{1}{75}movie info: DX50 480x352 25.0fps 700.9 MB|/SubEdit b.4008 (http://subedit.prv.pl)/ {103}{200} Pan Verdoux {261}{340} Scenariusz {948}{1040} Muzyka {1136}{1210} Wyst�puj� {2150}{2210} Re�yseria {2320}{2355}{y:i}Dobry wiecz�r. {2370}{2421}{y:i}Jak wida�, nazywam si� Henri Verdoux. {2426}{2520}{y:i}Przez 30 lat by�em urz�dnikiem w banku,|{y:i}do kryzysu w 1930, {2525}{2581}{y:i}po kt�rym straci�em prac�. {2586}{2692}{y:i}W�wczas zaj��em si� |{y:i}likwidowaniem kobiet . {2697}{2805}{y:i}To zwyk�a praca|{y:i}by wy�ywi� rodzin�. {2810}{2919}{y:i}Zapewniam was, �e kariera Siwobrodego|{y:i}wcale nie jest dochodowa. {2924}{3031}{y:i}tylko osoba pe�na optymizmu|{y:i}mo�e my�le�, �e to dobry interes. {3036}{3082}{y:i}Niestety, ja tak my�la�em. {3087}{3131}{y:i}Tak zaczyna si� ta historia. {3300}{3420} Dom rodziny Couvais,|handlarzy winem,| gdzie� na po�udniu Francji {4083}{4106}Jean? {4111}{4192}- Co?|- Listonosz. Mo�e co� od twojej siostry. {4197}{4221}Mo�e. {4226}{4283}M�g�by� od�o�y� t� ksi��k�? {4288}{4311}Nie. {4316}{4363}Nie m�w tak do siostry. {4368}{4423}Zamknij si�. To przekaz pocztowy. {4428}{4512}- Jak ty si� odzywasz!|- On nie chcia�, Phoebe. {4517}{4563}- W�a�nie, �e chcia�!|- Nikt mnie nie obroni? {4568}{4621}Gdyby �y� tw�j ojciec,|to by ci� broni�. {4649}{4719}Trzymaj nogi ko�o siebie,|nie mo�na przej��. {4724}{4769}Przej��?|Masz nogi jak kajaki! {4774}{4808}Wstawaj. R�b, co ci m�wi�! {4812}{4858}Powiedz to swojemu m�owi.| Czytam. {4931}{4988}Ja to zrobi�, Carlotta. {5154}{5202}Patrz co narobi�e�! {5207}{5271}Gdyby� wsta�,|to by si� nie sta�o! {5285}{5337}Dobrze, otworz�. {5367}{5429}- Zaczekaj.|- Phoebe, b�d� ostro�na. {5434}{5474}To by� wypadek. {5479}{5549}- Patrz jak chodzisz.|- Oboje patrzcie! {5554}{5654}- Dobrze. Lena, odejd�.|- Dobrze, ju� id�. {5702}{5738}Hej, co to... - {5823}{5901}- Ty durniu!|- Nie obra�aj mnie. Nie jestem twoj� �on�. {5906}{5961}Jedna wariatka starczy| w tej rodzinie. {5965}{6023}Je�li rodzina ci si� nie podoba,|to si� wyno�. {6042}{6097}Kiedy� to zrobi�... {6129}{6203}- Co to jest?|- Z Banku Powszechnego w Pary�u. {6415}{6467}- Wiedzia�em.|- Co teraz? {6472}{6527}- Bank przys�a� zawiadomienie.|- Zawiadomienie? {6563}{6651} Do Thelmy. Zlikwidowa�a konto| i nie zostawi�a adresu. {6657}{6702}- Powinni�my powiedzie� policji.|- Czemu? {6716}{6794}To nie pasuje do Thelmy|tak odcina� si� od rodziny. {6799}{6852}Thelma umie zadba� o siebie. {6857}{6916}Babka tak b�yszcza�a w Pary�u, {6921}{6978}�e wysz�a za faceta,|kt�rego zna�a dwa tygodnie {6983}{7074}- Nie wzywaj policji.|- Nie dostali�my ani s�owa|od trzech miesi�cy. {7079}{7133}Ma miesi�c miodowy. {7178}{7220}Akurat! Miesi�c miodowy. {7225}{7291}Czyj miesi�c miodowy?|Trzy miesi�ce z Thelm�? {7296}{7388}Dziwne, �e wycofa�a pieni�dze.| Thelma by tak nie zrobi�a. {7393}{7482}- On teraz ma to wszystko.|- Jak on to wyci�gn��? {7487}{7534}Zobacz, zrobi�a to. {7539}{7640}Zastawi�a dom, sprzeda�a akcje|i wysz�a za niego, w dwa tygodnie. {7645}{7693}On wie, jak rozmawia� z kobietami. {7698}{7741}Chcia�bym tak umie�. {7746}{7810}Pot�piasz cz�owieka|a nawet go nie znasz. {7815}{7910}Gdyby by� uczciwy,|to by tu przyjecha�. {7941}{8000}Co� z�ego|sta�o si� Thelmie! {8005}{8055}Z�o�cisz mnie, nas wszystkich. {8060}{8131}�adnego listu,|obrabowa� j� i zabi�. {8136}{8224}- Nikt nie powiedzia�, �e j� zabi�. {8229}{8281}Musimy i�� na policj�! Natychmiast! {8286}{8355}Zaczekaj.|Jeste� histeryczk�. {8375}{8500}Pierre ma racj�.|Zaczekajmy dzie� lub dwa. {8519}{8587}Je�li si� nie odezwie,|p�jdziemy na policj�. {8591}{8675}Mamy zdj�cie|jej m�a. Gdzie ono jest? {8680}{8740}Mam... tutaj. {8947}{8985}�mieszny. {9074}{9159}Musi by� dobrym sprzedawc�|z tak� twarz�. {9200}{9260}Domek gdzie�|na po�udniu Francji. {9880}{9952}Jak d�ugo b�dzie|pali� w piecu? {9962}{9999}Ostatnio dymi� trzy dni. {10010}{10072}Boj� sie wywiesi� pranie. {10203}{10226}Oo-la-la! {10263}{10318}Tam jest stopie�. Ostro�nie. {10448}{10480}Tutaj. {11302}{11349}- Dzie� dobry panu.|- Dzie� dobry. {11354}{11430}Mam list polecony|do Thelmy Varnay. {11435}{11467}Dzi�kuj�. {11502}{11573}To ona musi podpisa�. {11603}{11651}Chwileczk�. {11681}{11795}Thelma, kochanie.|List polecony. Musisz podpisa�. {11817}{11898}Nie wychod� z wanny.|Wytrzyj tylko r�ce. {11903}{11950}Masz o��wek. {11988}{12035}O tak. {12048}{12101}Nie przezi�b si�. {12265}{12288}Prosz�. {12293}{12362}- Dzi�kuj� panu. Mi�ego dnia.|- Nawzajem. {12670}{12739}"Potwierdzamy przelew| 60,000 frank�w, {12744}{12813}i likwidacj� Pani konta w banku." {12818}{12899}"Dzi�kujemy za wsp�prac�.|Bank Marsylii" {13678}{13715}Zamiejscow�, prosz�. {13720}{13824}Poprosz� Balong & Company,|Gie�da w Pary�u, Reaumur 65 72. {14870}{14920}Dzie� dobry. {14930}{15060}- Jestem z Biura Zatrudnienia.|- Oczywi�cie, prosz�. {15070}{15126}- Ma pani referencje?|- Tak, prosz� pana. {15131}{15199}- Wie pani, �e to tylko na kilka dni?|- Tak, prosz� pana. {15204}{15240}- Pani imi�?|- Louise. {15244}{15331}Prosz� wyczy�ci� i odkurzy�.. {15336}{15424}Przed odkurzaniem prosz� przykry� rzeczy. {15430}{15515}Rzeczy z tej strony prosz� zostawi�.|Przejrz� je p�niej. {15520}{15572}Prosz� zaczyna�. Ja odbior�. {15781}{15832}Halo? Balong & Company? {15930}{15984}Tu pan Verdoux. {15989}{16036}Chc� kupi� po cenach otwarcia, {16041}{16146}500 akcji Continental Gas,|500 akcji Consolidated Copper {16151}{16215}i 100 akcji Central Carbine, {16220}{16284}ten sam 20 procentowy margines. {16289}{16365}Prze�l� pieni�dze.|B�d� jutro rano. {16410}{16452}Doskonale. Do widzenia. {16600}{16660}Je�li za niego nie wyjdzie|to si� za�amie. {16670}{16749}Mo�emy go rozpozna�? {16754}{16869}Mieli�my jego zdj�cie, ale Lena|wrzuci�a je do kominka. {16874}{16901}Szkoda. {16921}{16987}- Pozna�abym go. {16992}{17053}Wierz�,|mamy wszystkie szczeg�y. {17058}{17115}Je�li co� znajdziemy,|to powiadomimy. {17132}{17174}Dzi�kuj�. {17179}{17228}- Mi�ego dnia.|- Nawzajem. {17268}{17325}- Prosz� pana. {17439}{17486}- Co to znaczy?|- �mieszne. {17491}{17568}W ci�gu trzech lat 12 kobiet|znikn�o z tych miast. {17573}{17642}Historia zawsze|jest taka sama. {17646}{17669}Jaka? {17674}{17759}Wszystkie by�y w �rednim wieku,|z niewielkim maj�tkiem. {17763}{17831}Wszystkie mia�y wyj�� za m��|za podobnego m�czyzn�. {17836}{17934}- Wszystkie by�y jego �onami?|- Na to wygl�da. {17939}{18006}Czyli �eni� si� kilkana�cie razy. {18056}{18153}Jest jak marynarz.|Ma �on� w ka�dym porcie. {18158}{18204}- Co on kombinuje?|- Nie wiem. {18229}{18298}- Ubezpieczenie?|- Nie, jest na to za sprytny. {18303}{18394}- �adnej z tych kobiet nie widziano.|- Zabija je? {18399}{18460}Tak po prostu.|To "Sinobrody". {18490}{18551}Seryjny zab�jca,|dzia�a w ca�ym kraju. {18555}{18668}Chwilk�. Zanim to og�osimy|musimy mie� wi�cej dowod�w. {18740}{18790} DOM NA SPRZEDA� {19071}{19127}- Pan Varnay?|- Do us�ug. {19132}{19179}Nutal, agent nieruchomo�ci. {19184}{19227}Pani Grosnay, pan Varnay. {19263}{19310}- Jak si� pani ma? {19315}{19403}Pani chcia�aby obejrze� pa�ski dom,|je�li nie sprawi k�opotu. {19408}{19455}Ale� sk�d. Prosz� wej��. {19614}{19674}Przepraszam,|w�a�nie sprz�tam. {19679}{19756}Ma�o czasu porz�dki.| Tyle tu rzeczy. {19811}{19894}- Pi�kne r�e|- Z mojego ogrodu. {19898}{19951}S� boskie. {19956}{19988}- Louise.|- Tak, prosz� pana. {19993}{20045}Mo�esz zapakowa� r�e|dla pani Grosnay? {20110}{20160}- Oczywi�cie. {20162}{20223}O, nie,|przecie� s� pa�skie. {20228}{20330}Prosz� pani,|ju� si� nimi nacieszy�em.|Dlatego je daj�. {20354}{20392}T�dy, prosz�. {20560}{20684}Salon, d�bowe pod�ogi,|mahoniowe boazerie. {20689}{20750}- Wspania�e.|- Dzi�kuj�. {20755}{20847}Wspania�y widok|na g�ry i na morze. {20877}{20937}Wspania�e g�ry. {20942}{20989}To ju� dzie�o|Najwy�szego Architekta. {20994}{21053}Obawiam si�, |�e nie pami�tam wszystkiego... {21085}{21147}Ogr�d - 175 st�p na 85. {21152}{21252}Trzy jab�onie, dwie grusze, jedna|�liwa, morwa, i moje r�e. {21292}{21329}Wspania�e powietrze. {21334}{21398}Moja �ona w�o�y�a|w ten dom ca�� siebie. {21403}{21477}Byli�my tu tacy szcz�liwi. {21482}{21540}Rzeczywi�cie.|Czy mog� z�o�y� kondolencje? {21545}{21597}- S�ucham?|- Z powodu utraty �ony. {21632}{21697}A, tak. To sta�o si� tak nagle. {21702}{21752}Atak serca podczas|odwiedzin rodziny. {21757}{21851}Dlatego musz� pozby� si� domu,|wyrzuci� to z pami�ci. {21856}{21898}Prosz� mi wybaczy�. {21950}{21992}Dlatego tak ma�o|za niego chce. {21997}{22044}Prosz� zadzwoni� p�niej.|Jestem zaj�ty. {22122}{22159}T�dy, prosz�. {22276}{22346}Jadalnia,|a na lewo biblioteka. {22440}{22480}Podoba si�? {22485}{22517}Tak. {22697}{22759}T�dy prosz�, na g�r�. {22797}{22864}To ma�y domek,|�atwy w utrzymaniu. {22889}{22955}Nigdy nie mieli�my s�u�by,|ale jest s�u�b�wka. {22960}{22996}Mam pokoj�wk� i kucharza. {23001}{23081}I dodatkowe ��ko w s�u�b�wce|dla kobiety, {23086}{23208}albo kt�ry� z pokoi na g�rze,|je�eli nie u�yje go pani|dla rodziny. {23233}{23293}- Nie mam rodziny.|- Tylko pani i m��? {23298}{23376}Nie, m�j m�� zgin��|wiele lat temu. {23381}{23419}Doprawdy? {23472}{23509}T�dy, prosz�. {23514}{23583}- Panie Varnay?|- Tak? {23588}{23658}Telefon do pana Nutal|z biura. {23693}{23776}- Wybaczycie pa�stwo? {23813}{23858}To by�a sypialnia �ony. {23863}{23911}Nazywa�a j�, przepraszam. {24055}{24150}Nazywali�my j� naszym Sans-Souci.|Kocha�a ten pok�j. {24200}{24266}- Sp�dza�a tu mn�stwo czasu.|- Bardzo s�oneczny. {24270}{24333}Kocha�a s�o�ce.|Niekt�rzy nie lubi� tego w sypialni. {24353}{24399}- O, ja uwielbiam.|- Skorpion. {24425}{24511}- S�ucham?|- Pani znak zodiaku. {24516}{24597}- Nie, Baran.|- Oczywi�cie. {24602}{24693}Niebo i s�o�ce - marzycielka.|Wida� to w pani oczach. {24723}{24819}Wielkie marzenia,|kt�re nigdy nie b�d� zrozumiane. {24823}{24892}- Bardzo ciekawe.|- To pani jest bardzo ciekawa. {24897}{24984}Ja te� jestem Baranem.|Wiem wszystko...
dariusz.marcinkowski