0:00:01:movie info: XVID 640x360 23.976fps 139.7 MB|/SubEdit b.4060 (http://subedit.com.pl)/ 0:00:19:Heyah! 0:00:20:Ostry jak krawęd samurajskiego miecza. 0:00:23:Metalowe ostrze tnie ciało i koci. 0:00:25:Choć panuję nad umysłem, | nie mogę opanować wiata. 0:00:26:Choć panuję nad umysłem, | nie mogę opanować wiata. 0:00:28:Chybiam w upale, | krew mnie orzewi. 0:00:29:Chybiam w upale, | krew mnie orzewi. 0:00:31:O tak, muszę odnaleć własnš cieżkę. 0:00:33:Nie inaczej, chodzšc po ziemi, wodzie, przez ogień. 0:00:35:Kawałek po kawałku, powstanie arcydzieło. 0:00:38:Modus operandi mego dzieła jest stopem, 0:00:41:stalš umieszczonš ciasno w mikriochipie | na mej ręce. 0:00:44:Jest znakiem mego profesjonalizmu. 0:00:46:Ostatecznej nagrody nie zdobędziesz na polu bitwy. 0:00:48:Mam szansę przemierzajšc wiaty, | którymi nikt nie rzšdzi. 0:00:50:Jak wolny strzelec. 0:00:52:Bitewny krzyk wyrywa się z serca, 0:00:54:mknšc powstrzymuje me łzy. 0:00:56:Zastawiam się czemu miłoć nie podšża | cieżkš klanu, 0:00:58:ufam tylko instynktom, gdy brakuje mi planu. 0:01:02:Niektóre dni, niektóre noce, niektórzy żyjš | inni umierajš kroczšc drogš samurai. 0:01:03:Niektóre dni, niektóre noce, niektórzy żyjš | inni umierajš kroczšc drogš samurai. 0:01:05:Niektórzy walczš, niektórzy krwawiš | i tak od witu do zmierzchu. 0:01:09:Synowie bitewnego krzyku. 0:01:11:Niektóre dni, niektóre noce, niektórzy żyjš | inni umierajš kroczšc cieżkš samurai. 0:01:12:Niektóre dni, niektóre noce, niektórzy żyjš | inni umierajš kroczšc cieżkš samurai. 0:01:15:Niektórzy walczš, niektórzy krwawiš | i tak od zmierzchu do witu. 0:01:18:Synowie bitewnego krzyku. 0:01:21:Bitewnego krzyku. 0:01:42:Jest rok 1888. 0:01:45:Artysta ten zobaczył "Ukiyoe" w Paryżu i pozostał pod jego wielkim wrażeniem. | [*Ukiyoe-nazwa obrazu poch. od pseudonimu jego autora(Ukiyoe - H.Moronobu)przyp.tłum.] 0:01:50:Poszukujšc widoku japońskiego słońca, które zapadło mu serce | trafił do prowincji Arles. 0:01:56:Jego marzeniem było pozostać tam i żyć | w otoczeniu innych artystów. 0:02:03:Lecz pojawił się tam tylko jeden. 0:02:07:Wiódł takie życie tylko przez dwa miesišce. 0:02:11:Artsta którego tam spotkał, nazywał się Gauguin. 0:02:15:Człowiekiem, którego zachwyciła twórczoć Ukiyoe | i zainspirowała do namalowania "Słoneczników", 0:02:20:był Vincent van Gogh. 0:02:23:ARTYSTYCZNA ANARCHIA | Teraz nasza historia... 0:02:27:Niemożlie! Naprawdę? 0:02:29:Aż tak drogo? 0:02:31:Wsiadasz czy nie? 0:02:36:Może jaka zniżka? 0:02:38:Nie ma mowy. 0:02:39:Jeżeli cię nie stać, czemu nie popłyniesz wpław? 0:02:41:Skšpiec! 0:02:44:Tak po prostu czas cofnšł się o sto lat. 0:02:48:Nazywam się Sakami Manzou. 0:02:51:Jestem tajnym detektywem. 0:02:53:Niezależnie od tego jak ciężka jest sprawa | nigdy nie odpuszczam. 0:02:57:To dlatego nazywajš mnie "Piła" Manzou. 0:03:01:Przybyłem tutaj za sprawš pewnych młodych kobiet, | znikajšcych jedna po drugiej. 0:03:03:Przybyłem tutaj za sprawš pewnych młodych kobiet, | znikajšcych jedna po drugiej. 0:03:12:Taak. Zgadza się. Sprawa z rodzaju jakie lubię. 0:03:16:Doceniam twojš pomoc, ale naprawdę zamierzasz poczęstować mnie tym wszystkim? 0:03:19:Naturalnie, jedz wszystko na co masz ochotę. 0:03:22:Przepraszam! 0:03:23:Dwadziecia kawałków pieczonej mštwy i herbata. 0:03:26:Tak jest. 0:03:28:Lubisz dobrze zjeć. 0:03:29:Dzięki, człowieku. 0:03:31:Mam u ciebie dług. 0:03:32:Dopiszcie to do rachunku tego gocia. 0:03:34:W porzšdku! 0:03:36:Hej wy dwaj. 0:03:38:Postarajcie się szybko zarobić jakie pienišdze na opłacenie promu, dobra? 0:03:40:Taa... 0:03:43:Zostań tam. 0:03:45:Wspaniale, po prostu wspaniale! | Nie ruszaj się proszę. 0:03:46:Wspaniale, po prostu wspaniale! | Nie ruszaj się proszę. 0:03:47:O co chodzi? 0:03:49:Doprawdy, jeste żywym portretem. 0:03:53:Wybacz. 0:03:55:Nazywam się Hishikawa Moronobu. 0:03:57:Jestem poczštkujšcym artystš. 0:04:01:Jestem zaszczycony... 0:04:04:"Och, co za cudowny umiech." 0:04:06:I dziewczyna zostaje nabrana. 0:04:10:Ich niewinnoć i uroda czyniš je dobrymi celami takich ataków. 0:04:17:Zgodnie z ostatnimi doniesieniami, | wszystkie zaginione dziewczyny łšczyło jedno: 0:04:22:Wszyskie one pozowały jako modelki dla Ukiyoe. 0:04:26:Oooch. liczne. 0:04:28:Zabieraj łapska. 0:04:31:Hę? Co jest z tym gociem? 0:04:34:Zasłaniasz nam. Przesuń się. 0:04:37:Jeżeli masz będziesz się wydurniał, | zabiję cię. 0:04:40:Masz problem?! 0:04:42:No dalej! 0:04:44:Hmmm. Ci będš w sam raz. 0:04:48:Że co?! 0:04:56:Raz... Dwa... 0:04:58:Rzeczywicie biedaki z was. 0:05:01:Dobra, skaczcie. 0:05:08:Przepraszam. 0:05:10:To było wiństwo! 0:05:12:Raz... Dwa... 0:05:14:Popamiętasz nas, głupcze. 0:05:19:Spójrz, i to także moje. 0:05:23:Ukiyoe zakończył już erę malowania gwiazd Teatru Kabuki, 0:05:28:a rozpoczšł erę malowania modelek amatorek. 0:05:35:Ej, to też ty namalowałe? 0:05:39:Tak, oczywicie. 0:05:41:liczne słoneczniki. 0:05:45:Ukiyoe jest cišgle uważany za kogo kto maluje obrazki dla dzieci. 0:05:50:Ten kraj naprawdę nie potrafi poznać się na prawdziwej sztuce. 0:05:54:Mylałem nawet o tym aby którego dnia, | spróbować szczęcia za morzem. 0:05:59:Więc może chciałby, abym wprowadził cię w wiat sztuki? 0:06:05:Jak to? 0:06:06:To proste, bardzo proste. 0:06:08:Musisz tylko mi pozować, 0:06:10:a ja będę ci płacił. 0:06:13:Poczułem to, jak tylko cię zobaczyłem. 0:06:17:Koniecznie muszę cię namalować. 0:06:20:Co powinnam zrobić? 0:06:21:Niczym się nie przejmuj. 0:06:25:To ma być nadzwyczajne? 0:06:31:Mylałem, że europejskie statki mogš cumować tylko w Nagasaki. 0:06:36:Przekupilimy najwyższych urzędników. 0:06:41:Nawet jeli którego z nich schwytajš, | możemy powiedzieć, że został uszkodzony. 0:06:43:Europejskie towary mogš być zakazane, | jednak można je sprzedać po całkiem pokanej cenie. 0:06:49:Trzy, jeden, Gin. | [Gin - pionek w grze "Shougi" oznaczony znakiem "gin"(jap. złoto) ] 0:06:52:Wbacz mi mojš ciekawoć. 0:06:56:Czekaj. 0:06:59:Nie chcesz dokończyć gry? 0:07:01:Nie mogę, pieszę się. 0:07:03:A co z naszym zakładem? 0:07:06:Niestety nie mam pieniędzy, nawet na prom. 0:07:09:Jeżeli nie posiadasz pieniędzy, to co sšdzisz o tym,| żeby postawić swoje życie? 0:07:15:Jeli wygrasz dam ci te pienišdze. 0:07:20:Jeżeli przegrasz, zabiorę cię do mojego aresztu. 0:07:23:Trudno mi uwierzyć, że nie jeste szalony. 0:07:25:Szalone słowa człowieka, którego trzymało przy życiu | co tak ulotnego jak pionki Shugi. 0:07:29:Zdmuchniesz je, i wracasz do życia. 0:07:32:Ale to jest rzeczywistoć. 0:07:38:Akceptuję jš. 0:07:42:Dużo za to dostanę? 0:07:44:Proszę bardzo! 0:07:46:Witam. 0:07:48:Proszę się nie spieszyć i oglšdać. 0:07:52:Niech mi pani wybaczy... 0:07:55:Wiadomoć... 0:07:59:Yakuza, który został obrabowany? 0:08:03:Przykro mi proszę pani. 0:08:07:Nigdy więcej na to nie pozwól. 0:08:11:We to. 0:08:13:Wybacz. Wybacz. 0:08:15:Następnym razem gdy spotkasz tego człowieka, | postaraj się wyrównać rachunki. 0:08:20:Tak jest. 0:08:27:Kurcze... Opłata promowa. 0:08:38:Siema! 0:08:40:Pozwól na moment. 0:08:42:Czekaj ty! 0:08:44:Czemu miałbym zaczekać? 0:08:47:To moja pracownia. 0:08:53:Czemu cišgle się obijasz? 0:08:55:Ty za to włóczysz się z tym podrywaczem... 0:08:58:Wcale nie. 0:08:59:Zdobyłam pracę modelki. 0:09:03:Cholera. Zwiał. 0:09:26: Zróbmy to... troszkę inaczej... 0:09:37:Odrobinę więcej... o tak. 0:09:42:Och! Nie! Nie! 0:09:47:Nie chciałem być lubieżny! 0:09:50:To dla dobra sztuki. 0:09:53:Spójrz, niewiele stamtšd zobaczę, więc się nie przejmuj. 0:10:04:Przypuszczałem, że ta sprawa miała co wspólnego z | statkami z Europy, cumujšcymi w porcie, 0:10:09:ale ten wštek utknšł w miejscu. 0:09:12:Nawiasem mówišc mam w ręku ostrze "jitte". | [jitte - wszechstronna broń noszona przez policję dawnej Japonii, | służyła głównie do wyrywania, łamania i niszczenia mieczy] 0:10:12:Zazwyczaj używam go zgodnie z przeznaczeniem, 0:10:14:ale jeli złożyć go w pewien sposób, 0:10:18:zmienia się w wspaniałe narzędzie do ćwiczeń, gdy masz chwilę wolnego czasu. | [Wymysł autorów filmu] 0:10:22:Wyglšda na to, że jutro rano dojdzie tam do dużej transakcji. 0:10:26:Jasne, w porzšdku. 0:10:27:Kontynuj ledztwo. 0:10:29:Tak jest! 0:10:37:Hyy... 0:10:38:O co chodzi? 0:10:39:Kto tam? 0:10:50:Jeste naprawdę dobry. 0:10:52:Gdzie się tego nauczyłe? 0:10:55:W Dojo. 0:10:57:Przewidywanie ruchów przeciwnika jest przydatne | zarówno w Shougi jak i w walce mieczem. 0:11:00:O zwycięstwie decyduje to jak wiele ruchów | przeciwnika uda ci się przewidzieć , zanim on je wykona. 0:11:04:Tego włanie, nauczył mnie mój mistrz. 0:11:08:Rozumiem. 0:11:10:Wyglšda na to, że twój mistrz był naprawdę dobry. 0:11:12:Tak. 0:11:13:Nigdy nie pokonałem go w Shougi. 0:11:17:Zdołałe pokonać go mieczem? 0:11:35:Skończone. 0:11:37:Naprawdę? | Pokaż! Pokaż! 0:11:42:Dobra! Bardzo dziękujemy. 0:11:44:Co? 0:11:46:Co się dzieje? 0:11:47:Przykro mi... To częć mojej pracy. 0:11:51:Co masz na myli? 0:11:53:Okłamałe mnie?! 0:11:55:Planowałe to od poczštku?! 0:12:00:Nie ruszaj się. 0:12:06:Zrobiło się póno. 0:12:08:Dokończymy jutro. 0:12:12:O nie! 0:12:21:Hmm... Masz znakomitš pamięć. 0:12:25:Ale czy ten "kin" nie powinien leżeć tutaj? | [kin - pionek gry Shougi] 0:12:38:Nie martw się. 0:12:40:Jutro będziesz już na oceanie. 0:12:42:Będš cię dobrze traktować. 0:12:48:Słyszałe co? 0:12:50:He? Idziemy. 0:12:51:Co ci się przesłyszało. 0:13:03:Gdzie ci się tak spieszy? 0:13:08:Eee... To znaczy... 0:13:13:Dawno cię nie widziałam, tak byłe zajęty swojš sztukš. 0:13:15:Dawno cię nie widziałam, tak byłe zajęty swojš sztukš. 0:13:20:Jak mylisz, komu zawdzięczasz, to jak sobie żyjesz? 0:13:27:Przykro mi. 0:13:...
Hanatarou