Pomijając twoje osobiste uczucia względem Microsoftu, nikt nie może zaprzeczyć, że platforma Windows rządzi wśród klientów PC. Tak naprawdę, platforma Windows jest pierwsza na liście od dłuższego czasu. W 1995 w użyciu na świecie było ponad 60 milionów PC-tów opartych na Windows 3.1x, i do końcapod koniec 1997 Microsoft ogłosił, że sprzedał ponad 100 milionów kopii Windows 95.
Popularna wiedza o dominacji Microsoftu w rynku systemów operacyjnych dla komputerów biurkowych jest dramatycznie niedoceniana podkreślana według przez studiówa praktycznie każdego analityka biznesowego. Na przykład, Dataquest przewidywał, że zapowiadany 93,5 procentowy udział Microsoft w wysyłanych kopiach wszystkich systemów operacyjnych na rynku w 1998 roku wzrośnie do 95 procent w 1999. I mieli rację!
Windows 2000 Professional nie tylko reprezentuje najnowszą i największą platformę Windows Microsoftu dla użytku w biznesie, ale także reprezentuje platformę na której Microsoft planuje zbudować wszystkie przyszłe wersje Windows, powinien więc okazać się bardzo ważny ze względu na to, czy Microsoft utrzyma swoją pozycję na rynku systemów operacyjnych do komputerów biurkowych w nowej dekadzie.
Systemy operacyjne do komputerów biurkowych nie jest są jedynym segmentem rynku który jest praktycznie właściwością Microsoft – jego zestaw Office dominuje na rynku oprogramowania komputerów biurowych. W zależności od tego, kogo zapytasz, pakiet Microsoft Office ma około 50 do 80 procent udziału w rynku światowym w tym segmencie. Ponadto, w ostatnich latach Microsoft doświadcza rosnącego zapotrzebowania na swoją przeglądarkę internetową Internet Explorer. Windows dominuje w komputerach biurkowych w takim stopniu, że zaczyna to przypominać monopol, co jest przyczyną ostatnich kłopotów prawnych z Departamentem Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.
Aktualnie Microsoft stara się intensywnie wejść również na rynek serwerów, ze swoim serwerowym systemem operacyjnym i aplikacjami BackOffice (najbardziej zauważalnym a szczególnie Exchange Server). Windows 2000 Server i jego wariacje odmiany reprezentują nową serię systemów serwerowych, i sądząc po stosunku przyjęciu przez rynkuek do Windows 2000 Server, Microsoft będzie kontynuował zdobywać ten ważny rynek.
W czerwcu 1997 Microsoft ogłosił, że sprzedał ponad 77 milionów kopii Windows 95, i ta oszałamiająca liczba gwałtownie się zwiększa. To oznacza, że Microsoft sprzedawał przeciętnie cztery miliony kopii Windows 95 na miesiąc od chwili wydania, co równa się więcej niż jednej kopii sprzedanej na sekundę. Ta niesamowita liczba potwierdziła to, co wszyscy podejrzewali – że panowanie Windows w komputerach biurkowych po stronie klienta jest niepodważalne.
Imponujące wyniki sprzedaży nie zmniejszyły się zauważalnie w drugiej połowie 1997- Microsoft ogłosił pod koniec 1997, że sprzedał ponad 100 milionów kopii Windows 95! I pomimo niewielkiego zmniejszenia tempa sprzedaży w 1998 i 1999, w porównaniu z „wymarzonymi liczbami” cytowanymi wcześniej w rozdziale, sprzedaż Windows 98 (zaprezentowanego 25 czerwca, 1998) tak naprawdę nie była taka zła.
Sprzedaż Microsoft Office jest jeszcze jednym głównym wskaźnikiem dominacji Microsoftu. Office był dramatycznym sukcesem przez ostatnie cztery, pięć lat. 23 lipca 1997 Paul Martiz, Vicepresident of Platforms and Applications grupy Microsoft ogłosił, że Microsoft sprzedał niemal 25 milionów kopii Office w roku fiskalnym kończącym się w czerwcu 1997 (ta liczba obejmowała zarówno nowe kopie, jak i aktualizacje). Pod koniec 1997, Microsoft szacował, że ilość użytkowników aktualnie korzystających z Microsoft Office przekracza 60 milionów.
Pomijając własne zapewnienia Microsoftu na temat Office, niemal każdy zdaje sobie sprawę, że jako całość, Microsoft Office jest najważniejszą niedarmową aplikacją na dla platformiey PC. Office stał się głównym fenomenem poważnym zjawiskiem w przemyśle PC; spośród wszystkich aplikacji, na jakich polegają użytkownicy, Office jest na szczycie listy.
Tylko jedna aplikacja (wliczając darmowe) jest większym sukcesem niż Office w klientach biurkowych: przeglądarka WWW. Sukces przeglądarek internetowych jest głównym powodem, dla którego Microsoft tak skupia się na tym rynku ze swoim Internet Explorerem, który stał się ogromnym sukcesem w ostatnich kilku latach.
Ostatnio starszy brat Windows 95/98, Windows NT Workstation 4, również zyskiwał na popularności. Do maja 1997, ponad trzy miliony kopii NT Workstation zostało sprzedanych, a wzrost wynosił około 400 000 NT Workstation sprzedanych na miesiąc. Ta liczba szybko się zwiększała, aż do listopada 1997, kiedy to Microsoft ogłosił ponad 11 milionów sprzedanych kopii NT Workstation.
Do 17 czerwca 1998, sprzedaż Windows NT przekroczyła 15 milionów, dając przyrost 4 milionów sprzedanych licencji w ciągu około sześciu miesięcy, co oznacza, że rynek przesuwa się (choć raczej powoli) w kierunku jakiego chce Microsoft – do Windows 2000 Professional (zobacz dodatek notatka w następnej sekcji, „Microsoft stawia swoją przyszłość na jądrze NT”, w celu wyjaśnienia nowej nazwy).
Wczesne wyniki sprzedaży Windows 2000 są również obiecujące. Właściwie, pod koniec kwietnia 2000, Microsoft mógł ogłosić sprzedanie ponad półtora miliona kopii licencji Windows 2000 (w tym Windows 2000 Professional, Windows 2000 Server i Windows 2000 Advanced Server) w pierwszych dwóch miesiącach od zaprezentowania.
Ilość licencji reprezentuje czterokrotnie lepsze przyjęcie niż Windows NT 4. Ta wartość brzmi obiecująco szczególnie, kiedy weźmie się pod uwagę, że liczba półtora miliona nie zawiera w sobie licencji sprzedanych w ramach umów korporacyjnych Microsoft na całym świecie.
Dużym pytaniem jest czy wzrost Windows NT będzie kontynuował wbudowywanie się w przyszłość w miarę przechodzenia na Windows 2000. Obraz krótkoterminowy jest mylący niejasny dla klientów, z powodu wczesnych sukcesów Windows 98. Pomimo, że Microsoft promował Windows NT 4 – a teraz Windows 2000 – dłużej niż Windows 95 i Windows 98, to właśnie Windows 98 okazał się takim hitem, jakim według Microsoftu ma stać się Windows 2000.
Pomimo, że wypuszczenie Windows 98 nie było nawet podobnąym ekstrawagancją widowiskiem marketingowym jak w przypadku Windows 95, ma już ważne miejsce w historii oprogramowania. Tak samo może stać się z następcą Windows 98 – Windows Millenium Edition, które dostaje nawet mniej uwagi marketingowej Microsoftu niż poprzednik.
Uwaga
Powinieneś wziąć pod uwagę, że Windows Millenium Edition (znany również jako Windows Me) jest przeznaczony szczególnie dla użytkowników i klientów domowych, nie dla biznesu. Właściwie, Microsoft usunął z Millenium Edition wiele cech biznesowych które były w Windows 98, a wszystkie nowe cechy są skierowane do użytkownika domowego. Oprócz wyglądu interfejsu użytkownika zbliżonego do Windows 2000, Millenium Edition ma zawierać dużo poprawek zwiększających stabilność i wydajność, nowe możliwości multimedialne oraz wsparcie dla obsługę nowego sprzętu i oprogramowania. Jednakże, ponieważ Windows Millenium Edition ma być końcem linii Windows 9x, będzie najprawdopodobniej drobną aktualizacją.
Szybki sukces Windows 98 wydarzył się pomimo tego, że Microsoft był niezwykle bezpośredni odnośnie planów z Windows 98: wyginięcie. Początkowo Microsoft chciał, aby Windows 98 był ostatnim z pożegnaniem aktualnej architektury. Z powodu problemów ze skalowaniem jądra Windows 2000/NT do aktualnie przeciętnej obecnej konfiguracji domowego komputera oraz limitowanej kompatybilności ograniczonej zgodności jądra wstecz, Microsoft złożył poskładał jeszcze jedną wersję starej linii systemów operacyjnych Windows 9x, nadając mu nazwę Millenium Edition (Me).
Microsoft stawia przyszłość na jądrze NT
Wczesna promocja (w 1997) Microsoft Windows NT Workstation 4, przed Windows 98, jako wyboru dla użytkowników biznesowych była odzwierciedleniem planów Microsoftu aby opierać nową generację Windows na jądrze NT a nie Windows 3.x/95/98. Weźcie pod uwagę następujące wystąpienie Jima Allchina, Senior Vice President of the Personal and Business Systems Group w Microsoft (które miało miejsce na konferencji Prasowej Microsoft w listopadzie 1997):
Klienci pytają o najprostszy sposób na przeniesienie się do Windows NT; kupując nowe PC dla biur, klienci powinni instalować w nich Windows NT 4, nasz rekomendowany system operacyjny dla biznesu. Klienci zauważą, że połączenie potężnych a jednak agresywnie wycenianych platform komputerowych, szybkiej migracji producentów oprogramowania do środowiska 32-bitowego oraz ogólną tendencję chęć obniżenia całkowitych kosztów posiadania sprawia, że Windows NT Workstation jest najlepszym systemem operacyjnym dla biznesu.
Microsoft potwierdził swoje plany pod koniec października 1998, kiedy to ogłosił duże zmiany w nazewnictwie w nowych wersjach produktów serii NT. Windows NT Workstation 5 został przemianowany na Windows 2000 Professional; Windows NT 5 Server nazwano Windows 2000 Server; Windows NT Server Enterprise Edition nazwano Windows 2000 Advanced Server, a nowy produkt dla serwerów wysokiego poziomu high-end
Na pewno?
(Windows 2000 Datacenter Server) został ogłoszony. Przyjmując do wiadomości konfuzję jaka może mieć miejsce na początku, Microsoft stwierdza w zapowiedzi, „Aby pomóc wyjaśnić i ułatwić zmianę użytkownikom nawykłym do poprzedniej nazwy, wszystkie produkty Windows 2000 będą zawierały dopisek ‘Oparty na technologii NT’”.
Należy zauważyć, że ta raczej drastyczna zmiana nazwy prawdopodobnie służy dwóm celom: zdobycie znaku handlowego Windows 2000 (które nie może być zrobione na NT, ponieważ Microsoft pozwolił używać tej nazwy dla zbyt wielu produktów przez zbyt długo) i stawianiu nowej generacji NT jako przyszłośćego systemówu operacyjnychego Microsoft. Microsoft ogłosił, że jest zajęte planowaniem uproszczonej wersji jądra NT, które ma być użyte wwyprzeć Windows Me. Ta wersja z dolnej półki będzie prawdopodobnie nazwana Windows 2000 Standard lub podobnie.
Myślę że już rozumiesz. Zmiana nazwy jest spiskiemchwytem, mającym na celu wytworzenie zwiększenie znajomości wspólnej nazwy dla systemów operacyjnych Microsoft, aby utworzyć markę porównywalną z Coca-Cola lub Pepsi i rozpoznawaną na całym świecie. Ale do tego czasu, świat będzie zezoriętującym
Cudo!
miejscem, ponieważ praktycznie wszyscy w sektorze komputerów przywykli już do NT.
Ponadto Microsoft obiecuje, że Millenium Edition będzie ostatnią wersją linii starego, 16 bitowego kodu źródłowego Windows. Następna wersja domowego systemu Microsoft – najprawdopodobniej nazywająca się Windows 2000 Home Edition, Standard lub coś podobnego i reprezentującego uproszczoną wersję Windows 2000 Professional – będzie zbudowane na bazie jądra Windows NT. Jest to próba Microsoft zwiększenia zysków poprzez zwiększanie zainteresowania na rynku NT. Wysyła jasną wiadomość do korporacji, że produkty na jądrze NT są przyszłością, nie 9x/Me.
W 1993, Windows NT został przedstawiony rynkowi po pięciu latach prac. System operacyjny Windows NT był, i jest, zaprojektowany do użycia w stacjach roboczych i serwerach. W ciągu następnych lat Windows NT Server zdobył sobie odpowiednią renomę na rynku, ale nigdy nawet nie zbliżył się do celu ostatecznego zastąpienia komputerów mainframe, serwerów Uniksowych i PC.
Ale Windows NT Server powoli zdobywał grunt przez ostatnie kilka lat, tak jak w przypadku Windows NT Workstation. Właściwie, Windows NT Server stał się najbardziej powszechnym wyborem dla nowych serwerów przez ostatnich kilka lat. Jednakże wciąż nie jest konkurencją dla „dużych konkurentów”, a z drugiej strony i stawiał czoła twardej rywalizacji na rynku serwerów PC ze strony Novella i Linuksa.
Aktualnie, większość analityków zgadza się z opinią, że na rynku serwerów ścierają się dwa trendy: jednym jest instalacje systemów operacyjnych i serwerów na sprzęcie PC dla użytku departamentów, zaś drugim instalacje Unix —( i może starych środowisk systemów mainframe, jak MVS [(system mainframe IBM]), OS/400 i VMS [(system mainframe DEC’a)] na większym sprzęcie, dla centralnego zarządzania.
Według raportu IDC nazwanego Server Operating Environments: 1998 Worldwide Markets and Trends, oto niektóre z głównych trendów w rynku serwerowych systemów operacyjnych :
· Duże organizacje będą używały – do przyszłego wieku – środowisk różnych producentów dla środowisk serwerowych systemów, z powodu wielości różnorodności zadań jakie muszą mieć miejsce być wykonywane w tych organizacjach.
· Windows NT Server miał najszybszy przyrost sprzedaży licencji oprogramowania na świecie w 1997, z 73 procentowym wzrostem, w porównaniu do Uniksa, który wzrósł o zaledwie o 17 procent.
· Ponad połowa nowych licencji NT Server w 1997 były dla serwerów plików/drukarek; tylko 10 procent nowych licencji serwerów Unix było używanych do tych celów w tym okresie.
· Sprzedaż Novell NetWare, która wyprzedziła Uniksa, zmniejszyła się o niemal 7 procent w 1997; sprzedaż OS/2 firmy IBM zmalała 36 procent.
Wyniki IDC wskazują na to, że Windows NT Server ciągle uzyskiwał najwyższe wyniki sprzedaży w rynku systemów serwerowych w 1997, 1998 i 1999. Jeżeli ten trend będzie się kontynuował (a większość analityków sądzi, że będzie), Windows NT/2000 Server wkrótce będzie miał największą ilość instalacji. Zobacz wartości sprzedaży nowych systemów od 1995 do 1999 dla Windows NT Server, NetWare i Unix na Wykresie rysunku 1.1
Pomimo, że większość wzrostu Windows NT Server miało miejsce na małych i średnich rynkach, robi także wygięcie wyłom w środowiskach dużych systemów. W maju 1998 dane z Computer Intelligence wskazywały 200 procentowy wzrost ilości instalacji Windows NT Server w przeciągu ostatnich 12 miesięcy w firmach z listy Fortune 1000. W Marcu 1998 ponad 86 procent tych organizacji miało Windows NT Server; instalacje Uniksa pozostały na 61 procent.
Rysunek 1.1
Według danych IDC, dotyczących sprzedaży serwerowych systemów operacyjnych od końca 1995 do połowy 1997 roku, sprzedaż systemu Windows NT Server nabiera rozmachu
Units
Ilość
Unix Servers
Serwery uniksowe
Q1, Q2, Q3, Q4
I, II, III, IV kwartał
Powodem skupienia Microsoft na tym segmencie jest prosty: firmy z Fortune 1000 miały przewodnictwo w przemyśle w nowościach i wciąż popychał technologię do granic, według Jima Allchin, Senior Vice President Microsoftu, Personal and Business Systems Group. I pomimo że wydaje się, że ambicje Microsoft zostały zaspokojone poprzez znaczące postępy jakie Windows NT/2000 Server poczynił na rynku serwerów PC, wciąż dużo można osiągnąć w rozwiązaniach dla dużych systemów.
Microsoft przez ostatnich parę lat był bardzo pochłonięty sprawianiem, by ich system serwerowy był zdolny obsłużyć nawet największe aplikacje, co tłumaczy się na skierowanie więcej wysiłku w kierunku zwiększania niezawodności, skalarności i dostępności, oraz międzyoperatywności i przenoszenia strategicznych aplikacji Unix i mainframe. Wczesne rezultaty tego stały się widoczne w formie zwiększonego nacisku na stabilność platformy Windows NT Server 4. Odpowiednio, wiele nowych właściwości i możliwości dodanych do Windows 2000 Server jest wysoce odpowiedzialnych za niezawodne rozwiązania – na przykład, Windows 2000 Server zawiera namacalne zmniejszenie ilości sytuacji, w których konieczny jest restart serwera po rekonfiguracji systemu.
Podczas gdy wszyscy spodziewają się, że Microsoftowi będzie się wiodło o wiele lepiej na rynku high-end wraz z wypuszczeniem Windows 2000 Server, on właściwie zaczynał radzić sobie już dobrze w wysokim segmencie rynku przed wydarzeniem Windows 2000, głównie z powodu skupienia na wybranej liczbie strategicznych producentów oprogramowania i dodatku do linii produktów Windows NT Server 4: Windows NT Server 4 Enterprise Edition (który jest odpowiednikiem Windows 2000 Advanced Server).
Strategia biznesowa Microsoft wobec Windows 2000 Advanced Server (i jego większego brata, Windows 2000 Datacenter Server) jest dość prosta: aby zapewnić większą skalowalność i zarządzanie niż w „młodszym bracie”, Windows 2000 Server. Windows 2000 Advanced Server i Windows 2000 Datacenter Server są zaprojektowane odpowiednio do użycia w ustawieniach wysokiej dostępności lub bardzo dużych rozwiązań serwerowych.
W tej chwili podzielone środowisko Uniksa oraz zastojowe społeczeństwo NetWare nie wydają się być aktualnie zagrożeniem dla Windows 2000. Niedawno, jednakże, pojawiło się jedno możliwe zagrożenie. Jest nim Linux, który jest publiczną implementacją Uniksa dostępną jako klient i serwer.
Linux jest dzieckiem Linusa Torvaldisa, który stworzył go jako student na Uniwersytecie Helsińskim. Linus dodał sterowniki do klawiatury i ekranu do jądra opartego na Intel 80386 oraz udostępnił ten kod za darmo dla wszystkich na serwerze ftp w lecie 1991. Dzisiaj, Linux jest postrzegany jako najlepszy rasowy z Unixksów który świetnie radzi sobie na platformie Intela, można mu powierzyć ważne aplikacje oraz ma długoterminową wiarygodność która przewyższa wiele innych wariantów Uniksa. Ponadto, większość głównych aplikacji których ludzie potrzebują jest dostępnych za darmo pod Uniksa. Wierzy się, że Linux działał na około 7 milionach CP w połowie 1998 i wykazuje imponujący roczny wzrost 20 procent.
Pomimo że zagrożenie ze strony Linuksa nie jest bliskie, wydaje się być przyczyną drobnych problemów w kwaterze głównej Microsoft. Opinia Microsoft na temat Linuksa została przedstawiona mediom komputerowym w postaci dwóch not (zwanych Halloween I i Halloween II) w listopadzie 1998. Są one dostępne oraz dużo materiałów komentujących jest dostępnych razem z wieloma materiałami uzupełniającymi na www.opensource.org.
Pomijając obawę utraty zysków i ewentualnego ryzyka stawienia czoła prawdziwemu wyzwaniu dla planów Microsoftu w związku z dostawcami oprogramowania (niektórzy z adwersarzy Microsoft już zapowiedzieli wsparcie dla Linux) oraz klientów, Microsoft boi się również rewolucji jaką prezentuje Linux dla aktualnego modelu biznesu oprogramowania. Podstawową ideą Linuksa jest open source; to znaczy, że pozwala programistom na przeglądanie, dystrybucję i zmianę kodu źródłowego Linuxa. To z kolei daje każdemu możliwość rozwijania go, adaptacji, i naprawiania błędów z zadziwiającą szybkością w porównaniu do normalnego tęempa rozwoju oprogramowania.
Jednakże wiele poprzednich prób tego typu szybko padało ofiarą prawa grawitacji, lub prawu najniższego wspólnego dzielnika. Tak stało się z Internetem, w którym wszystkie nowe standardy wydają się rozwijać w ślimaczym tempie z powodu nieodłącznej niezdolności zebrania dużej liczby ludzi i organizacji do osiągnięcia zgodzenia się na temat każdego małego detalu. Jeżeli zerkniesz na standardy Internetu zauważysz, że niemal nic nie uległo zmianie w ciągu ostatnich lat.
Tak więc głównym pytaniem jest czy Linux pozostanie wolny od tych przypadłości i zacznie torować sobie drogę do korporacji (które tradycyjnie wymagały usług i wsparcia, które z kolei spowalniają rozwój i wymagają jedności o jakiej nie słyszano niespotykanej w środowisku Linuxa). Ponieważ Linux jest czymś zupełnie innym, tylko czas odpowie na to pytanie.
Jedniej jednak rodzina produktów Windows 2000 Server wciąż potrzebuje wielu usprawnień w wykonywaniu krytycznych zadań. Istniejące rozwiązania Unix i mainframe po prostu lepiej pracują w prawdziwych zadaniach. Co więcej, Windows 200 Server nie był wystarczająco przetestowany pod kątem odporności na błędy. W realnych sytuacjach, system musi być działający w ciągu sekund po wystąpieniu błędu, bez względu na rodzaj błędu. Co więcej, narzędzia administracyjne wciąż nie są na równym poziomie z tym co oferują inne platformy systemów operacyjnych zorientowanych na przedsiębiorstwa.
Głównym czynnikiem nie jest zdolność do wykonania biliona transakcji – to jest zdolność do wykonania niezawodnych transakcji. Ale precyzyjne zdefiniowanie czego wymaga się od Windows 2000 Server aby osiągnął sukces na rynku high-end jest dość skomplikowane. Na przykład, Unix wciąż nie został zaakceptowany jako sposób na wykonania najcięższych zadań, pomimo tego, że najpopularniejsze platformy Unix mogą obsłużyć co najmniej 16 procesorów z niemal liniową skalowalnością dla większości zadań. Tak więc Unix ma architekturę zdolną poradzić sobie co najmniej z pojemnością aktualnych wydajnością obecnych komputerów mainframe, które są wielokilkakrotnie droższe niż Unix. Dotychczas, Unix jest szeroko akceptowany tylko dla niektórych zadań przetwarzania danych (w znacznej mierze przechowywania danych), podczas gdy przetwarzanie wsadowe wciąż pozostaje domeną mainframe.
Pomimo utrzymywania udziału w rynkach na których dominuje lub ma mocną obecność, Microsoft wciąż poszukuje nowych okazji dla biznesu. Jedną z nich jest właściwie część starego planu: strategii Microsoft z 1990 „Information at Your Fingertips”.
Filozofia kryjąca się za strategią „Information at Your Fingertips” to stworzenie świata, w którym wszystkie informację są tylko o kliknięcie myszą od użytkownika. Niemniej jednak, podstawa tej strategii jest taka sama jak wizja Billa Gatesa „Windows Everywhere” z roku 1987, jako że Microsoft chce nie tylko być obecnym we wszystkich segmentach rynku komputerowego, ale również chce być numerem jeden – od najmniejszych komputerów przenośnych, podręcznych oraz stacjonarnych PC, aż do stacji roboczych i megaserwerów.
W innych słowach, „Information at Your Fingertips” jest tak naprawdę strategią Microsoft zdobycia niemal 100 procentowego udziału w każdym z rynków systemów operacyjnych. Strategia jest trzyczęściowa: dziś PC, jutro serwery, a w przyszłości wszystko co wymaga systemu operacyjnego, wliczając w to PDA (Personal Digital Assistants), sprzęt biurowy, elektronika użytkowa, urządzenia podłączane do TV oraz serwery wideo.
Od pewnego czasu Microsoft starał się naprawić swoją pozostałą piętę Achillesa odnośnie implementacji „Information at Your Fingertips”: małych, tanich jednostek używanych do komunikacji, zabawy i przetwarzania danych w podróży. Microsoft już poprzednio przeprowadzał pewne wyraźnie nieudane ataki w tym regionie za pomocą, między innymi, Windows for Pen Computing (dla PDA i komputerów opisakowych) oraz Microsoft Bob (graficzne środowisko dla początkujących).
Wewnątrz segmentu rynku użytkowych komputerów przenośnych
Handheld?
Microsoft stawia na nowy system pod nazwą Windows CE. Windows CE jest zupełnie nowym, 32 bitowym, niezależnym od procesora wielozadaniowym i wielowątkowym systemem operacyjnym, zbudowanym w jednym celu – zdobycia dostępu do rynku konsumentów. Jednakże, dwa ważne wspólne rzeczy łączą Windows CE i innymi produktami Windows: Windows CE jest zaopatrzony w dobrze znany interfejs podobny do Windows, i działa z częścią Win32 API (nie jest wspomagany obsługiwany przez całe wszystkieWindows API, ale jest kompatybilny zgodny z Windows).
Inaczej niż pozostałe produkty Windows, Windows CE nie jest dostępny jako pakiet oprogramowania, po prostu dlatego, że ma to być system dla jednostek użytkowych. Windows CE będzie sprzedawany jedynie tym którzy tworzą lub rozwijają te jednostki.
Jak na razie, Windows CE nie miaiła szczęście w porównaniu z najbliższą konkurencją. I to prawdopodobnie jest powodem dla którego Microsoft pokłada tak duże nadzieje na trzecim wydaniu Windows CE (wersja 3), która ma zostać wypuszczona w kwietniu 2000. Jednakże, najprawdopodobniej zobaczysz ...
chamil86