REQUIEM NAD RANEM
BUDKA SUFLERA
Dlaczego tu w tej godzinie, dlaczego ja
Niech mi ktoś powie, że to błąd
Tak głupio i bez przyczyny dobić do dna
I już na dobre ruszyć stąd
Czy to jest już na poważnie, czy tylko żart
Czy los mnie w końcu sprawdzić chciał
Ktoś chyba tu najwyraźniej używa kart
Którymi diabeł kiedyś grał
W głowie się kręci dana dana da gorączka znów szaleje
Może gdzieś zbłądził anioł stróż
Ten akord znów na pianinie, to już nie gra
Sax1701