Wiersze Dla Zakochanych.doc
(
1544 KB
)
Pobierz
Zawsze cicha jest czułość prawdziwa,
Zawsze cicha jest czułość prawdziwa,
Nic jej przed okiem nie skryje.
Próżno twoja ręka troskliwa
Futrem otula mą szyję.
Próżno o miłości wschodzącej
Mówisz mi pokornym westchnieniem.
O, jak znam uparte, płonące,
Twe nigdy niesyte spojrzenie!
Jakbym całował twe śliczne oczy,
I pieścił jedwab twoich warkoczy;
W objęciu Twoim, słodkim marzeniu
Sennym bym zdał się zapomnieniu!
Niech pieśni miłosne snuję
I Twoje śliczne oczy całuję.
Jakbym Ci stworzył szczęścia świat mały
Zawiódł w krainę, gdzie ideały,
Motyle ułud z Tobą bym gonił,
I Ciebie kwiatku od nieszczęścia chronił...
Pozwól, niech pieśni miłosne snuję
I śliczne Twoje oczy całuję.
Miłość umarła w twych ramionach
Pomnij na pierwsze jej spotkanie
Gdy zechcesz wróci odrodzona
I znów ci wyjdzie na spotkanie
Wiosna minęła jeszcze jedna
Tyle mi dała czułych wspomnień
Zamierająca poro żegnaj
Jak dawniej czuła wrócisz do mnie
To nie jest miłość, jeśli ktoś zobaczy piękną kobietę —
i zapragnie jej, posłuszny oczom swym, umiejącym
oceniać.
Lecz jeśli ujrzy choćby brzydką — i nagle przeszyją go
strzały, i miłuje, i serce pełne jest gorejącego
szaleństwa —
To jest miłość. Ta miłość jest ogniem. Piękność bowiem
podoba się wszystkim, których oczy potrafią patrzeć,
wszystkim jednakowo.
Ja ciebie kocham! Ach te słowa
Tak dziwnie w moim sercu brzmią.
Miałażby wrócić wiosna nowa?
I zbudzić kwiaty co w nim śpią?
Miałbym w miłości cud uwierzyć,
Jak Łazarz z grobu mego wstać?
Młodzieńczy, dawny kształt odświeżyć,
Z rąk twoich nowe życie brać?
Ja ciebie kocham? Czyż być może?
Czyż mnie nie zwodzi złudzeń moc?
Ach nie! bo jasną widzę zorzę
I pierzchającą widzę noc!
I wszystko we mnie inne, świeże,
Zwątpienia w sercu stopniał lód,
I znowu pragnę — kocham — wierzę —
Wierzę w miłości wieczny cud!
Ja ciebie kocham! Świat się zmienia,
Zakwita szczęściem od tych słów,
I tak jak w pierwszych dniach stworzenia
Przybiera ślubną szatę znów!
A dusza skrzydła znów dostaje,
Już jej nie ściga ziemski żal —
I w elizejskie leci gaje —
I tonie pośród światła fal!
Miłość jak słońce: ogrzewa świat cały
I swoim blaskiem ożywia różanym,
W głębiach przepaści, w rozpadlinach skały
Dozwala kwiatom rozkwitnąć wiośnianym
I wyprowadza z martwych głazów łona
Coraz to nowe na przyszłość nasiona.
Miłość jak słońce: barwy uroczemi
Wszystko dokoła cudownie powleka;
Żywe piękności wydobywa z ziemi,
Z serca natury i z serca człowieka
I szary, mglisty widnokrąg istnienia
W przędzę z purpury i złota zamienia.
Miłość jak słońce: wywołuje burze,
Które grom niosą w ciemnościach spowity,
I tęczę pieśni wiesza na łez chmurze,
Gdy rozpłakana wzlatuje w błękity,
I znów z obłoków wyziera pogodnie,
Gdy burza we łzach zgasi swe pochodnie,
Miłość jak słońce: choć zajdzie w pomroce,
Jeszcze z blaskami srebrnego miesiąca
Powraca smutne rozpromieniać noce
I przez ciemność przedziera się drżąca,
Pełna tęsknoty cichej i żałoby,
By wieńczyć śpiące ruiny i groby.
Miłość — nad pocałunkami
spojrzenia gwiezdnych wart,
Eros w dali morzami
szumi, noc szumi i wiatr,
na brzeg wstępując, na scenę,
zanim zabraknie słów,
Venus Anadiomene
z muszli wyłania się znów.
Miłość — w szlochaniu chwilka
pośród wieczności ścian,
księżyców zgasi kilka,
wielu nie zada ran,
wierzysz, że na Araracie
ląduje arka twa,
i płyniesz ku zatracie
oceanem bez dna.
Miłości — wracasz świadectwem
do tego, co je dał,
korowód prowadzisz miejscem,
przez które wicher wiał.
Odmiana — godziny biega,
pospołu z płomieniem krąż,
na przemian z drżeniem drugiego
oddajesz i bierzesz wciąż.
Wtul mnie w swój oddech
Zabierz tam
Gdzie należę tylko do Ciebie
Rozkołysz mnie w westchnieniach
l zapomnij o
Wschodzie słońca
A ja obdarzę Cię
Swoją opatrzną skłonnością
I z twardego miału
Stworzę Ci nową postać
We wszystkich mowach i w języku duszy
Nad wszystkie są dwa słowa,
Jak w kroplach rosy po suszy,
W nich skarb żywota się chowa.
Jak dwie perełki w oceanie życia,
Jak dwie gwiazdeczki na niebie,
Świecą nam do powicia
Dwa słowa - kocham ciebie.
A kiedy przyjdzie już ten czas,
By pójść przez życie razem,
Pójdziemy zachwyceni wraz,
Miłość nam będzie drogowskazem.
A więc podajmy sobie dłoń
I złączmy serc swych bicie,
Wspólny nam los i wspólny dom
Na całe nasze życie!
Bez Ciebie tak pusto i oczom i ustom,
Śmiech schował się w kącie i śni.
Wieczory się dłużą, bo czasu zbyt dużo,
Nikt bliski nie puka do drzwi.
Tak wiele jest złego, szarego, groźnego,
Że smutno i płakać się chce.
Mijają soboty, pamiętaj więc o tym,
Że komuś bez Ciebie tak źle!
Będę patrzył w Twoje oczy
I całował usta Twe,
I dziękował będę Bogu,
Że Ty ciągle kochasz mnie!
Będziemy razem dzielić
Radości i kłopoty.
Ja wezmę te pierwsze,
Weź drugie, mój złoty!
Blady księżyc krąży po niebie,
maluje wzory na ciemnym tle,
moje serce tęskni do Ciebie,
a usta szepczą:
Ja kocham Cię!
Brakuje mi Twojego spokoju,
Napięcia serc,
Niepokoju bliskości,
Po prostu brakuje mi Ciebie.
Był w mym życiu jeden dzień,
Dzień, w którym Cię poznałem.
Tylko ten dzień liczy się,
Bo wtedy pokochałem!
Całuj, chłopcze, całuj szczerze
Tysiąc razy, raz po raz!
To dopiero świat uwierzy,
Że prawdziwa miłość w nas!
Całus, całus to nie grzech
Całus, całus to nie rozpusta
Bóg karze się całować
Bo to on stworzył usta
Chcę Ci coś powiedzieć,
lecz tak trudno mi wymówić te słowa.
Bo ja Cię ... , albo już nie.
Słyszysz , jak mi serce bije ?
Ono Cię nigdy nie oszuka.
Powiem Ci teraz , już się nie wycofam ,
bo wiesz ja Cię bardzo KOCHAM.
Chcę ciągle marzyć,
Chcę ciągle śnić,
Lecz bardziej pragnę
Przy Tobie być!
Chcę, by słowa: ja i Ty
Były jednym słowem: My!
Chcę, żeby Twoje oczy w me oczy patrzyły,
Chcę, żeby Twoje usta z mymi się złączyły,
Chcę, żeby moje serce tylko Tobie biło,
Chcę, żeby nas na świecie tylko dwoje było!
Chciałabym Ci dać wiosenne zorze.
Szkatułkę szczęścia, wiatru śpiew.
Majowy księżyc, groźne morze,
Zima słowików śpiew.
Chciałabym Ci dać świat Twoich marzeń,
Jak kwiatów polnych błękit snów,
I moje serce przyjmij w darze.
W miłsoci, której brak mi już słów.
Chciałabym uciec od Ciebie
Jak Kopciuszek
I pozostawić jedynie maleńki pantofelek tęsknoty.
Chciałabym, żebyś zachował go
Na pamiątkę.
Mnie nie szukaj bo nie znajdziesz
Ja nie istnieję
Jak Kopciuszek ...
Chciałbym prośbę ducha
Spełnić całą szczerze,
Lecz w miłość tą drogą,
Niestety, nie wierzę.
Chociaż znałam chłopców tyle,
Chociaż każdy śmieje się,
Jednak każda twarz mi obca,
Bo ja tylko kocham Cię!
Choć ja tu,
A Ty tam,
Ja Cię zawsze
W sercu mam.
Bóg jedyny wie,
Jak ja kocham Cię!
Choć jesteś daleko ode mnie,
Choć życie jest ponure i złe
Pamiętaj,
Że ktoś potajemnie Kocha Cię.
Choć mi smutno, nadziei nie tracę,
Że rozłąka przeminie jak sen,
Znów pod rękę pójdziemy na spacer,
Musi przyjść... i nadejdzie ten dzień!
Choć się mało znamy, mało wiemy o sobie
To jednak zdążyłem zakochać się w Tobie.
I chociaż nie będę patrzeć w Twe piękne oczy
Śnić będę na pewno o Tobie po nocy.
I będę wspominać chwile razem spędzone,
Bo w sercu pozostały mi już tylko one...
Ciągle o Tobie marzę,
Jesteś wątkiem mych snów.
Chcę być wiecznie z Tobą,
Słuchać wciąż Twoich słów!
Ciebie noszę w sercu
I kocham bez granic,
I Ciebie nie oddam
Nikomu i za nic!
Ciemnością noc zalała świat,
Miliony gwiazd na niebie.
Ty nosisz w sercu wiosny kwiat,
Ja w sercu - tylko Ciebie!
Co dzień w tym samym miejscu
spotykają się zakochani.
On i ona są wierni jednemu sercu,
którego nikt nigdy nie zrani.
On obejmuje ją spokojnie
wpatrując się w jej powieki.
Ona obrzuca go spokojnie, hojna.
On chciałby żeby to trwało wieki.
Co wolisz: czy gwiazd tysiące?
Czy oczy niebieskie, marzące?
Czy jasne słońce na niebie?
Czy ciche słowa: - Ja kocham Ciebie?!
Cóż ja Ci oddam za miłość?
Czym się me serce odwdzięczy?
Wszystko Ci oddam, co mam!
Wszystko! I... jeszcze więcej!
Lecz mimo wszystko tajemnie
Najdroższe zostawię dla siebie,
Bo przecież nie żądasz ode mnie,
Abym oddała i Ciebie?...
Cóż są warte te miliony,
O których aż tylu marzy?
Czyż nie starczy jedno serce,
Które Cię miłością darzy?
Czasem myślę o Tobie: - "Zapomniał!",
Lecz nadzieja wciąż w sercu mym trwa.
Takiej drugiej nie znajdziesz na świecie
Kochającej, cierpliwej, jak ja!
Czasem, tylko czasem,
Przychodzi taka chwila,
Że chcę być obok Ciebie,
Gdy noc srebrzysta mija.
Chcę ujrzeć Twoje oczy,
Gdy słońce budzi się.
Naprawdę, tylko czasem
Tak kochać mi się chce.
Czegoś mi brak, czegoś pięknego..
Dotyku warg, uśmiechu Twego.
Twych miłych pieszczot słodkich, jak miód,
Oczu kochających, dźwięku Twych słów.
Twej obecności, ciepła, oddechu,
Twej miłości, żartu, uśmiechu.
Brak mi wszystkiego. Więc pocóż żyć ?
Chyba tylko dlatego, by z Tobą wiecznie być !
Czegoś mi brak, czegoś wielkiego:
Twej obecności, dotyku Twego,
Twych uczuć młodych, słodkich jak miód,
Oczu kochanych, dźwięku Twych słów,
Smaku ust Twoich, ciepła oddechu,
Twej obecności, żartów, uśmiechu,
Codziennych spotkań, długich spacerów.
Tkliwych pożegnań, błądzeń bez celu...
Brak mi wszystkiego, więc po co żyć?
Chyba że po to, by z Tobą być!
Czemu smutno na mnie patrzysz,
Czemu myślisz o mnie źle?
Czemu nie chcesz mi uwierzyć,
Że naprawdę kocham Cię?!
Czy pamiętasz jak to było
Gdy byliśmy sam na sam ?
Bicie serca mi mówiło,
Że dla siebie Ciebie mam.
Ty tuliłaś mnie w ramionach
Całowałaś usta me.
Wtedy wreszcie zrozumiałem
Że naprawdę Kocham Cię.
Czy pamiętasz, jak to było,
Gdy byliśmy sam na sam?
Bicie serca mi mówiło,
Że dla Ciebie serce mam!
Czy pozwolisz,
Że ci powiem,
W wielkim skrócie i milczeniu,
Że ci oddam i otworzę
W ciszy serc,
Potoków lśnieniu,
Słowa dwa przez sen porwane,
Przez noc ukryte, przez czas schwytane,
Słowa dwa, co brzmią jak śpiew,
Dwa proste słowa - kocham cię
Czy słyszysz mego serca wołanie,
Kochany, odpowiedz mi!
Niech smutek radością się stanie,
Bo miłość - to ja i Ty!
Daleko gdzieś i blisko tak,
Na krawędzi nocy i dnia,
W zasięgu rąk, na serca dnie,
Ciebie mam i Ciebie chcę!
W Twej twarzy widzę cały świat,
Muzykę słodką w sercu mam,
Twe oczy dla mnie lustrem są,
Twe dłonie tkliwe to mój dom!
Dam Ci serce me czerwone,
W nim gorąca miłość płonie.
Ty mi dasz serduszko Twoje
- Pokochamy się oboje!
Dlaczego Cię kocham, najdroższy,
Pomimo tylu Twych wad?
Odpowiedź jest zwykła, najprostsza:
- Przy Tobie pięknieje świat.
Dla ciebie bije serce moje
O tobie marzę o tobie śnię
Chcę byśmy byli zawsze we dwoje
Bo wiem że kocham cię.
Dla Ciebie pomaluję
Świat na niebiesko,
Szary świat odkurzę,
Ziemię z liści Jesieni,
Podaruję CI bukiet fiołków
Tylko powiedz mi ...
Czy to coś zmieni ?
Dla nas cały ten świat,
Tobie zawierzam me sny,
Dla Ciebie - wszystkim ja,
A dla mnie - wszystkim Ty!
Dla świata jesteś kimś tam,
Ale dla kogoś - całym światem!
Długo marzyłam i śniłam
O chłopcu takim jak Ty,
Me serce rwie się za Tobą,
Pragnę znów spotkać się z Tobą.
Dwie drogi się schodzą
W gościniec żywota:
Pierwsza to jest miłość,
Druga to tęsknota.
Dziewczę kochane, bądź przekonane,
Póki żyć będę, kochać Cię będę,
A gdy mnie ciemne zakryją doły,
Kochać Cię będą moje popioły.
Dziękuję Ci za spędzone z Tobą chwile,
Za Twój radosny uśmiech i spojrzenie miłe,
Za Twoją czułość i zrozumiałość,
I w trudnych chwilach pocieszenie,
Za Twą cierpliwość i wytrwałość,
Za Twych gorących ust rozkosz całą,
Za ciepło Twego wtulonego ciała,
Za to, że gdy ja się poddałem,
Ty się nie poddałaś,
A najbardziej dziękuję Ci za miłość
I proszę Boga by to się nigdy nie skończyło.
Gdy będziesz samotna
Spójrz ile jest gwiazd na niebie
Ty kochasz je wszystkie
A ja tylko Ciebie
Gdy będziesz w pustym pokoju,
A po policzku popłynie Ci łza.
To nie myśl, że jesteś sam na świecie,
Bo razem z Tobą jestem ja.
Gdy daję Ci wszystko,
To daję Ci siebie!
Tyle samo pragnę
Otrzymać od Ciebie!
Gdy gołąbek czule grucha,
Niechaj szepnie Ci do ucha,
Że Cię kocham, bo kochałem,
Ledwie tylko Cię poznałem.
Gdy patrzę w okno nocą,
To płakać mi się chce.
Tak długo muszę czekać,
By znów zobaczyć Cię.
Gdy pierwszą gwiazdkę ujrzysz na niebie,
Przypomnij sobie, że kocham Ciebie,
A kiedy ona w oczko Twe błyśnie,
Niech Cię ode mnie mocno uściśnie!
Gdy poznałem Cię, dziewczyno,
Była zima, dobrze wiesz,
Lecz serdeczne Twoje słowa
Napełniły wiosną mnie!
Gdy przyrzekniesz komuś miłość,
Nie każ w ciągłej żyć rozterce.
Lepiej wpaść w głębokie doły
Niż poranić komuś serce!
Gdy szereg lat upłynie
Jak pajęczyny srebrna nić,
Pomyśl, kim byłeś dla mnie,
Zrozumiesz, kim mogłeś być!
Gdy śpisz spokojnie
I śnić zaczynasz,
Wiersz ten do Ciebie
Pisze dziewczyna.
Stoję przy oknie
I widzę Ciebie
W falach, obłokach,
Gwiazdach na niebie,
Stoję i myślę
O dniach minionych,
O chwilach pięknych
Z Tobą spędzonych.
Patrzę przez szybę
Na nieba błękit
I widząc Ciebie,
Zaczynam tęsknić.
Gdy usłyszysz głos gitary,
A gitara pięknie gra.
To nie pytaj, kto Cię kocha,
Bo to zawsze, zawsze ja !!!
Gdy w cichy wieczór i w cichą noc
Rozbłyśnie księżyc i gwiazdek moc,
Serce me płacze, serce się rwie,
A usta szepczą: - Ja kocham Cię!
Gdy wrócisz, uwierzę, że Ty kochasz mnie,
I pójdę za Tobą na dobre i złe.
Dwie drogi, dwa światy połączy wtedy czas,
A szczęście już nigdy nie przejdzie obok nas!
Gdy wybieram, to duszą i sercem,
Co pamięta i tęskni, i czeka.
Piszę, myślę, wciąż żyję w rozterce,
Wierna nawet z daleka.
Gdy zakwitną bzy, powoje,
Pokocha Cię serce moje.
Gdy zakwitnie róży kwiat,
Pokocha Cię cały świat.
Gdyby księżyc umiał mówić,
Gdyby odgadł myśli me,
To na pewno by wypaplał,
Jak ja mocno kocham Cię.
Gdybyś wiedział, co myślę o Tobie,
Gdybyś wiedział, co czuję do Ciebie,
Inaczej patrzyłbyś na mnie,
Inaczej patrzyłbyś na siebie.
Gdzie jesteś, że Cię nie czuję?
Nie, nie węchem nie dotykiem,
Na dnie serca ...
Gdziekolwiek jestem,
Cokolwiek robię,
Sercem i myślą
Jestem przy Tobie.
Gorąca Twa miłość
Niby płomień życia,
A ja bez miłości
- Jak serce bez bicia.
Gwiazdy są piękne,
bo świecą na niebie.
I miłość jest piękna,
piękna - bo dla ciebie!
I moje serce wzajemnością bije,
Oddało Ci się, Tobą tylko żyje!
Chętnie podzielę losu wszelkie dole
Na wspólną radość naszą i niedolę!
I przyszła miłość druga, przyniosła błękit z sobą,
Zabrała spokój duszy, szeptała: Jestem z Tobą...
Bolała swym istnieniem, ubrana, piękniej boli...
Znalazła i zabrała me serce do niewoli.
I przyszła miłość druga, okłamać się nie dała,
Spojrzała w puste miejsce i szczęście dać zechciała
Idąc - myślę o tobie.
Jadąc - myślę o tobie.
A gdy jestem przy tobie
myślę - o sobie.
Ile drzewek w lasku,
Ile w morzu piasku,
...
Plik z chomika:
gosiam204
Inne pliki z tego folderu:
Wiersze Na Urodziny!8.doc
(55 KB)
Wiersze miłosne.txt
(13 KB)
Wiersze Dla Zakochanych.doc
(1544 KB)
Darmowe-wyszukiwanie-w-chomikuj.pl.rar
(1170 KB)
Inne foldery tego chomika:
1 Nowości disco polo 26.05.2010
Audiobook
Chomiczki
Dla Krzysia
Dokumenty
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin