Tratwa Blues
tłum. M. Zembaty
Zbuduję sobie tratwę DPopłynę rzeką w dół. A D D7Zbuduję sobie szałas GNa prerii pośród ziół. DOch, blues jest wtedy (kiedy?) h e AKiedy człowiekowi jest źle. A7 DW fotelu na biegunachBujałem się nie raz,Choć ludzie mi mówili,Że mogę skręcić kark.Zabrałem ją na tańce,Tańczyła z nim nie razPo ślubie przysięgała:Że ten ktoś to był jej brat. Przedwczoraj na mym poluGrasował jeden chrząszcz,Dziś trzy tysiące chrząszczyBawełnę zżera mą. Przedwczoraj na mym poluGrasował jeden śledĽDziś trzy tysiące śledziPożera moją siećZbuduję nową PolskęZbuduję nowy światI kupię sobie fiataZa sto dwadzieścia lat
ak-hmed