BUTKI Pewnego razu dwa czerwone butki Jeden malutki i drugi malutki Które dotychczas w wielkiej zgodzie żyły Dzisiaj się bardzo na siebie obraziły A wszystko dlatego/tak to bywa z rzeczami/ Że się niechcący zamieniły miejscami... I tak się przez to okropnie pokłóciły, Że aż noski od siebie mocno odchyliły I stały zagniewane i za nic na świecie, Nie chciały się przeprosić/tak to bywa dzieci/ Ale mała Sara ,po pomysł do główki, Chwyciła do rączek dwa maleńkie butki I tak im powiada; nie można się kłócić! Każdy butek ma zaraz na swe miejsce wrócić! Ja dzisiaj z babcią idę na zakupy I włożę na nóżki tylko grzeczne buty! No i butki się wreszcie grzecznie przeprosiły I odtąd już zawsze w wielkiej zgodzie żyły
Aga7675