1.doc

(26 KB) Pobierz
1

1.

Pewnego razu policja przyłapała całą grupę prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym pokoju. 
Policjanci wyprowadzili prostytutki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy. 
Pech chciał, że obok przechodziła babcia jednej z dziewczyn. 
Gdy zobaczyła swoją wnuczkę, od razu podeszła i zapytała: 
- Dlaczego stoisz kochanie, w tym szeregu? 
Dziewczyna, aby ukryć prawdę, wymyśliła na poczekaniu kłamstwo: 
- Policja rozdaje pomarańcze za darmo, a ja tu stoję by parę dostać. 
Babcia pomyślała: "To bardzo miło z ich strony - tez postoję, to może jakieś dostanę". Jak pomyślała, tak zrobiła - ustawiła się szybko na końcu szeregu. 
Tymczasem policjanci zaczęli spisywać dane prostytutek. 
Gdy jeden z nich doszedł do babci, strasznie się zirytował i zapytał: 
- A, pani ciągle to robi w tym podeszłym wieku? Jak pani daje radę? 
- Oh, słodziutki, to jest bardzo proste: wyjmuje moje zęby, ściągam skórkę i wylizuje do sucha...

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

2.XXX

 

Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać 
mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na kolacje do 
knajpy, żeby przypomnieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym 
wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce 
wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej 
obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego ze dużo wypiły. Nie 
wiedząc gdzie iść się wysikać, jedna mówi do drugiej: 
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie. 
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi 
majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie 
przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę od męża i szkoda 
by ją wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa 
kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć. 
Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej: 
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! o koniec mojego małżeństwa! 
- Dlaczego? 
- Moja żona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek! 
Od razu wywaliłem ją z domu. 
Na to drugi: 
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja! Nie tylko 
przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwoną kokardę z 
napisem: NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, ŁUKASZ, IGNAŚ, STASIEK I 
POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI

----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mąż krzyczy do żony przy obiedzie:
-Nic tylko się opychasz! Jesz i jesz! Nic dziwnego że masz dupę jak kombajn!
Wieczorem obydwoje położyli się do łóżka a mężowi zachciało się amorów:
-No choć kochanie....
Żona mu na to:
-Dla jednej słomki to ja całego kombajnu uruchamiać nie będę!

Zgłoś jeśli naruszono regulamin