Vampire_Knight_-_01.txt

(15 KB) Pobierz
00:00:05:Zimno...
00:00:08:{Y:i}Idealnie biały nieg...
00:00:10:Czym jest "idealna biel"?
00:00:12:Czym jest "nieg"?
00:00:14:{Y:i}Jest to co... co nie jest czerwone.
00:00:17:A co jest czerwone...?
00:00:20:Zgubiła się, dziewczynko?
00:00:23:{Y:i}To jest...
00:00:24:Mogę...
00:00:26:...napić się twojej krwi?
00:00:27:{Y:i}Ten, który pije ludzkš krew.
00:00:29:{Y:i}Bestie, które przybierajš ludzki kształt.
00:00:34:N-Nie!
00:00:37:{Y:i}To jest...
00:00:43:Jeste hańbš dla wszystkich wampirów...
00:00:47:{Y:i}Wampir.
00:00:49:{Y:i}Człowiek, nie może być blisko wampira.
00:00:55:Nic ci nie jest?
00:00:57:{Y:i}Bo jeli podejdzie blisko...
00:01:01:{Y:i}Zostanie zahipnotyzowany przez te oczy.
00:01:07:~VAMPIRE KNIGHT~
00:02:36:{Y:b} Noc 1|Noc Wampirów
00:02:37:To jest prywatna Akademia Cross,
00:02:40:sławna szkoła, której wszscy uczniowe pozostajš w akademikach.
00:02:52:Hej! Nie pchać się!
00:02:54:Co?
00:02:55:Dobra, dobra, odsunšć się!
00:02:57:To nie jest jeszcze czas dla uczniów Zajęć Dziennych!
00:03:00:Wracajcie do akademika!
00:03:01:Bo ty tak mówisz...
00:03:02:...nie chcesz po prostu wszystkich z Nocnych zajęć |zatrzymać dla siebie, Cross-san?
00:03:06:I to dlatego, że jeste córkš Przewodniczšcego...|To nie fer!
00:03:09:To nie tak!
00:03:11:Moim zadaniem jako prefekta, jest...
00:03:13:Aidou-senpai!
00:03:15:Nie możecie tak robić!
00:03:20:Znowu... nie przegoniłam ich na czas...
00:03:28:Proszę bardzo...
00:03:38:Dzień dobry, paniom!
00:03:41:Słyszałem was!
00:03:42:Wszystkie jestecie dzisiaj takie pełne energii i milutkie!
00:03:44:Mój idol...Aidou-senpai...
00:03:46:Siemanko!
00:03:47:Hanabusa...
00:03:48:W porzšdku, też jeste na topie, Akatsuki.
00:03:51:Wild-senpai!
00:03:52:Kain-senpai!
00:03:54:Bang-!
00:03:58:Mnie też zastrzel!
00:04:01:Bang! Bang! Tak! Bang, bang, bang!
00:04:04:Yuuki...
00:04:06:Nic ci nie jest?
00:04:08:{Y:i}Tego dnia, gdy padał snieg...
00:04:12:{Y:i}...moje wspomnienia dopiero się zaczynajš.
00:04:17:Kaname-senpai!
00:04:19:Dziękuję ci za twojš ciężkš pracę.
00:04:21:Właciwie, to...
00:04:23:Oczywicie! To jest mój obowišzek jako prefekta!
00:04:26:Nie bšd taka spięta...
00:04:28:Przez to czuję się trochę samotny.
00:04:30:Nie, ja tylko...
00:04:32:Ty ocaliłe moje życie, Kaname-senpai.
00:04:37:Nie przejmuj się tym więcej.
00:04:39:To był tak dawno temu.
00:04:41:Zero!
00:04:44:Zajęcia się zaczynajš, Kuran-senpai!
00:04:50:Ależ jeste straszny...
00:04:55:Panie Prefekcie.
00:04:58:Kuran-senpai!
00:05:00:Um... Proszę, przyjmij to!
00:05:03:Dziękuję.
00:05:09:Wy wszystkie!
00:05:10:Wracać do akademika!
00:05:13:Skaranie boskie z wami, wrzeszczšcymi "kya, kya, kya", codziennie wieczorem...
00:05:16:Spóniłe się! I nie gadaj tak, jakby był wszechmogšcy!
00:05:21:To samo mogę powiedzieć o tobie!
00:05:25:Łatwo cię rozszyfrować.
00:05:28:Ale, to nie ma nic do rzeczy, z tym, co czujesz do niego...
00:05:31:Rozumiesz, prawda?
00:05:33:Zamknij się!
00:05:34:Przecież wiem!
00:05:36:{Y:i}Ci ludzie sš...
00:05:39:Wybacz, że kazałem ci czekać, Seiren.
00:05:42:Kaname-sama, wzywałe mnie?
00:05:45:Tak.
00:05:46:{Y:i}Oni sš zupełnie inni niż my...
00:05:50:{Y:i}Teraz to wiem.
00:05:57:Fakt, iż studenci z Zajęć Nocnych testujš te nowo wyprodukowane |pigułki krwi, jest znany na całym wiecie.
00:06:03:Jestecie dumš, nie tylko dla tej szkoły, |ale także dla całej wampirzej rasy!
00:06:11:To nic wielkiego...
00:06:13:Jestemy tylko grupš studentów.
00:06:16:Ale on mnie wkurza!
00:06:18:Kiryuu Zero... Za kogo on się, do cholery, uważa?!
00:06:20:Chwytać ramię Przewodniczšcego Akademika Kurana, w taki sposób...
00:06:22:Co to?
00:06:23:Robišc takie rzeczy...
00:06:25:...sprawiasz wrażenie, jakby się w nim zakochał.
00:06:26:Że niby kto?
00:06:27:Jakbym mógł, to zabiłbym tego głupiego prefekta!
00:06:31:Ale...
00:06:32:Z niej jest niezłe ciacho...
00:06:34:Ta dziewczyna...
00:06:39:Shiki...
00:06:41:Masz, jedz.
00:06:45:Ty się niš bardzo interesujesz, Kaname-sama.
00:06:50:Tak, masz rację.
00:06:54:Ała...
00:06:55:Ała...Ała! AŁA!
00:06:58:Ruka!
00:06:59:Zabiję cię!
00:07:00:Księżyc... chowa się za chmurami.
00:07:02:Tak.
00:07:03:Teraz jest nasz czas...
00:07:08:Noc wampirów...
00:07:11:{Y:i}Sławne jest to, co ukryte w ciemnoci...
00:07:15:{Y:i}Ich istnienie jest sekretem, który chronimy...
00:07:20:Nie zgadzam się na to.
00:07:22:Naszym zadaniem nie jest czekanie na nich przed bramš |i robienie za ich osobistych ochroniarzy.
00:07:27:To musi być problemem, wieczór za wieczorem...
00:07:30:Jeli wiedziałe, że to będzie taki kłopot, mogłe wybrać |kogo bardziej odpowiedniego na prefekta!
00:07:35:Ona jest bezużyteczna!
00:07:38:Nie mów tak! Ty jeste zawsze spóniony, albo wcale cię nie ma!
00:07:41:To niemożliwe.
00:07:44:Miałem na myli, że ich istnienie to sekret i w ogóle...
00:07:47:Ponieważ Akademia Cross prowadzi zarówno Nocne jak i Dzienne Zajęcia,
00:07:53:to, aby chronić tożsamoć studentów Nocnych Zajęć, mamy prefektów...
00:07:56:Nie, "Strażnicy" to właciwa nazwa.
00:08:00:Nie mogę polecić tego zadania nikomu innemu, tylko wam.
00:08:03:Zawsze jestecie pomocni, nawet jeli tego nienawidzicie, |lub jestecie zmęczeni.
00:08:07:Jeli mogę to zostawić mojemu cudownemu synkowi i ukochanej córeczce,
00:08:10:moje serce już nigdy nie będzie się martwić!
00:08:13:Wiem, że mnie wychowywałe,
00:08:15:ale nie pamiętam, abym kiedykolwiek był twoim synem!
00:08:18:Czepiasz się szczgółów, Kiryuu-kun.
00:08:21:Jeste jego prawdziwš córkš, powiedz co, Yuuki.
00:08:25:Ech? Hm...
00:08:27:Uważam, że studentom z Nocnych Zajęć |dobrze układa się z tymi z Dziennych.
00:08:32:I cieszę się, że mogę pomóc.
00:08:35:Jeste takim dobrym dzieckiem!
00:08:37:Dzięki tobie, tatu jest szczęliwy!
00:08:40:Przewodniczšcy...?
00:08:41:Mów do mnie "tatku".
00:08:45:Ta...Tatku.
00:08:47:Tak jak mylałem! Tylko Yuuki w pełni rozumie mój pacyfizm!
00:08:51:A ja...?
00:08:53:Moim marzeniem jest, aby pewnego dnia zakończyć tš mrocznš |bitwę między ludmi i wampirami!
00:09:00:A dzisiejsza młodzież, z otwartymi umysłami i sercami, |przyniesie upragnionš harmonię!
00:09:08:Taki jest cel edukacji!
00:09:09:Taki jest cel Nocnych Zajęć!
00:09:12:Nie wytrzymam.
00:09:13:Zero!
00:09:14:Znowu...
00:09:17:W porzšdku...
00:09:19:Doskonale wiem, co Kiryuu-kun chciał powiedzieć.
00:09:20:To smutne, ale wród wampirów |wcišż sš tacy, którzy polujš na ludzi.
00:09:31:Kaname-senpai nie jest taki!
00:09:33:Jest więcej godnych zaufania wampirów, takich jak on!
00:09:36:W porzšdku; oni sš pacyfistami!
00:09:37:Yuuki!
00:09:40:Znowu?
00:09:41:Przewodniczšcy, zostaw to nam, strażnikom.
00:09:44:Idę!
00:09:46:Mów mi "tatku"...
00:09:51:{Y:i}Moje wspomnienia zaczynajš się dopiero, gdy miałam pięć lat.
00:09:56:{Y:i}Tej nocy, gdy padał nieg, Kaname-senpai |zabrał mnie do domu Przewodniczšcego Crossa.
00:10:04:{Y:i}Przewodniczšcy przyjšł mnie, nie wiedzšc nic o mojej tożsamoci.
00:10:09:{Y:i}Gdyby Kaname-senpai nie zjawił się wtedy, |pewnie nie byłoby mnie tu teraz.
00:10:13:{Y:i}To zdarzenie sprzed dziesięciu lat było moim "poczštkiem".
00:10:18:{Y:i}Włanie tak...
00:10:23:{Y:i}Kaname-senpai był moim "poczštkiem".
00:10:28:Ach! Dziękuję, że zawsze tak patrolujesz teren.
00:10:36:Yuuki-chan jest bardzo interesujšca...
00:10:38:Nie ma takich dziewczyn jak ona, na Nocnych Zajęciach.
00:10:41:Tak.
00:10:43:Dla oczu, które przywykły do ciemnoci...
00:10:45:...jest zbyt jasno.
00:10:51:Wszystkim... zaczyna podobać się życie tutaj.
00:10:55:Ale, nie zapominaj.
00:10:58:Ponieważ wszsycy stosujš się reguł ustalonych |przez ludzi, z twojego powodu, czystej krwi...
00:11:04:Niektórzy nadal słuchajš innych.
00:11:08:Wiem o tym, Ichijou.
00:11:24:On jest inny...
00:11:28:wiat, w którym żyje, rzeczy, które widzi...
00:11:33:Dam radę!
00:12:01:Cross...?
00:12:03:Cross!
00:12:05:Yuuki, dzi na obiad jest Taiyaki.
00:12:08:Jasne, że jem!
00:12:11:Ty i Kiryuu znowu picie?
00:12:16:Wy, prefekci, chyba jestecie bardzo zajęci.
00:12:19:Chyba tak... przepraszam za kłopot.
00:12:22:Wasza dwójka zostaje na dodatkowych lekcjach.
00:12:28:Znowu dodatkowe lekcje...
00:12:29:Ciężko musi być, warować całš noc,
00:12:32:a potem spać na zajęciach.
00:12:34:Jeste jak wampir.
00:12:36:Y-Yori-chan, wierzysz w takie bajki?
00:12:38:Mam na myli... To, że istniejš wampiry?
00:12:39:Oczywicie, że nie.
00:12:41:No... Ja mylę...
00:12:42:No to, powodzenia.
00:12:44:Co? Idziesz?
00:12:45:Jeli masz czas, możesz posiedzieć ze mnš...
00:12:47:Po co?
00:12:48:Siedzenie z Zero... jest takie nudne!
00:12:51:Dasz radę. W końcu jestecie dobrymi przyjacółmi.
00:12:54:A... Zero-kuna nie ma tutaj.
00:13:08:Co jest, Lily?
00:13:11:Ach...
00:13:12:Żadne "ach..."!
00:13:13:W końcu cię znalazłam!
00:13:16:Omijasz dodatkowe zajęcia, pomimo, iż jeste prefektem!
00:13:21:Spokojnie Lily... uspokój się.
00:13:23:Jak sama widzisz, ona jest tylko jednokomórkowym organizmem.
00:13:26:Nie skrzywdzi cię.|Nawet nie spróbuje...
00:13:30:Co ty włanie powiedziałe?
00:13:31:Chodmy już.
00:13:32:Dodatkowe zajęcia już się skończyły.
00:13:35:Jak ominiesz następne, będziesz miał problemy.
00:13:37:Hej, studenci z Nocnych Zajęć niedługo przyjdš.
00:13:41:...Wiem.
00:13:42:{Y:i}Umysł Zero, jest jak twierdza nie do zdobycia...
00:13:50:"Dobrzy przyjaciele", tak?
00:13:52:{Y:i}Zero, przy tobie wyglšdam jak małe dziecko...
00:14:05:{Y:i}Już od pierwszego dnia...
00:14:08:{Y:i}Miałam tylko jedno życzenie.
00:14:13:Czy twój bohater, Kuran Kaname, dobrze sobie radzi?
00:14:17:T-T-To nie tak, że ja się g-gapiłam na Kaname-senpai!
00:14:22:Dobrze! Dobrze! Studenci Nocnych Zajęć sš dzi bardzo grzeczni!
00:14:2...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin