The page cannot be displayed because the request range was not satisfiable.—˜ÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿì¥Á[€ð¿Jàbjbj¬ú¬ú4âÎ΢iÿÿÿÿÿÿ·žžìììììÿÿÿÿ8†óóó«$¾¢`>Ñ!ìóóóóóÑììÛòwwwó^ìì«wó«wwwÿÿÿÿœ ù£ËQw—08wžažwžìw óówóóóóóÑÑwóóó8óóóóÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿÿžóóóóóóóóóž²:ROGATY WEEKENDyak Karola poznaBem u MaBgorzaty. StudiowaB le[nictwo. Dziwnie wpadB mi w oko. TryskaB humorem, znaB kilka kuglarskich sztuczek. PotrafiB dwuzBotówk wydmucha z dBoni, a potem wyj zza ucha Kingi. BawiB caBe towarzystwo. Bartkowi spomidzy ud przy rozporku wyczarowaB prezerwatyw i z powag spytaB: Nowa czy zu|yta? Towarzystwo laBo, tylko Bartek si zmieszaB. To naprawd byBa jego prezerwatywa. Skd wiedziaBe[, |e ma...? spytaBem póBgBosem. Z kieszonki mu wystawaBa roze[miaB si. Troch sprytu w palcach. A tobie co wyczarowa? Wygodne Bó|ko powiedziaBem, jako |e byBo ju| po póBnocy i chciaBo mi si spa. Ale nie wyjd pierwszy z imprezy. A kogo do Bó|ka? popatrzyB spod przymru|onych oczu. Dzi[ nikogo odrzekBem wesoBo. Ja te| czuj si zmczony szepnB i ruszyB na podbój tamtej cz[ci stoBu. Tymczasem Bartek zagadaBby mnie na [mier. Bez przerwy mi na Karola nadawaB, |e nie zna umiaru w |artach, |e nie potrafi wyczu chwili, i takie tam. I |ebym mu si dobrze przyjrzaB, czy to w ogóle jest chBopak. Nie wiedziaBem, o co mu chodzi. Popatrz na przykBad na mnie, na siebie, a potem na niego. Jeszcze nie rozumiesz? Nie rozumiaBem. Gdzie on ma jaja? Co mu w rozporku widzisz? Nic! OpanowaBem oddech. Nie byBo to dla mnie |adn kategori w ocenie warto[ci chBopaków, ale kierowany wzrokiem Bartka i jego spostrzegawczo[ci musiaBem przyzna, |e miaB racj. Co do Bartka, ju| dawno przywykBem do widoku jego pkatego suwaka w spranych d|insach oraz do odbicia caBych jaj razem z grubym podwinitym do góry kutasem w skpych slipach co wtorek na pBywalni. Gdy wychodziB z wody, oklejony gaciami, jak goBy, przypominaB mi rozpBodowego capa i napawaB mnie wstrtem. Co do mnie, te| nie jestem z ostatnich. No a u Karola... Popatrz na King i na Dorot odpowiedziaBem. Ta ma biust, a ta prawie wcale. Czy to znaczy, |e Dorota nie jest dziewczyn? Mog ci si podoba maBe biusty, twój gust odrzekB kryjc zdenerwowanie. A tak w ogóle to mylisz pojcia. Biust u dziewczyny nie jest podstawowym zródBem prze|ywania orgazmu. A u chBopaka? Nie ma organu zastpczego. Tylko twardy kutas. I nie czarujmy si, musi by odpowiedniej dBugo[ci, grubo[ci i tak dalej. Powiedz, czym taki Karol mo|e dziewczynie dogodzi? Przez Bartka przemawiaBa zwykBa zazdro[. Karol jest przystojny, zbudowany, kipiaB towarzysko, dziewczyny wisiaBy mu na szyi, caBowaBy go w kole|eDskiej za|yBo[ci, a on je chwytaB w mocne ramiona, unosiB do góry, stawiaB na ziemi i szalaB wesoBo[ci. Na pewno ma, co trzeba odrzekBem przekornie. Nie ma reguBy, ile razy maBy podczas erekcji zwiksza swoj objto[. Wsadz |abie sBomk do dupy i nadmuchaj do wielko[ci sBonia. {ycz powodzenia przerwaB mi gniewnie i wyszedB do kibla. Tymczasem coraz cz[ciej na uczelnianych korytarzach lub na stoBówce przystawaBem z Karolem na dwa sBowa. OdnosiBem wra|enie, jakby to on szukaB ze mn kontaktu. Raz po kolacji wycignB mnie na boisko. ChBopcy grali w siat. PrzyBczyB si. Koszul rzuciB na trawnik i ciB jak zawodowiec. ObserwowaBem go przez moment. Jaka gra mi[ni, jaka zwinno[, skoczno[! Jego sylwetka a| cignBa oko. Po meczu, ze sportowym uderzeniem dBoni w dBoD, z uznaniem powiedziaB, |e dobrze blokuj i [cinam; ja przyznaBem, |e nie odebraBem prawidBowo ani jednego jego serwu: moce piBki posyBaB. Za to Bartek dziaBaB jak komórka wywiadowcza. PrzysiadB si do mnie na stoBówce i bez wstpu zaczB: Karol to typowy pogromca. Wiesz, ile zBamanych serc ma na koncie? Co mnie Karol obchodzi? walnBem zBy. Ale mnie obchodzi! Myszka si...
oldboy67