Planujesz ciążę? Dbaj o zęby!
Z badań przeprowadzonych w Australii wynika, że kobiety, u których stwierdzono paradontozęzachodziły w ciążę średnio o 2 miesiące później niż zdrowe uczestniczki badania.
Paradontoza to przewlekłe schorzenie przyzębia, wynikające najczęściej z niewłaściwej higieny jamy ustnej. Długo nie daje o sobie znać, więc trudno ją szybko zdiagnozować. Z resztek jedzenia najpierw tworzy się płytka nazębna, która pod wpływem bakterii znajdujących się w ustach zamienia się w kamień. Ten z kolei powoduje zapalenia dziąseł, które nietrudno rozpoznać: dziąsła krwawią przy gryzieniu, są czerwone, opuchnięte i mogą lekko odstawać od zębów. Jeśli stan zapalny przeniesie się z dziąsła na przylegającą kość, rozwija się zapalenie przyzębia prowadzące do paradontozy.

Jednak na jamie ustnej się nie kończy. Stany zapalne przyzębia mogą odbić się na kondycji całego organizmu. Łączy się je między innymi z cukrzycą typu 2, chorobami serca, płuc, nerek, a także ze zwiększonym ryzykiem poronień i przedwczesnego porodu. Po raz pierwszy wykazano jednak, że paradontoza może wpływać na płodność kobiety.
Badanie objęło grupę 3,737 ciężarnych. Wykazano, że kobiety cierpiące na choroby dziąseł zachodziły w ciążę średnio po 7 miesiącach, o 2 miesiące później niż zdrowe uczestniczki. Implikacje są jasne - jeśli planujesz ciążę, koniecznie wybierz się do stomatologa, zwłaszcza, że według statystyk, na paradontozę cierpi ponad połowa Polaków.