczeniak, zachowa�em si� przyzwoicie. Panowie Zwolennicy Piractwa, spytajcie wujka o nauk�, ja wam m�wi� - wszystko si� zmienia a je�li tego nie rozumiecie, to mo�e jeste�cie po prostu za g�&%#. Dzi�kuj�.

	Pozdrawiam i ca�uj� w przerwy mi�dzy uszami, specjalny szacuneczek dla Smugglera i Mr Jedi oraz buziaki w gumowy ty�ek dla Barnaby. Respect to AlloR - mam nadziej� napotka� Ci� w Sieci Waszmo��. 
								RNAcid

P.S. Dodaj� kilka MOICH rysunk�w, mo�e znajdziecie kilka cm kwadratowych na ich druk.
P.S.2 Prosz� o podpisanie ewentualnych wydrukowanych urywk�w jako RNAcid w�a�nie.

     'q88888888888b.   'q888888888b          'q88888888888b. 
       q888888888888b. 	  8888888888b          88888Pq8888888b 
	8888P'  'q8888b	  8888b q8888b         88888   '8888888
	8888      88888b  8888b  q8888         88888     8888888
	8888      888888bd8888b   q8888b       88888      888888
	8888      888888888888b    q8888b      88888      888888
	8888b.  .d888888Pq8888b     q8888      88888      888888
********8888*****d88888P*d8888b******d8888b****d8888b*****888888b************..
********8888b***d88888P**q8888b******q8888b****888888888888888888***************
********8888888888888P***q8888P*******q88888***d888888888888888P*************''   
	8888P'q88888P	 d8888P         q8888*8888P'      88888
	8888   q8888b    d8888P          q8888888P        88888
	8888	q8888b	 d8888P           q88888P         88888
	8888	 q8888b	 d8888P            q8888b         88888
      .d8888b.	  q8888bd8888P            .d88888b.     .d88888b.
Zgłoś jeśli naruszono regulamin