METODOLOGICZNE PROBLEMY
BADAŃ SPOŁECZNYCH
Oprócz teoretycznej zasadności koncepcji wykorzystania metod nauk przyrodniczych do badań zjawisk społecznych, podejmowane w tym zakresie próby nastręczają wiele problemów. Wszelkie bezkrytyczne przenoszenia tych metod do badań zjawisk społecznych nie dawały wcale spodziewanych efektów poznawczych i kończyły się co najwyżej próbą jakiegoś udziwnienia nauk społecznych. Pojawiała się coraz bardziej konieczność krytycznej refleksji nad możliwościami adaptacji metod badawczych nauk przyrodniczych do potrzeb badań rzeczywistości społecznej.
Stanisław Ossowski – podejmując tego rodzaju refleksje – stwierdził trafnie, że trzeba rozpatrywać następujące zagadnienia:
1) z dawna obserwowany wpływ rezultatów badań na rzeczywistość, do której wnioski z badań mają się odnosić,
2) bezpośredni wpływ samych czynności badawczych na badaną rzeczywistość ,
3) konflikt pomiędzy postulatem systematyczności badań i postulatem ubiegania się o wnioski ogólne, nie ograniczone wyznacznikami historycznymi,
4) konflikt pomiędzy ograniczeniem się do metod standaryzowanych a miarodajnością wskaźników i subtelności praktyki,
5) udział doświadczenia wewnętrznego w praktyce badawczej[1].
Wyróżnione zagadnienia wskazują na specyfikę nauk społecznych, którą trzeba brać pod uwagę wtedy, gdy podejmujemy badania zjawisk należących do sfery zainteresowań wspomnianych nauk.
Ad 1. Wiadomo, że wyniki badań naukowych (przyrodniczych, społecznych) mogą zmieniać daną rzeczywistość, jeśli zostaną zastosowane w praktyce, czyli będą użyte do celowego działania. Ossowski wskazywał, że „... na terenie nauk społecznych wyniki badań mogą powodować zmiany nie mające analogii w sferze nauk przyrodniczych, zmiany, które podważają stosowalność wniosków opartych na wynikach badań, ponieważ w tej dziedzinie wiedza o wynikach badań może wpływać nie tylko na postępowanie badaczy i socjotechników, ale również na postępowanie tych, którzy byli przedmiotem badań”[2]. Rezultaty badań albo oparte na nich przewidywania kształtują nie tylko zachowanie badających, ale również badanych, jeśli przenikną do ich świadomości. Jednakże żadne z tych odkryć czy też inne odkrycia dokonane w naukach przyrodniczych nie kształtuje przecież przez sam fakt swego zaistnienia przyrody czy poszczególnych jej zjawisk dopóki nie zostanie do tego celu wykorzystane przez człowieka. Natomiast sam fakt opublikowania teorii dotyczących problemów społecznych może spowodować określone zmiany w tych społeczeństwach, gdzie dane teorie będą znane. Pouczającym przykładem są skutki, jakie spowodowała np. w społeczeństwie francuskim przed rewolucją w XVIII wieku tzw. „teoria umowy społecznej”, która skłoniła część poddanych do postrzegania monarchy, jako jednej ze stron wspomnianej umowy, na której ciążą także określone obowiązki. I poddani – jako druga strona tej „umowy” – uświadomili sobie, że mają prawo dochodzenia swoich roszczeń wobec monarchy.
Pod jej wpływem zaczynają dokonywać się w świadomości ludzi określone procesy przewartościowań, które z czasem doprowadziły m.in. do przeobrażenia się „poddanych” w „obywateli”, a w dalszej konsekwencji do określonych zmian społeczno-politycznych.
Ad 2. Zarówno w sferze nauk przyrodniczych, jak i społecznych, występuje niebezpieczeństwo polegające na tym, że proces badawczy niszczy normalne warunki istnienia przedmiotu badań. Ale ze względu na powtarzalność zjawisk przyrodniczych niebezpieczeństwo to nie jest tak poważne w sferze badań przyrodnika, jak w badaniach np. socjologa lub psychologa. Chemik, fizyk czy biolog, jeżeli popełniają jakieś uchybienie metodologiczne, to mogą z reguły powtórzyć swoje doświadczenia na tym samym przedmiocie lub na identycznym. Jeżeli natomiast podobny błąd popełni socjolog, to na ogół nie może swoich badań powtórzyć w tym samym środowisku społecznym, na tym samym zbiorze ludzi, ponieważ badani nie są już tymi samymi ludźmi, jakimi byli wcześniej, tzn. przed uczestnictwem w badaniach. Otóż pod wpływem badań nasunęły im się problemy, o których być może nigdy by nie myśleli, a tym samym nie zastanawialiby się nad nimi, czy też nad swoimi poglądami, opiniami, postawami dotyczącymi określonych spraw i nie widzieliby powodów do ich ewentualnej zmiany.
Ad 3. „Analogia pomiędzy socjologią empiryczną a naukami przyrodniczym zawodzi także w sprawie zasięgu wniosków indukcyjnych opartych na systematycznych badaniach” – napisał Ossowski[3]. Najostrzej różnica pomiędzy przyrodnikiem a badaczem zjawisk społecznych przy budowaniu indukcyjnych uogólnień objawia się w ich stosunku do materiałów z przeszłości. Możliwości względnie swobodnego kształtowania warunków, w jakich przeprowadza się doświadczenie przyrodnicze nie powodują tak poważnych ograniczeń sytuacyjnych, jakie występują w badaniach eksperymentalnych prowadzonych w naukach społecznych. Ossowski napisał: „Mamy prawo sądzić, że eksperymenty Galileusza, Newtona czy Einsteina nie wypadłyby inaczej, gdyby je przeprowadzono w czasach faraonów lub w czasach paleolitu. Natomiast ze zjawiskami społecznymi sprawa się przedstawia inaczej: uwarunkowanie kulturowe odbiera neutralność współczynnikom czasowo-przestrzennym, uhistorycznia materiały, redukując prze to samo ogólność wniosków indukcyjnych”[4].
Dla inżynierii społecznej to nie ma większego znaczenia, natomiast socjotechnikowi potrzebne są reguły, których skuteczność została sprawdzona w stosunku do tego współczesnego społeczeństwa, w jakim ten socjotechnik ma do czynienia.
Ad 4. „Ograniczenie się w badaniach socjologicznych do ścisłych standaryzowanych metod wedle wzoru nauk przyrodniczych nie tylko eliminuje materiały z przeszłości, ale – według Ossowskiego – pociąga za sobą inne jeszcze skutki nieznane naukom przyrodniczym”[5]. W naukach społecznych możliwości standaryzacji są ograniczone specyfiką tych nauk. W socjologii standaryzacja wiąże się np. z dążeniem do tego, aby w badaniach empirycznych osiągnąć:
a) reprezentatywność próbki badanej populacji,
b) normalizację danych, aby nadawały się one do opracowań statystycznych,
c) maksymalną depersonalizację procesu badawczego, czyli redukcję do minimum wpływu osoby badacza na osiąganie wyniki. Zakłada się, że te same wyniki w tych samych okolicznościach powinien osiągnąć każdy, kto poprawnie stosuje standaryzowane metody.
Ad 5. W naukach społecznych – w przeciwieństwie do nauk przyrodniczych ‑ wpływ doświadczenia wewnętrznego badacza jest nie tylko trudny do wyeliminowania, ale co więcej, wpływ ten nie zawsze jest negatywny. Trudno sobie wyobrazić, aby człowiek badający zjawiska społeczne – jako istota społeczna – mógł je badać z takim samym obiektywizmem, z jaki bada np. zjawiska przyrody. Socjolog, historyk czy ekonomista utożsamia się przynajmniej w jakimś stopniu z ludźmi, którzy są przedmiotem jego zainteresowań, a tym samym wczuwa się w sytuację i stosunki społeczne, które bada, ponieważ to właśnie wczuwanie się pozwala jemu o wiele lepiej czy głębiej zrozumieć dane zjawisko. Wczuwanie się np. socjologa w sytuacje społeczne badanych ludzi pozwala zrozumieć ich sposób myślenia, istniejące opinie i odpowiadające im postulaty, a tym samym daje mu lepsze szanse na poznanie badanych zjawisk.
Podsumowanie. Warto zauważyć, że oprócz pewnych zbieżności i podobieństw o charakterze metodologicznym z innymi naukami, nauki społeczne różnią się jednak od pozostałych specyficznym charakterem przedmiotu swoich badań, który jest określony w swoim istnieniu i rozwoju świadomością istot ludzkich kształtujących to, co nazywamy rzeczywistością społeczną.
Przedmiot i cel badań społecznych
Rzeczywistość społeczna
Rzeczywistość społeczna – według socjologii – obejmuje swoim zakresem znaczenia zjawisk, procesów, idei, sytuacji i przedmiotów. Znaczenia te powstały dzięki nadaniu im cech nabytych w czasie interakcji społecznej.
Rzeczywistością społeczną zajmuje się wiele nauk, np. historia, etnologia, socjologia, ekonomia polityczna i in. Każdy z tych przedmiotów dąży do rozpoznania poszczególnych jej fragmentów, zgodnie ze swoją specyfiką.
Do najistotniejszych składników jej zaliczamy:
1) zbiorowości i zbiory społeczne;
2) instytucje społeczne;
3) procesy i zjawiska społeczne.
Ad. 1. Zbiorowościami społecznymi nazywamy wszystkie takie zbiory ludzi, w których pomiędzy tworzącymi je osobnikami, występują jakieś wzajemne oddziaływania, wynikające z faktu ich przynależności do danego zbioru. Np. grupy, klasy i warstwy społeczne, różnego rodzaju publiczności itp. Zainteresowania naukowców wzbudzają małe grupy społeczne, jak np. rodzina, grupy koleżeńskie, kliki, kolektywy itp.
Zbiorami społecznymi nazywamy takie twory, które powstały w praktyce życia społecznego, czyli zostały ukształtowane w procesie współżycia ludzi ze sobą w obrębie danej zbiorowości. Zbiory np. wykwalifikowanych i niewykwalifikowanych pracowników, jakie możemy wyróżnić wśród załóg wielu zakładów pracy, są przykładem zbirów społecznych.
Do najbardziej typowych zbiorów społecznych zaliczamy zbiorowiska społeczne i kategorie społeczne.
Zbiorowisko społeczne tworzy zbiór ludzi przebywających mniej lub więcej stale w pewnych określonych ramach przestrzennych w takim skupieniu, że praktycznie możliwa jest styczność bezpośrednia osób tego zbioru ze sobą (np. zbiorowisko miejscowości X).
Kategorią społeczną nazywa się zbiór ludzi wydzielony w praktyce życia społecznego w obrębie różnych struktur społecznych ze względu na określone cechy fizyczne lub inne, które same przez się lub przez swój rzeczywisty czy domniemany związek strukturalny lub funkcjonalny z innymi cechami, wydają się ludziom na tyle ważne, że łączy się z nimi określone o b o w i ą z k i, (czyli „funkcje”) i u p r a w n i e n i a, (czyli „pozycje społeczne”). Do najbardziej powszechnych kategorii społecznych zalicza się kategorie: płci, wieku, pokrewieństwa, stanu cywilnego, wykształcenia i zawodu.
Ad. 2.
Termin „instytucja społeczna” nie jest jednoznaczny. Posługujemy się nim zarówno dla oznaczenia przeróżnych tworów prawnych lub organizacyjnych, jak też kulturowo-antropologicznych. Wyróżniamy następujące:
1) zorganizowane twory społeczne, powołane do realizacji określonych funkcji powszechnie użytecznych, jak np. różne agendy państwowe, samorządowe, spółdzielcze, fundacje, stowarzyszenia itp.,
2) względnie ustabilizowane i prawnie określone formy społecznego współżycia, np. małżeństwo, rodzina, wspólnota religijna itp.,
3) zasady i normy społeczne regulujące zachowania i współżycie ludzi, jakich naruszenie spotyka się ze społeczną dezaprobatą,
4) poszczególne osoby fizyczne, które stają się ucieleśnieniem urzędów, godności lub funkcji społecznych i w świadomości ludzi danych społeczności występują nie jako konkretne osoby, np. „p. Zet”, ale są utożsamiani z zajmowanym stanowiskiem, urzędem lub godnością, czyli jawią się w świadomości innych jako n. „prezes”, „szef” itd.,
5) także role społeczne mogą stać się swoistymi instytucjami, np. rola męża i ojca, jako „głowy rodziny”.
Z terminem „instytucja” łączy się pochodny – „instytucjonalizacja”, którym określa się proces upowszechniania się i utrwalania jakiegoś sposobu postępowania, zachowania itp. faktów społecznych, stających się z czasem instytucjami, w jednym z wyróżnionych znaczeń.
Ad 3.
Procesami społecznymi nazywamy rozmaite, przebiegające regularnie po sobie, wzajemnie warunkujące się przeobrażenia w różnych tworach społecznych lub w życiu danego społeczeństwa.
Zjawiskami społecznymi nazywamy z kolei wszelkie uzewnętrznione i masowe wytwory współżycia oraz wzajemnego oddziaływania na siebie ludzi, jak np. ruchliwość społeczna, opinie, postawy i zachowania ludzi, moda, wierzenia, zainteresowania itp. materialne i niematerialne twory życia zbiorowego ludzi.
Podobnie jak we wszystkich naukach, które opierają się na badaniach empirycznych, tak też w naukach społecznych, a w tej mierze i w socjologii, celem podejmowanych badań jest – najogólniej biorąc – naukowe poznanie rzeczywistości.
Jednakże dla współczesnych nauk społecznych nie jest to jedyny cel. Oprócz realizowania celu poznawczego ważne jest także kształtowanie rzeczywistości społecznej, w związku z tym prognozowanie i planowanie jej przeobrażeń, co umożliwia właśnie stymulowania procesów społecznych. Poprzez badania empiryczne w socjologii zmierza się zarówno do rozwijania t e o r i i, tzn. usystematyzowanej wiedzy odnoszącej się do rzeczywistości społecznej, jak też do tego, aby służyć potrzebom praktyki społecznej, ukazując możliwości jej kształtowania.
Biorąc powyższe pod uwagę zasadną jest teza, że poprzez badania empiryczne w socjologii uzyskujemy możliwość:
1) sprawdzenia prawdziwości istniejących już teorii oraz wniosków, jakie z nich wynikają, które mogą okazać się przydatne zarówno dla celów poznawczych, jak i praktycznych;
2) uściślenia zakresu stosowalności poszczególnych teorii do potrzeb praktyki;
3) wzbogacenia dotychczasowej wiedzy o poszczególnych przejawach życia społecznego poprzez uzupełnienie jej nowymi danymi i wynikającymi z nich wnioskami;
4) uzyskania wiadomości i nieznanych dotąd, czyli niezbadanych faktach i zjawiskach społecznych, co umożliwia rozszerzenie penetracji naukowej na nowe obszary rzeczywistości społecznej;
5) określenie możliwych tendencji rozwojowych badanych struktur, instytucji i zjawisk społecznych.
Badania empiryczne przyczyniają się zatem do poznania uwarunkowań i prawidłowości zjawisk i procesów społecznych, a tym samym i do poszerzenia zarówno poznawczych, jak i praktycznych możliwości socjologii. Uwaga ta odnosi się również do pozostałych nauk społecznych. Zauważmy, że rozwój teoretycznych i praktycznych możliwości socjologii jest również istotny dla innych nauk społecznych, ponieważ przyczynia się do ich rozwoju, dostarczając wspomnianym naukom podstawowej wiedzy o prawidłowościach istnienia i przeobrażeń rzeczywistości społecznej.
Filozoficzne podstawy badań społecznych
To, co chcemy badać – podobnie też to – jak chcemy realizować nasze zamierzenia badawcze, wiąże się z potrzebą świadomego lub milczącego przyjęcia określonych podstaw filozoficznych, dotyczącego tego, czym jest dla nas wybrany przedmiot badań oraz jakie są uwarunkowania jego poznania.
Oprócz wyboru założeń ontologicznych lub epistemologicznych w przypadku filozoficznych podstaw badań społecznych wchodzą w grę także określone k a t e g o r i e ogólnej metodologii.
Kategoriami danej nauki nazywamy jej podstawowe pojęcia, które mają zarówno obiektywne podłoże, jak też obiektywnie określoną treść, ponieważ są uogólnieniami ludzkiego poznania, a nie dowolnymi lub umownymi tworami. Odzwierciedlają one zarówno istniejące w rzeczywistości społecznej prawidłowości, jak też kolejne szczeble poznania tejże rzeczywistości przez ludzi.
Na szczególną uwagę zasługują następujące kategorie:
q wzajemny związek badanych zjawisk;
q określenie tego, co jednostkowe, szczególne i ogólne w badanej sferze;
q istota i zjawisko;
q treść i forma;
q konieczność i przypadkowość;
q jakość i ilość;
q miara;
q możliwość i rzeczywistość;
q przyczyna i skutek w rzeczywistości społecznej.
q Pomiędzy poszczególnymi zjawiskami przyrody czy też zjawiskami społecznymi, a nawet cechami tego samego zjawiska, istnieją m.in. takie relacje, które sprawiają, iż zmiany jednego zjawiska (lub cechy) zależą od zmian innego zjawiska (lub cechy). Tego rodzaju stosunki nazywa się wzajemnymi związkami. Tytułem przykładu można podać taki związek: świadomość ludzi a społeczno-gospodarcze warunki ich życia.
q Wśród badanych zjawisk społecznych możemy wyróżnić nie tylko powtarzalne właściwości, ale również właściwości swoiste, tzn. jednostkowe, które przeciwstawiamy ogólnym, obejmującym całokształt cech i relacji, jakie występują w różnych zjawiskach i procesach albo też pomiędzy nimi. Ogólność przejawia się więc w powtarzalności danych cech i relacji w odniesieniu do badanych zjawisk. Doświadczenia osobnicze powodują m.in., że każdego człowieka np. charakteryzuje swoista świadomość, ukształtowana jego osobistymi dziejami, która jest szczególnym przypadkiem świadomości rozumianej ogólnie, jako odzwierciedlenie w ludzkiej głowie danych warunków bytu społecznego oraz oddziaływania jego środowiska naturalnego.
Jednostkowym – jest konkretne zjawisko lub proces czy też ich część składowa. To, co ...
Alla30