SWOŁOCZ.txt

(10 KB) Pobierz
{1029}{1206}Do pocz�tku 1943, liczba bezdomnych dzieci w rejonach ewakuacji osi�gn�a poziom wi�kszy ni� 670 tysi�cy,
{1252}{1342}wi�kszo?� to w��cz�dzy, �ebracy, z�odzieje i mordercy.
{1342}{1441}Naj?mielsze bandy ��cz� si�, aby pope�nia� potworne zbrodnie:
{1457}{1554}Rozb�j, drobna kradzie� socjalistycznej w�asno?ci, morderstwo, i inne.
{1554}{1653}Od Centralnego Zarz�du. Sprawozdania do Towarzysza Stalina.
{1659}{1759}Dobrze, jeste? ju� obyty z tym rozkazem Alieksieju Stefanowiczu:
{1759}{1882}"...Zgodnie z dekretem: Wcze?niej pope�nione potworne zbrodnie przez dzieci
{1882}{2034} b�d� traktowane jak wyst�pek doros�ego w pe�nym wymiarze prawa, zgodnie ze statutem ZSRR".
{2034}{2134}I tak si� rzeczy maj�, Aleksieju Stefanowiczu.
{2134}{2233}Taak...
{2265}{2441}Oczywi?cie, Aleksieju Stefanowiczu najpro?ciej by�oby kierowa� si� kodeksem karnym.
{2472}{2571}Jednak, podj�li?my decyzj� by z�agodzi� los m�odego przest�pcy i da� mu szans�
{2604}{2703}by m�g� odpokutowa� pope�nione zbrodnie przed Ojczyzn�.
{2715}{2996}wydali?my polecenie utworzenia szko�y wywiadu w twoim obszarze dla tych m�odocianych przest�pc�w staj�cych wobec kary ?mierci.
{3007}{3106}Dzi�ki tej szkole, oni teraz b�d� mie� wyb�r.
{3465}{3527}Wiszniowiecki, Anton Viacheslavich.
{3527}{3622}Co s�dzicie o tym Aleksieju Stefanowiczu?  Po to tutaj przylecia�em.
{3622}{3721}Dzi�kuj� za wasze zaufanie.
{3732}{3787}Przyprowadzili go?|- Tak, jest w korytarzu.
{3787}{3886}powinni?cie si� przesi�?�.
{3897}{3996}znale?li?my jedynego odpowiedniego kandydata.
{4009}{4172}znakomity mistrz sportu: Podpu�kownik, samotny, �ona i syn umarli rok temu od duru plamistego.
{4172}{4217}Wiszniowiecki?
{4217}{4352}- Podobno on jest?!|- Tak, Wiszniowiecki zosta� zwolniony z wi�zienia,
{4352}{4451}- �eby m�g�, powiedzmy, odkupi� swoje winy krwi�.
{4479}{4578}- Wprowad?cie go!|- Wej?�.
{4700}{4799}wejd?cie Wiszniowiecki, prosz� siada�.
{4802}{4900}Cze?�, Anton Wiszniowiecki.
{4900}{4952}Dzie� Dobry,
{4952}{5051}Towarzyszu Generale.
{5069}{5168}Aleksieju Stefanowiczu, przedstawcie mu nasz plan!
{5537}{5636}Gratulacje, Wiszniowiecki, to ty zosta�e?|wybrany by prowadzi� t� "szko��".
{5767}{5825}personel?
{5825}{5951}Daj nam jakiekolwiek nazwisko. Sprowadzimy ich|z linii frontu; wydamy rozkaz powrotu z ewakuacji,
{5967}{6066}i z innych jakichkolwiek|miejsc.
{6237}{6336}- A, kadeci?|- Dobrze, nasi "kadeci" s� specjalni.
{7852}{8033}A wtedy z choinki, mi�kko skoczyli|na ��tego anio�a - "Biedny maestro jeste? zm�czony,|jeste? chory".
{8052}{8216}Oni m�wi� wieczorem ?piewasz|tango przy miejscu cz�sto odwiedzanym!
{8244}{8439}Nawet na naszym jasnym niebie ka�dy by� zdumiony"|- M�ody, co jest, co si� tak grzebiesz?
{8507}{8652}Zosta� tutaj, obserwuj i trzymaj zwierz�|by nie odci�gn�o wozu.
{8652}{8715}Tak, ok.
{8715}{8784}Przynie?cie troch� piernika.
{8784}{8883}Kot, wchodzisz przez dach, my czekamy.
{9009}{9108}Cholera, jak to skrzypi.
{9194}{9293}Podawaj.
{9627}{9726}W rz�dzie za mn�.
{10397}{10465}Hej dziadku, dasz zapali� papierosa?
{10465}{10564}Kogo diabli nadali...?
{11140}{11239}Do roboty.
{11432}{11531}- Ch�opaki, gulasz w puszce !|- Bierz to. Kot, gdzie by�e??
{11554}{11682}- Suka, on nawet nie mia� amunicji.|- Pieprz go. Gdyby mia� jak�kolwiek,|na pewno by ci� zastrzeli�.
{11682}{11734}Znalaz�em mleko skondensowane i jajka w proszku.
{11734}{11777}Jakie piek�o zrobi�, gdy zauwa�� �e brakuje|tego wszystkiego!
{11777}{11865}- Barad mleko skondensowane zam�wi�.|- A po co mu one?
{11865}{11964}- a ja sk�d mam wiedzie�?
{12269}{12315}- Popatrz.|- Gliny!
{12315}{12414}Gdzie idziecie, Larvik i Kot|tam zostali, pieprzcie si�! Brudne m�ty!
{12477}{12552}Zatrzyma� si�! B�d� Strzela�! Zatrzyma� si�!
{12552}{12651}Gliny!
{12812}{12911}- Martwy.|- Id?, Tulimhan!
{13129}{13229}No, co, zesrali?cie si� w gacie?
{13229}{13328}Wychodzi� z r�kami do g�ry, pojedynczo!
{13352}{13437}St�j!
{13437}{13484}Wy�a? tu brudny pierdolcu.
{13484}{13583}rozpieprz� was!
{13715}{13814}St�j!
{13817}{13865}Po�� to, g�upku!
{13865}{13944}To mo�e wystrzeli�!
{13944}{14043}Rzuci� to, dzieciaku.
{14065}{14164}Co robicie, ch�opaki?
{14562}{14614} nie ruszaj si�, b�karcie!
{14642}{14741}"B�KARTY"
{14827}{14919}Towarzyszu Podpu�kowniku,|czy kto? nas os�ania na dole?
{14919}{15108}Tak, poni�ej, przy starej bazie.|Ka�de podej?cie do szko�y|jest ubezpieczane przez specjalny batalion stra�y.
{15154}{15250}Teraz, nie mamy �adnych stopni i nazwisk,
{15250}{15312}jedynie imiona.
{15312}{15411}kontyngent powinien najlepiej pos�ugiwa� si� przezwiskami.
{15434}{15533}Zapoznajcie si�.
{15552}{15619}Ale dlaczego oni wci�gaj� w ta spraw� dzieci?
{15619}{15709}Jakie by one nie by�y:
{15709}{15808}To nie s� dzieci,
{15837}{15917}To recydywi?ci: Przest�pcy,
{15917}{16002}- przepraszam nie czuj� si� dobrze.|- Kieszonkowcy, z�odzieje,
{16002}{16101}rabusie, mordercy.|Oni nie maj� �adnego szacunku dla w�adzy.
{16127}{16226}Dlatego, nie spodziewajcie si� �adnej boja?ni|czy respektu od nich.
{16237}{16337}I postarajcie si� nie odwraca� si� do nich plecami,
{16337}{16436}inaczej wszystko, czego nauczyli si� od was|,u�yj� przeciwko wam.
{16507}{16577}I..
{16577}{16676}Jak wy�o�y� to towarzysz Konstantyn Simonow:
{16679}{16779}"�adnej mi�o?ci, �adnego smutku, �adnej zazdro?ci".
{16779}{16878}Dobrze...
{17102}{17169}Jakie zadanie wam postawili:
{17169}{17237}Pi�tna?cie, nie starszy!
{17237}{17292}One musz� by� sierotami,
{17292}{17391}�adnej mamusi, �adnego tatusia, �adnych dziadk�w!|I co wygrzeba�e??
{17434}{17494}- Kogo wybra�e??|- nie rozumiesz.
{17494}{17582} stroisz sobie �arty?
{17582}{17615}Tylko dwu...
{17615}{17775}Chernov, Konstantyn Arkadievich...
{17775}{17927}... kradzie�y, rabunku z broni� w r�ku prywatnej|i socjalistycznej w�asno?ci...
{17927}{18026}udzia�u w morderstwie oficera milicji|: I temu podobne.
{18072}{18249}Tiapkin, Valentin Petrovich... morderstwo milicjanta|cz�onek gangu...
{18275}{18444}Stop, Stop! Tiapkin nie jest czternastolatkiem!|On ma dopiero trzyna?cie.
{18444}{18543} sprawdzili?my, on ko�czy czterna?cie lat,|dok�adnie 3 kwietnia.
{19100}{19199}Chernov, wy�a?!
{19327}{19426}Twarz� do ?ciany,
{19517}{19572}ruszaj si�.
{19572}{19742}Pro? o koloni� karn�, inaczej p�jdziesz na linie frontu, jako "syn pu�ku,"|zatykaj�cy sobie odbyt kolb� karabinu.
{19742}{19807}R�ce do ty�u.
{19807}{19906}- Dok�d ich bierzesz?|- si�dmy...
{19994}{20079}Ruszaj si�!
{20079}{20178}ch�opaczki s� tam!
{20267}{20357} ju� by�em w kolonii,|lepszy front.
{20357}{20533}- m�g�by? by� dobrym z�odziejem, ale jeste? g�upi.|- I ty, zarozumialec, za�atwi�e? sobie ?wiadectwo zwolnienia...
{20654}{20753}Twarz� do ?ciany!
{20809}{20908}Wej?�.
{21150}{21249}musisz powiedzie� cze?�!
{21432}{21532}Tak, tak,
{21532}{21615}yyhuu.
{21615}{21791}-Czy wy naprawd� jeste?cie z jednostki uzupe�nie�?|- Tak, naprawd�...
{21834}{21933} zapal�!.
{22294}{22393}Chcesz odpokutowa� za swoje winy?
{22407}{22506}Co, teraz musz� odpokutowa� przed Nim?(STALIN)|Czy�by?
{22512}{22611}nie graj Czernow...
{22632}{22697}nie masz wyboru.
{22697}{22796}Jest tak albo cela skaza�c�w czekaj�cych na ?mier� albo szko�a...
{22940}{23025}Dobrze, wyja?nijcie, jaka szko�a?
{23025}{23179}W 5 miesi�cy musimy przygotowa� 5 grup sabota�u,|ka�da zdolna do bezwarunkowego wykonania|jakiegokolwiek zadania,
{23179}{23252}uwydatniam s�owo "jakiegokolwiek".
{23252}{23327}Oko�o 50 os�b przyb�dzie tutaj,
{23327}{23422}spodziewajcie si� cwaniaka i bandyty|a nie bohatera z frontowego filmu rekrutacyjnego
{23422}{23521}albo legendy armii.
{23682}{23781}Trzymaj si� dziadku, bior� je.
{23815}{23914}- Jak masz na imi�, dzieciaku?|- Tiapa
{23954}{24053}- A oficjalnie?|- Tiapkin Valentin Petrovich.
{24084}{24183}- Valentina...|- Valyusha, nasza ma�a siostrzyczka...|s�odziutka.
{24217}{24297}Chod?, chod? tu, no chod? tutaj, wsta�.
{24297}{24396}- Dlaczego?|- Czy, ty nie zrozumia�e?|co tw�j starszy powiedzia�?
{24577}{24676}- Co chcesz?|- nie udawaj g�upiego!!
{24979}{25078}Hej wilk, ty nie m�wisz cze?�?
{25092}{25191}Dobra potem si� z tob� rozliczymy.|B�dziesz nasz� dziewczynk�.
{25212}{25282}Chod? tutaj Valyushka.
{25282}{25357}- nie ruszaj� si�, parszywa suko!
{25357}{25432}La� ich!!!
{25432}{25531}Oni si� nie boj� ani Boga ani Diab�a,|ani nawet radzieckiej si�y.
{25557}{25627}Ka�dy jeden z nich to sko�czony �otr.
{25627}{25803}I nie pr�buj swoich metod, towarzyszu.
{25847}{25946}Do swoich koi, szumowiny!|Do swoich koi, wpieprza� si�!
{26787}{26886}I �e rekrutuj�cy gn�j pyta mnie, "Chcesz odpokutowa� za z�e czyny przed Ojczyzn�?"
{26915}{27014}m�wi� mu: Ostatniej wiosny obrabowywa�em jakiego? faceta
{27067}{27144}kt�ry mia� paczk� got�wki wielko?ci|bochenka chleba w jego suterenie.
{27144}{27225}Powinni odebra� moj� pokut�|od ludzi takich jak on?
{27225}{27324}I ten gn�j m�wi mi, "Chernov| nie masz wyboru".
{27347}{27402}I kim on jest po tym?
{27402}{27501}Dupkiem, pieprz� go! Dupek!
{28222}{28315}Hej, zga? to!
{28315}{28414} m�wi� do ciebie!
{28462}{28537}Id? do diab�a.
{28537}{28636}Dupek.
{28940}{29039}No to �e?my wpadli!
{29054}{29115}Przede wszystkim, nie do wi�zienia.
{29115}{29214}Tylko nie wpl�czmy si� w co?,| uciekniemy w ka�dym razie.
{29937}{30007}Pu?�cie mnie, Kot, rozwal� ich wszystkich| M�wi� ci, pu?� go!
{30007}{30092}- nie wygl�daj� na ludzi biznesu.|- Mo�esz trzyma� go?
{30092}{30191} nie dotykaj mnie ty stary ko?le!
{30200}{30299}Suki!
{30317}{30416}W�a?nie pozw�l mi i?�, dlaczego mnie trzymasz|jestem jak ma�e dziecko, pu?� mnie!
{30452}{30551}Ch�opaki, zatrzymujcie si�, co robicie?|Utnij to, synu suki, co!?
{31129}{31228}On jest pieprzonym dzieciakiem!
{31244}{31343}�yje?
{31419}{31518}- Kim jest ten cz�owiek?|- Anton, g�owa tej "szko�y".
{31569}{31668}wszcz�cie b�jki, dla balii gor�cej wody...
{31715}{31797}oczekiwali?my dosta� rozpaczliwie odwa�nych ch�opc�w,
{31797}{31896}ale zamiast tego dostali?...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin