Broszura informacyjna o in vitro.pdf
(
4874 KB
)
Pobierz
folderek.qxd
In vitro,
czyli:
– niszczenie ¿ycia ludzkiego na pocz¹tko-
wym etapie rozwoju (od 60 do 95 procent
dzieci poczêtych metod¹ in vitro ginie
przed narodzeniem);
– metoda, której rzeczywista skutecznoœæ
– wbrew czêstym przeszacowaniom – wa-
ha siê od 21 do 26 procent (Mladovsky,
Sorenson 2009);
– wielokrotne zwiêkszenie ryzyka wyst¹pienia
wad rozwojowych u narodzonych dzieci;
– dwa razy czêstsze przedwczesne porody
i niska masa urodzeniowa dziecka poczê-
tego wskutek in vitro;
– ryzyko uszczerbku zdrowia kobiety (jednym
z nastêpstw tej inwazyjnej metody jest dwu-
krotny wzrost ryzyka raka jajników);
– brak leczenia, zw³aszcza przyczynowego,
niep³odnoœci;
– ryzyko komercjalizacji procedury;
– uprzedmiotowienie pacjentów, nara¿enie
ich zdrowia psychicznego.
O niep³odnoœci
rozwi¹zanie
rzeczywistych
problemów
Naprotechnologia,
czyli:
umo¿liwienie niep³odnym ma³¿eñstwom poczêcia dziecka z du¿ym prawdopodobieñstwem,
wed³ug dr. T. Hilgersa siêgaj¹cym nawet do oko³o 80 procent w czasie do 2 lat od rozpoczêcia
leczenia;
diagnostyka niep³odnoœci i jej realne leczenie;
diagnostyka i leczenie: bolesnego i nieprawid³owego miesi¹czkowania, zespo³u napiêcia
przedmiesi¹czkowego, torbieli czynnoœciowych jajników, zespo³u policystycznych jajników,
depresji poporodowej, zaburzeñ hormonalnych, endometriozy i innych schorzeñ;
diagnostyka przyczyn poronieñ (w tym nawykowych);
zgodnoϾ z podstawowymi normami etycznymi;
du¿o ni¿sze koszty ni¿ w przypadku in vitro.
prawdziwe
prawdziwe
prawdziwe
rozwi¹zanie
rozwi¹zanie
rzeczywistych
rzeczywistych
problemów
problemów
lek. med. Tadeusz Wasilewski
NaproMedica – klinika leczenia niep³odnoœci ma³¿eñskiej w Bia³ymstoku
PROCEDURA
IN VITRO
Niep³odnoœæ jest wa¿nym problemem wspó³czesnych rodzin.
Z uwagi na znaczn¹ czêstoœæ wystêpowania sta³a siê tak¿e proble-
mem spo³ecznym i stanowi istotny problem kliniczny. Medycyna
zajmuj¹ca siê opisywaniem i diagnozowaniem niep³odnoœci nazy-
wa siê medycyn¹ rozrodu cz³owieka. Szukanie sposobu leczenia
niep³odnoœci, rodzaju pomocy w przyjœciu na œwiat upragnionego
dziecka, to g³ówne cele tej wa¿nej medycznej ga³êzi. Zgodnie z naj-
nowszymi rekomendacjami przedstawicieli ESHRE (European So-
ciety of Human Reproduction and Embriology) leczenie niep³odno-
œci winno byæ uwieñczone narodzinami ZDROWEGO dziecka
*
.
metody
Początek procedury in vitro.
W obrêbie programu in vitro mo¿emy wyró¿niæ dwa eta-
py. Pierwszy z nich – etap farmakologiczny – polega na podawaniu pacjentce leków przy nadzorze
ultrasonograficznym i ocenie aktywnoœci hormonów. Postêpowanie to ma na celu doprowadzenie
do pojawienia siê pêcherzyków Graafa w jajnikach; w pêcherzykach tych zawarte s¹ komórki jajo-
we. Nastêpnym etapem jest etap nazwany biotechnologicznym. Pacjentka poddana jest punkcji jaj-
ników, w czasie której wydobywane s¹ poza jej organizm komórki jajowe z uzyskanych uprzednio
pêcherzyków. Nastêpnie komórki jajowe ³¹czone s¹ z plemnikami. Pierwotny, klasyczny sposób
po³¹czenia to umieszczenie komórek jajowych w œrodowisku plemników. Obecnie coraz czêœciej
stosowana metoda, zaawansowana technologicznie, to wymuszone po³¹czenie gamet p³ciowych
mêskiej i ¿eñskiej, tzw. docytoplazmatyczna iniekcja plemnika do komórki jajowej. Poczête istoty
ludzkie przenoszone s¹ do inkubatorów, gdzie nastêpuje tzw. hodowla ludzkich. Zarodki poddane
s¹ obserwacji i w drugiej, trzeciej lub pi¹tej dobie nastêpuje wybór najlepiej rokuj¹cych do dalsze-
go ¿ycia zarodków – przewa¿nie dwóch – i podanie ich do jamy macicy, czyli wykonanie tzw. trans-
feru. Pozosta³e istoty ludzkie poddane s¹ kriokonserwacji, czyli zamro¿eniu i przechowywaniu w ni-
skiej temperaturze (oko³o -195
o
C).
Obecnie małżeństwa boryka−
jące się z niepłodnością mają
możliwość otrzymania pomo−
cy w trojaki sposób:
1. Nadzór nad naturalnym cyklem
kobiety, ewentualnie ingeren-
cja farmakologiczna w postaci
indukcji jajeczkowania, suple-
mentacji – wspomagania II fa-
zy i umo¿liwienie wspó³¿ycia
naturalnego jako sposobu uzy-
skania poczêcia. Jest to meto-
da, któr¹ równie¿ stosuj¹ leka-
rze naprotechnolodzy.
Klasyczna wspó³czesna medy-
cyna rozrodu posi³kuje siê jesz-
cze dwiema innymi metodami.
Zamrażanie poczętych istot ludzkich.
Aby uzyskaæ w wyniku zastosowania pro-
gramu in vitro 25–35-procentowe prawdopodobieñstwo uzyskania ci¹¿y, trzeba stymulowaæ ja-
jeczkowanie (I etap farmakologiczny) i doprowadziæ do uzyskania 6–15 komórek jajowych.
Nastêpnie po³¹czyæ ka¿d¹ komórkê jajow¹ z plemnikiem, uzyskuj¹c 6–8 zarodków, wybraæ dwa
najlepsze – zdaniem embriologa – i te dwa wprowadziæ do jamy macicy. A co z pozosta³ymi po-
czêtymi ludŸmi? Bo przecie¿ okres zarodkowy to pierwszy etap rozwoju cz³owieka. Zarodki podda-
je siê kriokonserwacji z myœl¹ o „wykorzystaniu” ich w przysz³oœci. Mro¿enie jest procesem, w któ-
rym ginie czêœæ zarodków ludzkich, pozosta³ym os³abia si³y witalne i podanie ich do jamy macicy
nie jest ju¿ tak efektywne jak zarodków niemro¿onych. Jest to bardzo istotny, negatywny etycznie
aspekt programu in vitro. Œmiem twierdziæ, ¿e jest to równie¿ negatywny aspekt medyczny – po-
wodowanie nienaturalnej œmierci cz³owieka w fazie prenatalnej.
2. Wspó³¿ycie naturalne zostaje
zast¹pione inseminacjami –
podawaniem nasienia mêskie-
go na szyjkê macicy, plemni-
ków do jamy macicy czy te¿
do jajowodów.
Nierówna możliwość przeżycia.
Selekcja, czyli wybór dwóch najlepszych zarod-
ków ludzkich spoœród wszystkich, które powsta³y nastêpuje poprzez ocenê tempa podzia³ów ko-
mórkowych, liczby blastomerów – komórek zarodka, symetrycznoœci tych komórek oraz wygl¹du
ich cytoplazmy. Nale¿y wyraŸnie podkreœliæ, ¿e gorsze parametry rozwoju zarodka ludzkiego powo-
duj¹ przeznaczenie go do grupy zarodków mro¿onych, a wiêc grupy zwiêkszonego ryzyka œmier-
ci. Poczête istoty ludzkie nie s¹ jednakowo szanowane. Mo¿liwoœæ prze¿ycia nie jest taka sama dla
wszystkich poczêtych dzieci.
3. Metoda zap³odnienia poza-
ustrojowego, czyli program in
vitro jest trzecim sposobem
proponowanym dzisiaj przez
medycynê rozrodu.
Zabicie „nadmiaru” poczętych dzieci.
£atwo sobie wyobraziæ, ¿e w pogoni za
wiêkszym prawdopodobieñstwem uzyskania ci¹¿y do jamy macicy mo¿e trafiæ wiêksza liczba zarod-
ków ni¿ dwa. £atwo wtedy o wyst¹pienie ci¹¿y mnogiej. Ci¹¿e mnogie maj¹ tendencjê do wczeœniej-
szego zakoñczenia: poronienia, porodu noworodków wczeœniaków. Wczeœniactwo, niska masa uro-
„Mro¿enie jest procesem, w którym ginie czêœæ zarodków ludzkich”.
* Lambert R.D.
Safety issues in assisted reproductive technology: aetiology of health problems in singleton ART babies.
Hum. Reprod. 2003, 18, 1987–1991, Mirkes R.
Protecting the ri-
ght of informed conscience in reproductive medicine.
J. Med. Philos. 2008, 33, 374–393.
Aborcja po in vitro. W Wielkiej Brytanii przeprowa-
dzanych jest rocznie oko³o 80 aborcji u kobiet,
które poczê³y dziecko metod¹ in vitro. Kobiety po-
dejmuj¹ decyzjê o zabiciu poczêtego dziecka
z powodu na przyk³ad rozstania z partnerem.
Biznes in vitro – 500 miliardów funtów rocznie.
Prof. Debora Spar z presti¿owej Harvard Busi-
ness School w ksi¹¿ce „The Baby Business”
(Dzieciêcy Biznes) oszacowa³a wielkoœæ rynku
sztucznego zap³odnienia na 500 mld funtów
rocznie.
„¯ywiê g³êbok¹ nadziejê, ¿e zabieg embrioredukcji
(czyli zabicie »nadmiaru« rozwijaj¹cych siê istot ludz-
kich) jest ju¿ wstydliw¹ przesz³oœci¹ medycyny”.
dzeniowa, zaburzenia oddychania, zwiêkszona zapa-
dalnoœæ na zaka¿enia to w konsekwencji mo¿liwe,
zwiêkszone ryzyko œmierci oko³oporodowej. Embriore-
dukcja, czyli zabicie „nadmiaru” rozwijaj¹cych siê w ja-
mie macicy istot ludzkich sprawia, ¿e prawdopodobieñ-
stwo donoszenia ci¹¿y bêdzie du¿o wiêksze. ¯ywiê g³ê-
bok¹ nadziejê, ¿e zabieg embrioredukcji jest ju¿ wstydli-
w¹ przesz³oœci¹ medycyny.
Wiedz¹c o licznych wymogach, które musz¹ byæ
spe³nione w procedurze zap³odnienia pozaustrojowe-
go, aby by³o skuteczne, nale¿y stwierdziæ, ¿e ka¿dy
najmniejszy b³¹d aparatury medycznej mo¿e prowa-
dziæ do œmierci zarodków. Tak¿e b³¹d czowieka,
nawet niezawiniony, mo¿e spowodowaæ taki skutek.
Szukać etycznych rozwiązań.
Dzisiejsza medycyna umo¿liwia
obserwacjê pocz¹tku istnienia ludzkiego ¿ycia ju¿ od pierwszych minut. Pozwa-
la oceniæ stan zdrowia najmniejszego pacjenta. Zarodek ludzki, którego ¿ycie
trwa od kilkunastu czy kilkudziesiêciu godzin jest naszym NAJM£ODSZYM PA-
CJENTEM. Zarówno lekarze, jak i biomedyczni pracownicy naukowi zobowi¹za-
ni s¹ nie tylko do bieg³oœci w wykonywaniu procedur leczniczych, ale tak¿e do
poszukiwania zgodnych z etyk¹ rozwi¹zañ medycznych
*
. Zgodnie ze s³owami
Jana Paw³a II: „W centrum wszelkich poszukiwañ naukowych nale¿y stawiaæ za-
wsze cz³owieka – osobê z przyrodzon¹ godnoœci¹ i niezbywalnym prawem do
¿ycia od samego pocz¹tku a¿ do naturalnego kresu”.
Moje uczucia
nie mog³y siê liczyæ
KA¯DEGO DNIA
mam wyrzuty sumienia
„Czu³am siê, jakbym by³a po prostu sto³em gi-
nekologicznym, odwrócona do góry nogami, nie-
obecna w swoim ciele. Okropne to by³o, zazdro-
œci³am muszce siedz¹cej na œcianie. Wyczekiwa-
³am tylko koñca procedury, aby stamt¹d uciec
i jak odrêtwia³a udaæ siê w podró¿ powrotn¹.
Wraca³am potem przez pó³ Polski... Tyle nas to
kosztowa³o, ¿e nie mogliœmy zaakceptowaæ po-
ra¿ki, wiêc ci¹gle wracaliœmy... Myœla³am, ¿e to
z moj¹ g³ow¹ jest coœ nie tak, skoro jak traumê
prze¿ywa³am coœ, co mia³o byæ »procedur¹ me-
dyczn¹« przez nikogo nie kwestionowan¹. £atwo
mi by³o to sobie wmówiæ, skoro zaufa³am prze-
cie¿ lekarzowi. By³am zdenerwowana tym, ¿e ci¹-
gle nie mog³am mieæ dziecka, którego wszyscy
wyczekiwali. Wszystko do tego siê wówczas
sprowadza³o – aby tylko by³o dziecko. By³am
skrajnie zmêczona. Moje uczucia nie mog³y siê li-
czyæ” – tak relacjonowa³y swoje prze¿ycia kobie-
ty, gdy zg³asza³y siê do Marii Œrodoñ z organiza-
cji MaterCare szukaj¹c naprotechnologii (Jedna
para przesz³a kilkanaœcie prób inseminacji i osiem
in vitro).
„Myœleliœmy, ¿e napiêta sytuacja miêdzy mn¹ i ¿on¹ po urodzeniu dziecka
poprawi siê. Mieliœmy nadziejê na spokój w rodzinie. Sta³o siê jednak zupe³nie
inaczej. Ca³y proces osi¹gniêcia celu, jakim by³o poczêcie i urodzenie siê dziec-
ka nie zbli¿y³ nas do siebie, ale spowodowa³, ¿e zaczêliœmy siê od siebie jeszcze
bardziej oddalaæ. Techniki, jakimi pos³ugiwali siê lekarze dla przeprowadzania
badañ, jak równie¿ implantacja pozostawi³y bardzo przykre wspomnienia, czego
skutkiem s¹ ogromne straty w naszym ma³¿eñstwie. Proces »hodowli cz³owie-
ka« nie przypomina w niczym intymnoœci, która towarzyszy aktom ma³¿eñskim.
Nikt nam wczeœniej nie powiedzia³, nie uœwiadomi³, co nas czeka.
Mimo ¿e cieszymy siê oboje z tego, ¿e posiadamy dziecko, którego bardzo
pragnêliœmy, to jednak niesmak, który pozostawi³y po sobie te prze¿ycia powo-
duje, ¿e nie jest to pe³nia radoœci i szczêœcia. Ka¿dego dnia mam wyrzuty sumie-
nia, ¿e gdzieœ w zamra¿alniku znajduje siê 25 naszych dzieci, które byæ mo¿e bê-
d¹ ¿y³y, a mo¿e zostan¹ zabite.
Obecnie jestem przekonany, ¿e adopcja jest najbardziej sensownym rozwi¹-
zaniem.
Przestrzegam te¿ wszystkich, którzy stoj¹ przed podobnym wyborem i ra-
dzê, ¿eby w ten sposób rodzicielstwa nie podejmowali. Nie ¿yczê nikomu takich
prze¿yæ, jakich sami doœwiadczyliœmy i nadal doœwiadczamy. Pragnê uchroniæ
inne ma³¿eñstwa przed wejœciem w ten ob³êdny kr¹g”.
(Œwiadectwo ojca dziewczynki, prawnika,
wyg³oszone podczas sesji poœwiêconej tematowi
sztucznego zap³odnienia, 6 maja 2006 r. wBielsku-Bia³ej)
Od 60 proc. do 95 procent dzieci poczętych metodą in vitro ginie przed narodzeniem. Jak do-
nosi portal BioNews, w latach 1991–2005 w Wielkiej Brytanii wytworzono 2 137 924 ludzkich em-
brionów w ramach pomocy parom staraj¹cym siê o dziecko. W tym okresie, wed³ug brytyjskiego
Urzêdu do Spraw P³odnoœci i Embriologii (HFEA), ³¹czna liczba ¿ywych dzieci urodzonych w wyniku
in vitro wynios³a 109 469. Co siê w takim razie sta³o z pozosta³ymi 2 028 455 ludzkimi zarodkami?
(John Smeaton, SPUC National Director)
Dwukrotny wzrost śmiertelności okołoporodowej u dzieci poczêtych metod¹ in vitro. Metaanaliza
15 niezale¿nych badañ naukowych wykaza³a dwukrotnie wiêksz¹ œmiertelnoœæ noworodków poczê-
tych w wyniku in vitro ni¿ poczêtych w naturalny sposób. (R. Jackson, et al.,
Perinatal Outcomes in
Singletons Following in Fertilization: A Meta-Analysis,
Obstetrics&Gynecology, Vol. 103, no 3, 2004)
C
zttero
krottn
y wzr
ostt ry
zyka
martt
wych
urod
zeń..
B
adan
ia prz
eprow
adzo
ne
Niska masa urodzeniowa. Procedura in vitro obarczona
jest 2,6-krotnym wzrostem ryzyka urodzenia siê dziecka
z nisk¹ mas¹ urodzeniow¹ w przypadku ci¹¿y pojedynczej,
w przypadku mnogiej to ryzyko jeszcze wzrasta (Schieve LA.
et al.,
Low and very low birth weight in infants conceived
with the use of assisted reproductive technology,
New En-
gland Journal of Medicine, 2002, 346).
na
20 0
00 po
jedyn
czych
ci¹¿
w wyn
iku za
p³odn
ienia
in vitr
o albo
wpro
wadz
e-
ni
a plem
nika
do cy
toplaz
my ko
mórk
i jajow
ej wy
kaza³
y czte
rokro
tny w
zrost
ry-
Ciąże mnogie. Z rz¹dowego raportu opublikowanego w USA
wynika, ¿e 33,6 procent ci¹¿ zapocz¹tkowanych in vitro to ci¹-
¿e mnogie, a 51,3 procent dzieci poczêtych w wyniku in vitro
rodzi siê z ci¹¿y mnogiej. (Clay Wright V. et al.,
Assisted Repro-
ductive Technology Surveillance – United States 2003,
National
Center for Chronic Disease Prevention and Health Promotion)
zy
ka ma
rtwy
ch uro
dzeñ
w po
równa
niu d
o ci¹¿
y natu
ralny
ch. (H
uman
Rep
ro-
du
ction
,
IVF
and
stillbi
rth: a
pros
pectiv
e fol
low-u
p stu
dy,
F
ebrua
ry 23
rd,
20
10)
Nawet trzykrotny wzrost występowania wad
wrodzonych u dzieci poczêtych in vitro. Austra-
lijskie badania 4000 dzieci urodzonych miêdzy
1993 a 1997 r. wykaza³y, ¿e wœród dzieci poczê-
tych w sposób naturalny 4,2 procent ma wady
wrodzone, natomiast wœród dzieci poczêtych
in vitro 9 proc. Wykazano tak¿e, ¿e procent dzie-
ci obci¹¿onych wiêcej ni¿ jedn¹ wad¹ wrodzon¹
w grupie kontrolnej wynosi 0,5 procent, nato-
miast wœród dzieci poczêtych in vitro 1,6 procent
(M. Hansen et al.,
The risk of major birth defects
after intracytoplasmic sperm injection and in-vitro
fertilization,
New England Journal of Medicine,
2002, 346/10). Badania dr Géraldine Viot, gene-
tyka klinicznego ze szpitala Maternité Port Royal
w Pary¿u, którymi objêto 15 tys. dzieci poczê-
tych w latach 2003–2007 przynios³y te same
ustalenia – dwurotny wzrost wad wrodzonych.
Dzieci poczête in vitro najczêœciej maj¹ problemy
z sercem i zniekszta³cony uk³ad rozrodczy, wiêk-
sz¹ liczbê tzw. naczyniaków i ³agodnych nowo-
tworów skórnych.
Aleksander Baranow, wice-
przewodnicz¹cy Rosyjskiej Akade-
mii Nauk Medycznych we wrze-
œniu 2009 r. w Dumie Pañstwowej
apelowa³ do w³adz, aby nie refun-
dowa³y zabiegów in vitro. Powo³u-
j¹c siê na œwiatowe statystyki, po-
wiedzia³, ¿e „przy stosowaniu me-
tody in vitro wzrasta ryzyko uro-
dzin dzieci z wadami. W Rosji
75 proc. dzieci »z probówki« ro−
dzi się inwalidami. Jeœli wydaje-
my pieni¹dze na in vitro, to od razu
powinniœmy szykowaæ pieni¹dze
na opiekê nad inwalidami urodzo-
nymi dziêki tej metodzie. (...) Œwia-
towa Organizacja Zdrowia nie reko-
menduje stosowania metody in vi-
tro. Je¿eli wiemy, jakie s¹ skutki
uboczne stosowania tej metody,
powinniœmy o nich informowaæ.
Metoda ta szkodzi równie¿ zdrowiu
matki” (za: „Dziennik Polski”
15.10.2009).
Wcześniactwo. W metaanalizie 15 niezale¿nych
badañ naukowych stwierdzono 2-krotny wzrost ry-
zyka przedwczesnego porodu dzieci poczêtych in
vitro. (R. Jackson, et al.,
Perinatal Outcomes in Sin-
gletons Following In Fertilization: A Meta-Analysis,
Obstetrics&Gynecology, Vol. 103, no 3, 2004)
Udokumentowane przypadki śmierci kobiet po
IVF. W literaturze opisano przypadki œmierci kobiet,
które zmar³y po komplikacjach in vitro: takie przy-
padki mia³y miejsce m.in. w Irlandii (2004), Nowej
Zelandii (1995). W Krakowie w kwietniu 2003 r.
w wyniku niedope³nienia obowi¹zków lekarzy
w czasie procedury in vitro zmar³a 29-letnia kobie-
ta („Nasz Dziennik”, 27 wrzeœnia 2006).
IVF a nowotwory. Procedura in vitro powoduje dwu-
krotny wzrost ryzyka zapadalnoœci na raka jajników
(Obstetrics & Gynecology, 2004, 103, 154), jak rów-
nie¿ wzrost ryzyka raka piersi u kobiety (Venn A. et al.,
Risk of cancer after use of fertility drugs with in vitro
fertilization,
Lancet 1999, Vol. 354).
SkutecznoϾ
Metoda
in vitro
charakteryzuje siê skutecznoœci¹ na poziomie
21–26 procent
– podaj¹ w „Public Financing of IVF: A Review
of Policy Rationales” Philipa Mladovsky i Corinna Sorenson
(kwiecieñ 2009 r.) z London School of Economics.
Naprotechnologia
umo¿liwia niep³odnym ma³¿eñstwom
poczêcie dziecka z du¿ym prawdopodobieñstwem, wed³ug
dr T. Hilgersa, siêgaj¹cym nawet do
80 procent
w czasie do
2 lat od rozpoczêcia leczenia. Jest wiêc oko³o 2–3 razy bardziej
skuteczna ni¿ procedura in vitro.
Szansa na uzyskanie ci¹¿y w programie in vitro opartym tylko na
jednej komóce jajowej i na jednym zarodku jest mniejsza ni¿
5 procent, st¹d koniecznoœæ produkcji nadliczbowych istot ludz-
kich. Tymczasem ju¿ podaj¹c 2 zarodki do jamy macicy, uzysku-
jemy ci¹¿ê bliŸniacz¹ w oko³o 30 procentach przypadków.
W „Journal of American Board Family Medicine” przedstawiono
efekty leczenia niep³odnoœci metod¹ naprotechnologii w oœrodku
dra P. Boyle w irlandzkim Galway. W ci¹gu 5 lat zg³osi³o siê tam
1239 par ma³¿eñskich, cierpi¹cych z powodu niep³odnoœci. Œred-
ni wiek kobiet wynosi³ 35,8 lat, œrednia d³ugoœæ trwania niep³od-
noœci 5,6 roku. 33 procent korzysta³o wczeœniej z in vitro. WskaŸ-
nik ci¹¿ uzyskanych dziêki pomocy irlandzkich specjalistów wy-
niós³ a¿
52 procent.
Lekarze zajmuj¹cy siê naprotechnologi¹
skutecznie pomogli a¿ 30 procentom par, które wczeœniej bezsku-
tecznie korzysta³y z in vitro.
„W przypadkach, w któych zgromadzono wiarygodne statystyki,
zaledwie u 4,2 procent embrionów wytworzonych z zastosowa-
niem technik wspomaganego rozrodu (ART) dochodzi do ¿ywych
narodzin”. (N. Tonti Filippini,
Reproductive Technology Outcomes
in Australia,
„Bioethics Research Notes”, 15 (1): 1–3, 2003).
Ludzi rozmna¿aj¹ weterynarze. Cz³onkowie komitetu
„Contra in Vitro” ustalili, ¿e wœród pracowników
65 oœrodków dokonuj¹cych zabiegów zap³odnienia po-
zaustrojowego na ludziach, pracuj¹ liczni weterynarze.
We wrzeœniu 2009 r. w Sejmie RP rozpo-
czê³y siê prace nad regulacjami prawnymi do-
tycz¹cymi procedury in vitro. Jako naukowcy
i nauczyciele akademiccy pragniemy zabraæ
g³os w tej wa¿nej kwestii spo³ecznej.
¯ycie
cz³owieka rozpoczyna siê w momencie po-
czêcia
– to fakt biologiczny, naukowo stwier-
dzony. Procedura in vitro, maj¹ca s³u¿yæ prze-
kazywaniu ¿ycia ludzkiego, jest nieod³¹cznie
zwi¹zana z niszczeniem ¿ycia cz³owieka w fa-
zie prenatalnego rozwoju, jest wiêc g³êboko
nieetyczna i jej stosowanie winno byæ prawnie
zakazane. Z publikowanych danych – z ró¿-
nych oœrodków medycznych stosuj¹cych
in vitro – wynika, ¿e w trakcie tej procedury ginie
60–80 procent poczêtych istot ludzkich (z brytyj-
skich informacji wynika, ¿e nawet 95 proc.).
Procedura in vitro, na ró¿nych etapach
jej stosowania, narusza trzy artyku³y Kon-
stytucji Rzeczypospolitej Polskiej: art. 30,
art. 38, art. 40 oraz art. 157 kodeksu kar-
nego. Procedura ta jest ra¿¹co sprzeczna
z ekologi¹ prokreacji, zastêpuj¹c naturalne
œrodowisko poczêcia i pocz¹tkowego roz-
woju cz³owieka, jakim jest ³ono matki,
przez „szk³o”, a w skrajnym przypadku
przez system g³êbokiego zamra¿ania (do
temperatury -195°C). To naruszenie eko-
logii prokreacji skutkuje prawie dwukrot-
nym wzrostem œmiertelnoœci niemowl¹t,
2–3-krotnym wzrostem wystêpowania
ró¿nych wad wrodzonych, a tak¿e opóŸ-
nieniem rozwoju psychofizycznego dzieci
poczêtych metod¹ in vitro w porównaniu
do dzieci poczêtych w sposób naturalny.
Pozytywn¹ metod¹ pomocy ma³¿on-
kom pragn¹cych poczêcia i urodzenia
dziecka jest naprotechnologia.
Naprotech-
nologia to nowoczesna metoda diagnozo-
wania i leczenia niep³odnoœci na podstawie
tzw. Modelu Creighton, s³u¿¹cego precyzyj-
nej obserwacji organizmu kobiety w czasie
jej naturalnego cyklu. Na ¿adnym etapie
stosowania naprotechnologii nie dochodzi
do niszczenia poczêtych istot ludzkich, na-
ruszenia godnoœci ma³¿onków i poczêtej
istoty ludzkiej oraz zachowane s¹ ekolo-
giczne zasady prokreacji. Nale¿y te¿ pod-
kreœliæ, ¿e naprotechnologia w porównaniu
do procedury in vitro jest bardziej skutecz-
na i kilkakrotnie mniej kosztowna.
Apelujemy o wprowadzenie ustawowe-
go zakazu stosowania procedury in vitro ja-
ko drastycznie niehumanitarnej oraz o sze-
rokie upowszechnienie naprotechnologii
i zapewnienie jej pe³nej refundacji z NFZ.
(Lista 100 sygnatariuszy na www.pro-life.pl)
Apel podobnej treœci podpisa³o równie¿ 1000 pracowników s³u¿by zdrowia, jego treœæ na www.pro-life.pl
apel
100 naukowców do polskich parlamentarzystów w sprawie procedury in vitro i naprotechnologii
Plik z chomika:
doona
Inne pliki z tego folderu:
Jestes wyjatkowy (wyjatkowa).avi
(254584 KB)
Abp Józef Michalik po spotkaniu Rady Staej KEP - 16.01.2012r ( ks Natenek).mp4
(9851 KB)
Radością moją Jezus.mp3
(3492 KB)
PAN JEZUS.jpg
(223 KB)
Broszura informacyjna o in vitro.pdf
(4874 KB)
Inne foldery tego chomika:
~ BIBLIA Tysiąclecia (Mp3) i komentarze do Pisma Św
► Dla KOBIET - Kobiecość, macierzyństwo
► Dla MĘŻCZYZN - męskość, ojcostwo
► RECENZJE WARTOŚCIOWYCH KSIĄŻEK
►_Konf. o DUCHU ŚWIĘTYM, charyzmaty, Odnowa w Duchu Świętym
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin