KOBIETA.docx

(13 KB) Pobierz

 

POWRÓT NA  GÓRĘ STRONY

KOBIETA

 

Wikińska kobieta była traktowana z wielkim szacunkiem. Bicie i poniżanie kobiet było uznawane za czyn naganny. Kobieta nie była uznawana za własność mężczyzny, ale za równą mu według prawa. Jak na tamte czasy, była też bardzo niezależna: podczas nieobecności mężczyzn prowadziła gospodarstwo i zarządzała dobytkiem. Mogła także rozwieść się z mężem. Kobiety często były wykształcone, znały poezję, umiały czytać i pisać. Jedyne, czego były pozbawione, to prawa głosu podczas wieców (thingów).

Dziewczęta wychodziły za mąż bardzo szybko, między 12 a 16 rokiem życia. Wszystko, co wnosiły do małżeństwa, było ich własnością i nie stawało się częścią majątku męża - w tym także posag, który w zależności od zamożności rodziny obejmował z reguły len, wełnę, kołowrotek, krosno oraz łóżko. Nie mogły jednak same wybrać sobie męża, ale miały prawo zażądać rozwodu, gdy ten krzywdził ją albo dzieci, nie umiał zadbać o utrzymanie domu, był niewierny, leniwy czy też znieważył jej rodzinę. Rozwód przebiegał następująco: po wezwaniu świadków, żona musiała ogłosić przy drzwiach do domu oraz przy łóżku, że rozwodzi się z mężem. Po śmierci męża następny często rekrutował się z najbliższej rodziny zmarłego (kwestia zatrzymania posagu). Dopuszczalna była też poligamia (król Harald Pięknowłosy miał dziewięć żon), ale pod warunkiem, że wszystkie żony będą mieć zapewniony ten sam standard życia.


Do obowiązków kobiet zaliczało się zarządzanie domem - bogatsze nosiły przy pasku pęki kluczy od skrzyń oraz budynków w domostwie jako symbol swojego statusu. Głównym zajęciem było przygotowywanie posiłków oraz wyrabianie masła i sera, zadbanie o dostateczne zaopatrzenie na zimę i opieka nad zwierzętami. Pomagały im w tym dzieci oraz - w przypadku bogatszych rodzin - także niewolnicy. Podstawowym zajęciem kobiet w tamtych czasach było jednak szycie i haftowanie. Poświęcały temu kilka godzin dziennie, tkając materiały, szyjąc i ozdabiając odzież.

Dzieci wolnych kobiet były chronione przez prawo i uznawane za własność matki. Po rozwodzie rodziców miały prawo do dziedziczenia po ojcu, ale nie mogły zostać przez niego zabrane wbrew woli matki. Inaczej wyglądała sprawa z niewolnicami. Ich dzieci stawały się własnością pana, czyli następnymi niewolnikami. Jeśli niewolnica została sprzedana, kiedy była w ciąży, jej dziecko należało do nowego właściciela.

 

 

 

Źródło: http://www.zielarze.pl/wikingowie_codzienne.htm

 

...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin