NDSZGC.PDF

(744 KB) Pobierz
450673013 UNPDF
Andrzej Janus
NIE DAJ SIĘ ZJEŚĆ GRZYBOM CANDIDA
Wydawnictwo BIOSŁONE
Drukarnia OPOLGRAF SA
Okładka, układ graficzny, przygotowanie do druku: Józef Słonecki
Redakcja: Jerzy Skwara
Korekta techniczna: Grzegorz Ulacha
450673013.001.png
Czy można wyleczyć się z grzybicy
Ktoś mógłby słusznie zauważyć, że gdyby nie można było wyleczyć się z grzybicy, to nie napisałbym
tej książki, no bo po co pisać o leczeniu choroby, której wyleczyć nie można. Z mojego punktu widzenia,
grzybica Candida poddaje się leczeniu, jak każda choroba, ale wymaga przestrzegania zasad, które omówię
w tej książce.
Z punktu widzenia lekarza medycyny klasycznej, grzybica jest chorobą bardzo trudną w leczeniu,
przebiegającą z licznymi nawrotami A co na to wszystko ma powiedzieć chory? Spotykam się często z
opinią pacjentów poddawanych wielokrotnym terapiom, że grzybica ogólnoustrojowa (z zajęciem narządów
wewnętrznych) jest chorobą nieuleczalną. Jest w tym ziarenko prawdy z powodów, które przedstawię
poniżej.
Jest mi trudno opowiedzieć, co przeżywa i w jaki sposób chorobę opisuje własnymi słowami
pojawiający się u mnie pacjent, zdający relację ze swojego dotychczasowego leczenia. Wobec nasilających
się nieokreślonych dolegliwości chory człowiek próbując znaleźć ich przyczynę szuka pomocy u swojego
lekarza. Wykonane rutynowe badania dodatkowe nie ujawniają istotnych odchyleń od normy. Najcześciej
występują zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, alergie skórne i pokarmowe, suchy kaszel,
zapalenia stawów, zatok obocznych nosa, spojówek i narządów płciowych, a także nerwice, lęki, zaburzenia
emocjonalne oraz zespól przewlekłego zmęczenia. Dolegliwości nasilają się, a ich przyczyny nie można
ustalić. Po wielokrotnych wizytach w przychodni lekarskiej pacjent jest kierowany do odpowiednich
specjalistów. Tam również nie można ustalić prcyczyny chorób i w związku z tym chory wraca do swojego
lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej z plikami wykonanych badań i kart informacyjnych z
postawionymi doraźnie rozpoznaniami dotyczącymi różnych narządów i układów. Błędne koło zamyka się.
Od tego momeniu pacjent uważany jest za chorego psychicznie. Do leczenia włącza się leki psychotropowe i
niekiedy pacjent kierowany jest do szpitala psychiatrycznego. Tu, otumaniony lekami, poddaje się swojemu
losowi uważając, że tak już musi być.
Zdesperowana rodzina szuka pomocy u ludzi zajmujących się medycyną alternatywną, ale najczęściej
nie są to lekarze. Z reguły są dystrybutorami firm produkujących różnego rodzaju preparaty, a ich wiedza
sprowadza się do interpretacji ulotek reklamowych oraz informacji zdobytych w trakcie marketingowych
szkoleń.
Niestety, na terenie Polski niewielu jest lekarzy profesjonalnie zajmujących się zagadnieniami
medycyny naturalnej, tj. biochemicznym funkcjonowaniem organizmu, dietami stosowanymi w celach
leczniczych, ziołolecznictwem, homeopatią, itp.
Akademicki program nauczania lekarzy nie ujmuje wiedzy dotyczącej rozpoznawania chorób
wywołanych przez grzyby Candida , więc lekarze nie są przygotowani do przeprowadzenia diagnostyki i
leczenia schorzeń, które one wywołują. W podręcznikach dla studentów medycyny brak jest wiadomości na
temat grzybic wywołanych przez drożdżaki Candida lub są one bardzo enigmatyczne.
Ponieważ lekarze nie rozpoznają grzybic Candida, laboratoria też nie są przygotowane do diagnostyki
tych chorób. Pomimo licznych badań i publikacji naukowych, wiedza na temat masowego rozprzestrzeniania
się chorób grzybiczych nie jest upowszechniana nawet w środowisku lekarskim. Skoro lekarze nie
rozpoznają grzybic Candida , tym bardziej społeczeństwo jest dalej nieświadome wielkiego
niebezpieczeństwa, jakie niosą ze sobą tego typu infekcje.
I tu można zadać sobie pytanie: - Dlaczego wiedza ta nie jest dostępna ogółowi społeczeństwa? - Otóż
uważam, że wiedza ta jest ukrywana celowo, z tego powodu, że najczęściej bezpośrednią przyczyną
pojawienia się grzybic Candida w tak masowej skali są zaburzenia w składzie mikroflory jelitowej
spowodowane powszechnym stosowaniem antybiotyków. Producentów antybiotyków nie interesuje zdrowie
społeczeństwa ale zasada - zysk za wszelką cenę. Zastanowić należałoby się jedynie nad tym, dlaczego
lekarze, którzy mają chronić nasze zdrowie - biernie przyglądają sie temu zjawisku i aprobują postępowanie
koncernów farmaceutycznych.
Działania medycyny klasycznej w leczeniu grzybic należy uznać za prawdziwą porażkę, wynikającą z
nieuznawania grzybów Candida za czynnik chorobotwórczy wywołujący kilkadziesiąt pozornie nie
powiązanych z soba schorzeń. Ponieważ oficjalnie nie można ustalić przyczyny powstania tych chorób, to
każdą z nich leczy się w sposób polegający na łagodzeniu wyłącznie jej objawów. Oddzielnie dla każdej z
tych chorób tworzy się coraz to nowe teone naukowe uzasadniające przyczyny ich wystąpienia, a
ostatecznym tego celem jest wyprodukowranie i sprzedaż coraz to nowszej generacji leków
farmaceutycznych. Zarabianie pieniędzy wiąże się też z wprowadzaniem na rynek medyczny coraz to
nowszych i bardziej specjalistycznych badań diagnostycznych, do których wykonywania lekarze zachęcają
swoich pacjentów.
Niektórzy świadomi lekarze, wbrew opinii świata naukowego, rozpoznają zakażenia grzybicze
wywołane przez drożdżaki Candida , ale narażają się na drwinę i ośmieszenie. Próbują leczyć kandydozę
podając antybiotyki przeciwgrzybicze, lecz nie osiągają pozytywnego i trwałego efektu. Leczenie
antybiotykami przeciwgrzybiczymi jest nieskuteczne, ponieważ po okresie kilku tygodni następuje nawrót
choroby. Brak pozytywnych efektów leczenia wynika z tego, że lekarze nie zwracają uwagi na rolę systemu
odpornościowego w zwalczaniu choroby, ktorego zadaniem w trakcie leczenia i po wyleczeniu jest trwałe i
skuteczne zablokowanie ponownego rozsiewu w organizmie zarodników drożdżaka i ich likwidacja, zanim
zakiełkują osadzając się w tkankach narządów wewnętrznych. Stosuje się więc kolejny, bardziej skuteczny i
silniejszy antybiotyk, itd.
Przyczyna niepowodzeń w leczeniu grzybic tkwi także w tym, że drożdżaki osiągnęły znacznie wyższy
szczebel rozwoju niż bakterie, w związku z czym lepiej i szybciej potrafią przystosować się do zmiennych
warunków środowiska. Są zatem trudniejsze do zniszczenia i szybko nabywają oporność na kolejno
stosowane antybiotyki.
Po zakończeniu leczenia zarodniki (komórki) grzyba, których nie zlikwidował antybiotyk i słabo
funkcjonujący system odpornościowy, krążą w krwi przez okres 2 - 3 lat i w tym czasie mają możliwość
ponownego wywołania infekcji. I wywołują ją. Potwierdzam ten smutny fakt swoimi obserwacjami.
Zarodniki grzyba osadzone w narządach wewnętrznych kiełkują tworząc grzybnię, której strzępki przerastają
w krótkim czasie cały organizm.
Dlatego moje działania w leczeniu grzybicy skupiają się na dwóch podstawowych kierunkach -
likwidacji grzybicy i wzmacnianiu systemu odpornościowego. Po zakończeniu leczenia, lekarz leczący
grzybicę powinien postawić przed sobą zadanie nauczenia swojego pacjenta stosowania w praktyce
codziennej profilaktyki prozdrowotnej, pod którym to pojęciem rozumiem zmianę sposobu odżywiania i
trybu życia, leczenie nadżerek przewodu pokarmowego spowodowanych przez substancje toksyczne zawarte
w żywności, usuwanie z organizmu nagromadzonych toksyn oraz suplementację związkami witaminowo-
mineralnymi wzmacniającymi system odpornościowy organizmu w okresie rekonwalescencji.
Każdy z nas powinien nauczyć się, że zdrowie jest dla nas rzeczą najcenniejszą i nie wolno oddawać go
w obce ręce. Treść tej książki jest cząstką wiedzy medycyny naturalnej, którą można porównać do puzzli -
jako fragmenty układanki, której początkowa niezrozumiałe elementy ułożą się póżniej w jednolitą i
zrozumiałą dla nas całość. Od tego momentu zaczniemy leczyć się sami i służyć pomocą najbliższym
członkom rodziny.
Mam nadzieję, ze wiedza zawarta w tej książce pozwoli Państwu poszerzyć znajomość chorób
spowodowanych przez grzybice Candida , przedstawić wskazówki dotyczące diagnostyki i leczenia tych
chorób. Pomoże też i lekarzom w wykonywaniu pracy zawodowej.
Innymi słowy: sami zadbajmy o to, by nie dać się zjeść grzybom Candida .
Rozdział 1
Królestwo grzybów
Grzyby ( Fungi ) posiadają cechy zarówno roślin, jak i zwierząt, ale ani do roślin, ani do zwierząt nie
należą, bowiem w systematyce organizmów stanowią osobne królestwo. Grzyby są organizmami niezwykle
zróżnicowanymi. Zalicza się do nich zarówno pieczarki, borowiki i muchomory, jak i huby, opieńki i
purchawki, a także porosty, pleśnie i drożdże. W zasadzie jedyne co je łączy to to, że są organizmami
cudzożywnymi, czyli nie mogą samodzielnie wytwarzać związków odżywczych z substancji
nieorganicznych (jak rośliny) i w związku z tym ich sposób odżywiania polega na pobieraniu gotowych
związków organicznych (jak zwierzęta).
Związki organiczne grzyby pobierają z podłoża, w którym żyją. Ponieważ nie mają żołądków, to
pożywienie muszą przetrawić jeszcze przed wchłonięciem go przez ścianę komórkową. W tym celu grzyby
wydzielają kwasy i enzymy trawiące do otaczającego je materiału organicznego i przetwarzają je w proste
związki, które mogą łatwo wchłonąć. Tym specyficznym sposobem odżywiania grzyby wpływają na
degradację podłoża, w którym żyją.
1. Grzybnia - ciało wegetatywne grzyba
Ciałem wegetatywnym grzyba, czyli w istocie całym grzybem, jest grzybnia. Przeważnie jest ona
schowana w podłożu - glebie, martwych szczątkach roślin, np. liści, kory albo w innym źródle pożywienia,
jakim mogą być tkanki żywego organizmu - roślin, zwierząt i ludzi.
W zależności od rodzaju grzybów, ich grzybnia może wypełnić pojedynczą komórkę, albo zajmować
wiele hektarów podłoża. Odgałęzienia grzybni, zwane strzępkami, mogą każdego dnia dodać ponad kilometr
do jej całkowitej długości. Sieci te są niewidoczne i dopóki grzybnia nie wytworzy owocników - purchawek,
trufli, hub, miseczniaków, gniazdnicowców, grzybów klawarioidalnych i innych, ludzie mogą nigdy nie
zorientować się, że w danym miejscu rozwija się grzybnia.
2. Drożdże jako jednokomórkowe grzyby
Drożdże ( Saccharomyces ) są rodzajem grzybów jednokomórkowych (komórczaków) zaliczanych do
typu workowców, klasy drożdżaków, rodzaju - drożdże. Komórczak jest pojedynczą, zwykle bardzo dużą
komórką posiadającą najczęściej wiele jąder komórkowych. Dotychczas poznano około 30 gatunków
drożdży, z dużą liczbą odmian.
Drożdże żyją w bogatym w cukry proste, wilgotnym, niestabilnym podłożu, takim jak miazga
owocowa. W podłożu tym, w warunkach beztlenowych, przeprowadzają fermentację alkoholową.
Pozbawione wilgoci drożdże wysychają i przemieniają się w formy przetrwalnikowe, które z łatwością
unoszą się w powietrzu. Ale gdy trafią na odpowiadające im podłoże: wilgotne i bogate w cukry proste,
odżywają i ponownie rozmnażają się. Dlatego robiąc wino z owoców, nie potrzeba dodawać do niego
drożdży, gdyż znajdujące się w powietrzu formy przetrwalnikowe drożdży z pewnością znajdą się w gąsiorze
niejako samoistnie w ilościach wystarczających do rozmnożenia się i zainicjowania procesu fermentacji. Ten
przykład dobrze obrazuje wszechobecność drożdży w naszym środowisku.
3. Rozmnażanie grzybów
Z grubsza rzecz ujmując, grzyby rozmnażają się na trzy sposoby:
1. Grzyby kapeluszowe w okresie grzybobrania wytwarzają owocniki (które my nazywamy grzybami),
a owocniki wytwarzają zarodniki będące w istocie nasionami grzybów.
2. Grzyby niedoskonale ( Fungi imperfecti ) nie wytwarzają owocników (kapeluszy), natomiast zarodniki
produkują bezpośrednio z grzybni.
3. Grzyby jednokomórkowe (komórczaki), do których należą drożdże, rozmnażają się przez
pączkowanie przebiegające w ten sposób, że na powierzchni dorosłego osobnika tworzy się uwypuklenie,
które rośnie, odrywa się i wyrasta z niego komórka drożdża, która po osiągnięciu dorosłości też zaczyna
pączkować w opisany wcześniej sposób. Ten sposób rozmnażania jest dość prymitywny, ale za to niezwykle
skuteczny, bowiem szybkość wzrostu drożdży jest wręcz przysłowiowa - rosną jak drożdże.
Rozdział 2
Drożdżaki i grzyby Candida
Grzyby Candida są ewolucyjnie związane z organizmami zwierząt i ludzi, z którymi jako drożdżaki
będące zarodnikami grzybów pozostają w relacji komensal*-gospodarz, zaś po przeistoczeniu się w grzyby z
rozwiniętą grzybnią relacja ta zmienia się na relację pasożyt**-żywiciel.
1. Drożdżaki Candida
Drożdżaki nazywane są drożdżami, lecz w rzeczywistości są one zarodnikami grzybów. Innymi słowy,
drożdżaki posiadają wszystkie cechy drożdży, z tą różnicą, że w odpowiednich warunkach mogą
zakiełkować, zapuścić korzenie, z których wyrasta grzybnia, czyli ciało wegetatywne grzyba. Ponadto
drożdżaki niczym od drożdży się nie różnią.
Drożdżaki Candida wraz z bakteriami stanowią naturalną mikroflorę jelit człowieka, w których wnętrzu
odpowiednia wilgotność, obfitość pożywienia oraz stała temperatura na poziomie 36,6 °C stwarza im
doskonałe warunki do życia. Drożdżaki, jak drożdże, odżywiają się cukrami prostymi pozostałymi w masie
kałowej. Jako komensale wraz z innymi drobnoustrojami współuczestniczą w zagospodarowaniu resztek
pokarmowych, nie czyniąc gospodarzowi żadnych szkód - nie są patogenami***.
W normalnych warunkach drobnoustroje jelitowe nieustannie konkurują między sobą o dostęp do
pożywienia, dzięki czemu samoistnie utrzymuje się między nimi równowaga ilościowa (homeostaza).
Równowaga ta jest jednak chwiejna i wystarczy chwilowy wzrost ilości cukrów prostych w jelicie grubym
lub jedna tabletka antybiotyku przeciwbakteryjnego (na które drożdżak jest odporny), by równowaga została
zachwiana na korzyść drożdżaka.
2. Cechy charakterystyczne drożdżaków Candida
Jest wiele istotnych cech świadczących o dostosowaniu się drożdżaków Candida do środowiska, w
którym żyją, czyli środowiska jelita grubego. Najistotniejsze z nich to:
1. Podobnie jak drożdże, drożdżaki Candida odżywiają się pozostałymi w masie kałowej cukrami
prostymi wywołując ich fermentację, której produktami są alkohol i dwutlenek węgla, które jako produkty
przemiany materii wydalają do podłoża, tj. kału. W przypadku nadmiaru drożdżaków w jelicie grubym, duże
ilości dwutlenku węgla powodują wzdęcia oraz częste wydalanie wiatrów.
2. Niezwykłą cechą świadcząca o dostosowaniu się drożdżaków Candida do współistnienia z
organizmami ludzkimi jest ich niezwykła umiejętność wpływania na nasz apetyt. Otóż w sytuacji braku
dostatecznej ilości cukrów w masie kałowej - drożdżaki wytwarzają substancję podobną do insuliny, która,
po wchłonięciu do wnętrza organizmu, powoduje spadek stężenie glukozy w krwi, przez co zwiększa się
łaknienie na słodycze.
W warunkach równowagi drobnoustrojów jelita grubego, ilość zasiedlających je drożdżaków Candida
jest znikoma i w związku z tym ilość wydzielanej przez nie owej insulinopodobnej substancji też jest
niewielka i nie ma większego wpływu na nasze postępowanie. Jednak w sytuacji rozmnożenia się i
zdominowania środowiska jelita grubego przez szczep Candida , ilość substancji insulinopodobnej
produkowanej przez wygłodniałe drożdżaki jest na tyle znacząca, że wywołuje hipoglikemię (spadek
stężenia cukru w krwi) i wymusza konieczność zjedzenia czegoś słodkiego, w celu poprawy samopoczucia.
3. W warunkach niekorzystnych, np. braku pożywienia lub wilgoci, drożdżaki nie giną, lecz tracą wodę
i wchodzą w swoisty letarg przemieniając się w formę przetrwalnikową w postaci spory****, w której
potrafią przetrwać dziesięciolecia. Ale gdy znajdą się we właściwym dla nich środowisku, tj. jelicie grubym
człowieka lub zwierzęcia - odżywają i rozmnażają się.
4. Spory drożdżaków sa lekkie i z łatwością unoszą się w powietrzu, stąd opinia o ich wszechobecności
w naszym środowisku. Znany jest sposób hodowli drożdżaków z powietrza w laboratoriach. Wystarczy
odpowiednie, selektywne podłoże pozostawić na jakiś czas odkryte, by wyhodować ten gatunek drożdżaków,
na które ukierunkowana jest selektywność podłoża.
* Komensal - współbiesiadnik; uczestniczący w uczcie.
** Pasożyt - organizm cudzożywny wykorzystujący organizm żywiciela jako źródło pożywienia i środowisko
życia.
*** Patogen - czynnik chorobotwórczy.
**** Spora - komórka służąca do bezpłciowego rozmnażania się grzybów.
Zgłoś jeśli naruszono regulamin