Humor
Nauczyciel sprawdza zadanie domowe...- Otwórzcie zeszyty... Jagoda, kiedy odrabiasz lekcje?- Po obiedzie.- To czemu tej pracy domowej nie odrobiłaś?- Bo jestem na diecie.
Wyk. Damian Żołnik
Idzie Jasio do szkoły i patrzy a na tabliczce napis: Kierowco nie przejeżdżaj dzieci! Jasio po chwili dopisał: Lepiej poczekaj na nauczycieli.
Pani pyta Jasia w szkole: - Jasiu wiesz kto to jest Mickiewicz, Słowacki, Prus? - Jasiu na to: -a wie pani kto to jest Zdzichu, Łysy, Marian? - Nie - To co mnie pani swoją grupą straszy?!
Jadą samochodem informatyk, mechaniki chemik. Nagle staje im auto i mechanik powiada:-Coś z silnikiem!Chemik na to:-Paliwo jest złej jakościInformatyk:-Wsiądźmy i wysiądźmy może to coś da...
Matka pyta syna:- Co przerabialiście dziś na chemii?- Materiały wybuchowe.- Nauczycielka zadała coś do domu?- Nie zdążyła...
Przez wieś jedzie motorem: Jasio, Bartosz , który strasznie się jąka i Szymek. W pewnym momencie Bartosz mówi: - Szy... szy... - na to Jasio: - Co? Szybciej? Okej, jedziemy szybciej! - Szy... szy... - Co? Jeszcze szybciej? Dobra, jedziemy jeszcze szybciej! - Szy... szy... - Jeszcze szybciej??? Człowieku, na liczniku setka i ty sie nie boisz??? - Szy... Szy... Szymek SPADŁ!!
Kryhabmht