Wybrane metody pracy z dzieckiem upośledzonym umysłowo w stopniu głębokim.doc

(96 KB) Pobierz

Wybrane metody pracy z dzieckiem upośledzonym umysłowo w stopniu głębokim

 

 

 

                                                Wybrała i opracowała

mgr Krystyna Kielar

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wstęp

 

             

              Praca z dzieckiem upośledzonym umysłowo w stopniu głębokim to wyzwanie stawiane nauczycielom. Częste bowiem zaczynając pracę nie wiemy jak nawiązać z dzieckiem kontakt. Mamy wrażenie, że do naszego ucznia nic nie dociera. Nie widzimy też efektów naszego oddziaływania.

              To tylko pozorne odczucie. To my powinniśmy nauczyć się rozumieć naszego ucznia. Opracować sposób porozumiewania się z dzieckiem oraz nauczyć się odczytywać wszystkie sygnały wysyłane przez niego. 

              Wykorzystanie w terapii komunikatów pozawerbalnych pozwala na wprowadzenie dziecka w otaczająca je rzeczywistość z pominięciem zaburzonej sfery rozumienia przekazów słownych.

              Wprowadzenie słownych bodźców daje naszemu dziecku możliwość przewidywania tego, co go czeka. Pozwala mu to na zniwelowanie lęku i skupieniu się na wykonywaniu zadań.

              Przed przystąpieniem do indywidualnej terapii powinniśmy sprawdzić:

a)      czy wszystkie zmysły funkcjonują prawidłowo;

b)      który zmysł jest wiodący;

c)      jaki rodzaj stymulacji w obrębie każdego zmysłu sprawia dziecku największą przyjemność;

 

 

1.Pozycjonowanie

 

 

              Kolejnym etapem naszej pracy jest właściwe pozycjonowanie dziecka w czasie zajęć, które nierozerwalnie wiąże się ze stopniem zaburzeń ruchowych i związanych z tym trudnościami.

              Aby zapewnić dziecku możliwość ciągłego uczestniczenia w zajęciach i utrzymania kontaktu wzrokowego powinno się stosować pozycję wymuszająca podniesienia głowy i mobilizującą mięśnie karku i grzbietu. Do takich pozycji należy m.in. leżenie na brzuchu z podkładką (klin, wałek, zrolowany koc, itp.) pod klatką piersiową.

              W celu ułatwienia dziecku obserwacji tego co się przed nim dzieje, należy wysunąć jego ręce do przodu, na przykład do podparcia na łokciach lub zepchnąć jego ręce poza podkład, tak aby nie było możliwości ich cofnięcia i przywiedzenia do klatki piersiowej. Kładąc dziecko na brzuchu należy zwrócić uwagę na to , by leżało symetrycznie i nie przechylało się w jedną stronę (jeśli tak się dzieje, to należy podłożyć pod jeden bok zrolowany koc, ręcznik lub worek z piaskiem, itp.)

              Możemy również położyć dziecko na boku. Jest to pozycja dla dzieci z tendencją wyprostowywania ciała, atetorą i dla dzieci u których przetrwał odruch Moro – pozwala bowiem na rozdzielenie pracy każdej ręki – a także wskazana jest dla wszystkich dzieci ze spastycznością kończyn górnych, mających problem z przekroczeniem ręka linii środkowej ciała. W ułożeniu takim musimy zwrócić uwagę na to, aby głowa była lekko przyciągnięta do klatki piersiowej, ręka dolna wyprostowana lub trochę ugięta, barki wysunięte do przodu, górna noga ugięta w kolanie i biodrze, a dolna wyprostowana. Głowa powinna leżeć na podłożu lub być lekko uniesiona (zrolowany koc, ręcznik pod głową).

              Niektórych zajęć nie jesteśmy w stanie przeprowadzić w pozycjach niskich, wymagają bowiem pracy przy stole. Wtedy jesteśmy zmuszeni posadzić dziecko w foteliku, na krześle lub w wózku. Jest parę istotnych zasad, których warto w tej materii przestrzegać:

1)      wózek powinien być bezpieczny i zaopatrzony w pasy stabilizacyjne;

2)      powinniśmy zapewnić dziecku swobodę ruchów i manipulacji oraz symetrie ciała dziecka;

3)      oparcie powinno sięgać do wysokości łopatek lub karku, kąt nachylenia oparcia musi być indywidualnie dobrany do dziecka;

4)      wysokość blatu, jeśli takowy jest, powinien umożliwiać podporę dla łokci i swobodę dla rąk;

5)      między nogami dziecka powinna być umieszczona rozpórka;

 

 

2.Metody pracy.

 

„Poranny krąg” czyli stymulacja polisensoryczna wg pór roku.

 

              Kiedy już wszystkie sprawy z właściwym pozycjonowaniem dziecka mamy za sobą, możemy przystąpić do właściwych zajęć.

              Jedną z ciekawych metod w pracy z dzieckiem upośledzonym umysłowo w stopniu głębokim jest metoda „Porannego kręgu”. Celem tej metody jest:

a)      budzenie poczucia bezpieczeństwa;

b)      rytualizację;

c)      stymulację polisensoryczną;

d)      komunikację;

A oto podstawowe elementy zajęć, które dowolnie możemy stosować w zależności od naszego ucznia.

1)      Zapalenie lampki zapachowej (lato – zapach różany, jesień – lawendowy, zima – miętowy, wiosna – cytrynowy).

2)      Obejście z lampką kręgu dzieci – wymienienie imion, zwrócenie uwagi na zapach oraz cechy ognia – jasny, ciepły).

3)      Śpiewanie powitalnej piosenki, w której wymienia się imię każdego dziecka i jednocześnie masuje się jego dłoń oliwką zapachową (zapach oliwki powinien być taki sam jak lampki zapachowej. Piosenki mogą być dwukrotnie powtarzane, np. Witaj Jasiu, Witaj Jasiu..- dowolne imię dziecka,...jak się masz, jak się masz. Wszyscy cię lubimy, wszyscy cię lubimy, bądź wśród nas, bądź wśród nas. Piosenkę śpiewamy na melodie „Panie Janie”.

4)      Krótkie opowiadanie o danej porze roku, w której możemy pokazać różne ciekawostki przyrodnicze z nią związane (wiosna – podlewanie zboża w doniczce, jesień – oglądanie liści i kasztanów, zima – obserwacja śniegu, lato – zwrócenie uwagi na wysoką temperaturę, otwieramy okno, zapach siana).

5)      Spotkanie z żywiołami.

-wiosna, rozcieramy dzieciom glinę na dłoniach, która najpierw jest zimna, mokra i śliska, a później ciepła, szorstka i krucha.

-lato, zapalamy świece lub lampiony, opowiadamy o ogniu i pokazujemy jego właściwości, na koniec zdmuchujemy lub zalewamy ogień wodą.

-jesień, wentylatorem lub suszarką rozwiewamy suche liście, poruszamy tkaniną zawieszoną na ścianach i suficie albo zabawkami mobilnymi, rozwiewamy dzieciom włosy.

-zima, demonstrujemy wodę w stanie ciekłym i stałym, dzieci dotykają lodu, który jest twardy, śliski, zimny i mokry.

6)      Demonstracja instrumentu muzycznego (gra nauczyciel lub dziecko, zima na dzwonkach lub trójkącie, wiosna na bębnie, latem na gongu, jesienią – na dzwonkach rurowych).

7)      Zakładamy na głowy dzieci kolorowe chusty (kolor chusty zgodny z barwą pory roku, następnie dzieci same lub z pomocą n-la ściągają chustę z głowy).

8)      Zaciemnianie sali (szukanie z lampką dzieci, wypowiadanie ich imion; dziecko w miarę możliwości odpowiada lub inaczej daje znak przez podniesienie ręki lub nogi).

9)      Zapalenie lampki nadfioletowej (w ciemnościach i świetle nadfioletowym pokazujemy fosforyzujące zabawki, gumy, materiały w odpowiednim kolorze, zimą możemy rozdmuchiwać kawałki białego papieru jako płatki śniegu, przyglądamy się jakie części garderoby ucznia się „świecą’).

10)        Stosowanie bodźców smakowych 9podajemy dzieciom jedzenie o odpowiednim smaku; latem – konfiturę wiśniową, jesienią – miód lub krem orzechowy, zimą – miętowe pastylki, wiosna – cytrynę z cukrem) .

11)        Gaszenie lampki zapachowej.

 

 

3.Zajęcia z żywiołami.

             

              Z „Porannym kręgiem” nierozerwalnie wiąże się praca na żywiołach. Poniżej przedstawię propozycję kilku ćwiczeń związanych z poszczególnymi żywiołami, czyli wodą, ziemią, ogniem i powietrzem.

Najsilniejszym elementem stymulującym zachowanie dzieci, pobudzającym ich aktywność i ożywiającym zmysły, są żywioły: ognia, ziemi, powietrza i wody. W pracy nad pobudzeniem aktywności dzieci z głębokim upośledzeniem umysłowym, praca na żywiołach jest często „ostatnia deską ratunku”. Elementy tej metody można wykorzystać podczas porannego kręgu. Każdy żywioł można przyporządkować pewnej porze roku, np. wodę – zimie, powietrze – jesieni, ogień – latu, ziemię – wiośnie. Nie jest to jednak konieczne, w wyborze można się kierować innymi kryteriami, a przede wszystkim zainteresowaniami i zapotrzebowaniem dziecka na określoną stymulację. Żywioły wyzwalają duże zainteresowanie i duże emocje, nie ma więc problemów z opanowaniem grupy.

 

Opis żywiołów.

 

Ziemia – jest on oparciem dla stóp. Daje poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Bardzo wiele dzieci bardzo niesprawnych ruchowo rzadko ma możliwość bezpośrednio dotknąć ziemi. Warto więc czasami położyć dziecko bezpośrednio na trawie, piasku, na igliwiu i ściółce, na jesiennych liściach.

              Do pracy z dzieckiem najbardziej nadaje się czarna ziemia (może być do roślin doniczkowych). Ziemia ma zdecydowaną barwę, specyficzny zapach, a ze względu na swoja strukturę, wilgotność i temperaturę dostarcza dziecku złożonych doznań dotykowych. Najlepiej wysypać ją na stół pokryty folią lub też wsypać do donicy, misy czy korytka. I tu możemy zachęcać dzieci do grzebania, przesypywania, zasypywania rąk czy jakiejkolwiek zabawy (robienie babek). Dobrze jest także dotykać ją stopami. Można również poklepywać błotko zrobione z wody i ziemi, wyzwala to mnóstwo emocji. Na koniec zabawy możemy posiać nasionko lub posadzić roślinkę. Wykorzystamy ją później pokazując jak rośnie. Mankamentem tej terapii jest to, że dzieci się brudzą.

 

Ogień – ma w sobie olbrzymią moc przykuwania uwagi. Nawet dzieci, które nie potrafią na niczym zatrzymać wzroku, reagują na ogień jakimś nabożnym skupieniem. Dzieci najbardziej ruchliwe mogą całkowicie znieruchomieć na widok ognia. Dzieci instynktownie boją się ognia. Ważne jest aby podczas zajęć z ogniem nauczyciel swoją obecnością, zachowaniem i głosem zapewniał dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Ogień dostarcza dzieciom wielu wrażeń – świeci i migoce, porusza się i zmienia swój kształt, grzeje. W swojej pracy możemy wykorzystać świece lub wysypać na blasze do pieczenia ziemię i rozpalić na niej malutkie ognisko. Dla wzmocnienia efektu możemy zaciemnić salę. Celem takich zajęć powinno być oswojenie z ogniem. Świeczkę pokazujemy z bliska i z daleka wskazując na cechy ognia: jasny i ciepły. Jedne materiały palą się (np. papier, a inne nie np. łyżeczka). Ogrzaną w ogniu łyżeczkę pokazujemy dzieciom i póki będzie jeszcze ciepła, dotykamy ich twarzy. Nasze panowanie nad ogniem demonstrujemy gasząc ogień przez polanie wodą lub zdmuchnięcie.

 

Powietrze – to żywioł, którego wszyscy często doświadczamy. Dni absolutnie bezwietrzne są w naszym rejonie świata rzadkością. Szczególnego rodzaju wrażeń dostarcza nam przeszywający silny wiatr. Dzieci głęboko upośledzone tego rodzaju wrażeń są pozbawione. Na spacery wychodzą lub wyjeżdżają, często będą otulone  i osłonięte od wiatru. Okazuje się, że i one odczuwają głód powietrza. Silny, przeszywający wiatr odczuwamy na całym ciele i powoduje znieruchomienie. Dzieci, gdy stykają się z ogniem skupiają się na wrażeniach zewnętrznych, natomiast gdy zetkną się z przenikającym je powietrzem, koncentrują się na doznaniach płynących z ich ciała. W zajęciach tych wykorzystujemy suszarkę, wentylator. Podmuch powietrza może być ciepły lub zimny. W czasie zając dmuchamy na dzieci, na ich twarze, włosy, ręce i nogi, pod koszulę, na plecy i piersi. Możemy pokazać jak powietrze działa na różne wiatraczki, wstążki, wiszące materiały, itp. Za pomocą wentylatora możemy rozwiewać np. liście lub drobne papierki. Efekt powietrza wykorzystujemy w fujarkach, gwizdkach, piszczałkach, itp.

 

Woda – pobudza aktywność ruchową i wokalizację. Dostarcza miłych i delikatnych wrażeń dotykowych. Woda szumi i pluska, łatwo poddaje się aktywności dziecka. Wystarczy niewielki ruch, aby zafalowała i poruszyła pływające zabawki. Żywioł wody bardzo silnie polisensorycznie działa na zmysły – wykorzystujemy tu wannę lub wannę do hydromasażu, może być tez większa miska.

              W innych warunkach moczymy ręce i nogi dzieci w miskach. W czasie zajęć stosujemy zarówno ciepłą, jak i zimną wodę.

 

 

 

4.Zajęcia plastyczne.

 

              Zabawa jest naturalną formą aktywności dziecka. Dzięki zabawie dzieci maja możliwość poznania otaczającego świata oraz poznają swoje możliwości. Ważne jest aby dobrać zabawę odpowiednią do możliwości dziecka i zgodną z jego zainteresowaniami.

              Zajęcia plastyczne to takie zabawy, które zostawiają po sobie trwały „ślad”.  Wszystkie dzieci są twórcze, lepią, malują, kleją, bazgrają i wycinają. Najprostszą forma zajęć plastycznych jest odciskanie na papierze dłoni lub stopy zamoczonej w farbie. Odcisk dłoni możemy wykonać również w masie solne lub glinie. Dzieci lubią malować dłońmi. Na dużych arkuszach rozmazują różne kolory farb plakatowych – stosujemy tu zmienne farby zmieszane z płatkami mydlanymi i mające konsystencję gęstej śmietany. Innym zamiennikiem czystej farby może być papka z kaszy manny z klejem do tapet lub kisiel kolorowy z maki ziemniaczanej. Bardzo ciekawe prace powstają w wyniku posypania kartek posmarowanych klejem do tapet – kolorowym ryżem lub płatkami owsianymi. Dodatkowo na kartkę możemy rzucać – złotka ,nitki, listki. Jeśli uczniowie potrafią dmuchać , to można rozdmuchiwać na papierze kropelki farby. Ułatwieniem może być dmuchanie przez słomkę. Bardzo interesującymi zajęciami mogą być zabawy polegające na wyciskaniu z butelek po szamponach gęstej kolorowej masy, którą przygotowujemy z maki, wody z domieszką farby plakatowej. Zajęcia plastyczne mogą być trudne do wykonania. Wymagają sporo czasu na przygotowanie ich i posprzątanie po nich. Sprawiają jednak dzieciom sporo radości i mają ogromny walor rewalidacyjny.

 

 

 

5.Zajęcia muzyczno – rytmiczne.

 

              Muzyka w sposób dynamiczny zmienia słuchacza, przekazując mu napięcia, pobudza do działania, skupienia uwagi, skłania do wrażeń.

Muzyka trafia do człowieka baz konieczności przeprowadzania analizy intelektualnej jej treści.

              Zajęcia muzyczno – ruchowe, w których dzieci uczestniczą bardzo chętnie. Dzieci, które zazwyczaj są bierne, w bardzo widoczny sposób uaktywniają się. Wyraża to się ich mimiką, pobudzeniem ruchowym, wzmożonym napięciem mięśniowym. Wywierają one także wpływ na dzieci nadmiernie pobudzone, często zmieniające formę aktywności, bardzo ruchliwe, a czasem agresywne.

              Aktywność i przystępność zajęć z wykorzystaniem muzyki i ruchu sprawiają, że są one bardzo lubiane przez dzieci. W czasie tych zajęć dzieci bardzo chętnie grają na różnych instrumentach lub też dla mniej sprawnych, zawieszamy instrumenty na szyi aby mogły chociaż dotykać instrumentu.

              Najbardziej popularne zabawy to „Stary niedźwiedź”, „Jedzie pociąg”, „Rolnik sam w dolinie”. Ważne jest aby w trakcie tych zabaw nie zapomnieć o elementach inscenizacji tj. czapka kolejarska, gwizdek, lizaki, bilety. Bawiąc się np. w Indian, malujemy twarze dzieci – stosujemy charakterystyczne ubiory i ozdoby.

              Ciekawa formą jest także naśladowanie głosów różnych zwierząt.

Form zajęć muzyczno-ruchowych może być bardzo wiele. Możemy dowolnie dobierać różne rodzaje muzyki i ruchu, łączyć je z innymi elementami ruchu. Aby robić to dobrze musimy stale obserwować nasze dziecko i reagować na jego lęki i potrzeby.

 

 

 

6.Metoda ruchu rozwijającego W.Sherborne.

 

              Nie wszystkie kategorie ruchu można wykorzystać w pracy z dzieckiem głęboko upośledzonym. Najlepsze efekty i największe zastosowanie ma grupa ćwiczeń pozwalająca poznać dzieciom swoje ciało.

              Nie wymagają one aktywności własnej, która często przerasta możliwości rozwojowe dziecka głęboko upośledzonego.

              W tego rodzaju ćwiczeń dziecko może pozostać strona bierną, bowiem strona aktywną jesteśmy my. Innym powodem dla, którego wykorzystujemy te właśnie ćwiczenia jest fakt, że wykonujemy je na podłodze. Możliwość kontaktu ciała dziecka z podłożem daje poczucie bezpieczeństwa.

              Wiadomość o ciele dziecka i jego możliwościach przekazujemy mu w następujący sposób:

1)      ćwiczenia wyczuwania brzucha, pleców i pośladków (wszelkie dotykanie, masowanie i nazywanie tych części ciała);

2)      ćwiczenia wyczuwania rąk i nóg (np. dotykanie dłonią i stopą podłoża, podnoszenie i przyciągania nóg, maszerowanie, bieganie, itp.);

3)      ćwiczenia wyczuwania twarzy (np. „witanie się” nosami, uszami, itp. przez pocieranie),

4)      ćwiczenia wyczuwania stawów (dotykanie łokciami podłogi, dotykanie kolan i łokci, dotykanie łokciem kolana, machanie stopą i dłonią, czołganie się przy naprzemiennym zginaniu kończyn, itp.

Kolejną grupą są ćwiczenia stanowiące o ruchu do wytworzenia się związku z drugim człowiekiem. Już samo zdanie się na pomoc dorosłego powoduje stopniowe nawiązanie kontaktu z dzieckiem. Kontakt dorosłego z dzieckiem powinien być przyjemny, radosny, satysfakcjonujący.

              Stosując te metodę rozwijamy u dziecka:

-poczucie bezpieczeństwa;

-pewność siebie w poruszaniu się w przestrzeni;

-zaufanie do innych;

-świadomość własnego ciała.

Metoda ta wymaga od nas terapeutycznego podejścia do każdego dziecka i elastyczność w prowadzeniu zajęć.

...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin