Lśnienie (The Shining).txt

(34 KB) Pobierz
{2259}{2353}L�NlENlE
{4317}{4379}ROZMOWA
{4595}{4651}Jestem um�wiony z panem Ullmanem.
{4657}{4701}Nazywam si� Jack Torrance.
{4707}{4768}Pierwsze drzwi na lewo.
{4774}{4802}Dzi�kuj�.
{5218}{5238}Pan Ullman?
{5244}{5273}Jack Torrance.
{5279}{5326}Wejd�, Jack.
{5353}{5412}- Bardzo mi mi�o.|- Mnie r�wnie�.
{5418}{5455}Moja sektretarka, Susie.
{5465}{5524}- Witam.|- �atwo nas znalaz�e�?
{5530}{5596}Bez problemu.|Jecha�em 3 i p� godziny.
{5602}{5648}Szybko.
{5657}{5694}Siadaj.
{5700}{5742}I rozgo�� si�.
{5748}{5777}Mo�e kawy?
{5783}{5842}Ch�tnie, je�li i ty si� napijesz.
{5876}{5916}Popro� Billa Watsona.
{6217}{6245}Mamo?
{6265}{6293}Tak?
{6303}{6390}Naprawd� chcesz sp�dzi�|ca�� zim� w tym hotelu?
{6405}{6436}Jasne.
{6442}{6489}B�dzie fajnie.
{6534}{6584}Mo�e.
{6590}{6690}Tutaj i tak nie ma si� z kim bawi�.
{6708}{6793}Wiem. Trzeba czasu,|�eby pozna� kogo� nowego.
{6830}{6885}Racja.
{6904}{6928}A Tony?
{6934}{6989}Pewnie nie mo�e si� ju� doczeka�.
{7004}{7061}Wcale nie, pani Torrance.
{7070}{7127}Nie wyg�upiaj si�, Tony.
{7139}{7184}Nie chc� tam jecha�.
{7197}{7245}Dlaczego?
{7252}{7297}Po prostu nie chc�.
{7307}{7373}Czy powiedziano ci w Denver,|na czym. . .
{7379}{7418}polega ta praca?
{7424}{7474}Tylko og�lnikowo.
{7528}{7591}Zimy bywaj� tu bardzo surowe.
{7597}{7678}Trzeba przede wszystkim|zapobiega�. . .
{7684}{7730}niszczeniu budynku.
{7736}{7794}Nale�y obs�ugiwa� kot�owni�. . .
{7800}{7894}by ogrzewa� na zmian�|r�ne cz�ci hotelu. . .
{7900}{7964}usuwa� powstaj�ce usterki. . .
{7970}{8037}zabezpiecza� budynek|przed �ywio�ami.
{8063}{8117}To mi odpowiada.
{8126}{8196}Taka praca nie wymaga|wiele wysi�ku.
{8202}{8277}Podczas zimy mo�e jednak|doskwiera�. . .
{8283}{8345}uczucie ca�kowitej izolacji.
{8373}{8483}Tak si� sk�ada, �e w�a�nie tego|najbardziej mi potrzeba.
{8492}{8567}W�a�nie pracuj� nad nowym projektem.
{8576}{8655}A do tego przyda mi si�|5 miesi�cy spokoju.
{8674}{8716}To �wietnie.
{8723}{8798}Bo dla niekt�rych. . .
{8804}{8845}samotno��. . .
{8851}{8889}i izolacja. . .
{8910}{8964}mog� sta� si� problemem.
{8983}{9023}Nie dla mnie.
{9035}{9111}A �ona i syn? Spodoba im si�?
{9155}{9182}B�d� zachwyceni.
{9188}{9218}Wspaniale.
{9287}{9364}Zanim przeka�� ci� Billowi. . .
{9370}{9452}chcia�bym powiedzie�|o pewnej sprawie.
{9458}{9492}Nie chc� tragizowa�. . .
{9498}{9558}ale wiadomo, �e niekt�rzy. . .
{9564}{9616}mieli w�tpliwo�ci co do tej posady.
{9633}{9672}Ciekawe.
{9678}{9733}Pewnie nie m�wiono ci w Denver. . .
{9739}{9833}o tragedii, jaka wydarzy�a si�|zim� 1 970 roku?
{9848}{9895}Chyba nie.
{9958}{9998}M�j poprzednik. . .
{10017}{10094}zatrudni� jako str�a|Charlesa Grady`ego.
{10100}{10182}Przyjecha� tu z �on�|i dwiema c�rkami.
{10188}{10260}Mia� dobr� opini� od pracodawc�w.
{10266}{10319}l podobno wygl�da�. . .
{10325}{10389}na zupe�nie normalnego cz�owieka.
{10395}{10450}Ale potem, w zimie. . .
{10456}{10543}musia� dozna�|za�amania nerwowego.
{10549}{10604}Dosta� amoku. . .
{10686}{10738}i zar�ba� rodzin� siekier�.
{10770}{10880}Pouk�ada� r�wno cia�a|w zachodnim skrzydle, a potem. . .
{10900}{10988}w�o�y� w usta luf� dubelt�wki|i zastrzeli� si�.
{11019}{11061}Policja my�la�a. . .
{11067}{11163}�e to co�, co kiedy�|nazywano gor�czk� odosobnienia.
{11169}{11241}To rodzaj klaustrofobii,|wyst�puj�cej. . .
{11247}{11346}u ludzi odizolowanych|na d�ugi czas.
{11468}{11500}To ci dopiero historia.
{11574}{11609}Owszem.
{11635}{11716}Trudno mi uwierzy�,|�e sta�o si� to tutaj.
{11723}{11763}A jednak.
{11806}{11903}Chyba rozumiesz, dlaczego chcia�em|ci to opowiedzie�.
{11916}{11975}Oczywi�cie.
{11987}{12049}Rozumiem te�,|dlaczego ci w Denver. . .
{12055}{12108}zostawili t� spraw� tobie.
{12137}{12201}Najwidoczniej mo�na nie chcie�. . .
{12207}{12304}pozosta� w miejscu,|w kt�rym co� takiego si� sta�o.
{12310}{12426}Mo�e pan by� spokojny.|Mnie nic takiego si� nie przydarzy.
{12432}{12519}A je�li chodzi o moj� �on�. . .
{12525}{12617}ta historia na pewno|j� zafascynuje.
{12623}{12690}Uwielbia historie o duchach. . .
{12696}{12753}i filmy grozy.
{12869}{12958}Tony, my�lisz, �e tata|dostanie t� prac�?
{12992}{13045}Ju� j� dosta�.
{13055}{13144}Zaraz zadzwoni do Wendy|ijej o tym powie.
{13497}{13561}- Cze��, kochanie.|- Jak posz�o?
{13567}{13652}�wietnie.|Mam jeszcze co� za�atwi� w hotelu.
{13658}{13731}Nie zd��� wr�ci� przed 22-00.
{13737}{13772}Rozumiem, �e dosta�e� t� prac�.
{13778}{13842}Tak. Tu jest pi�knie.
{13848}{13898}Obydwoje z Dannym|b�dziecie zachwyceni.
{13934}{14004}Tony, dlaczego nie chcesz|jecha� do hotelu?
{14010}{14052}Nie wiem.
{14077}{14162}Wiesz, wi�c powiedz mi.
{14176}{14226}Nie chc�.
{14243}{14273}Prosz�.
{14302}{14329}Nie.
{14336}{14387}Powiedz mi, Tony.
{15109}{15196}ZAMKNl�ClE SEZONU
{15755}{15855}Musimy by� bardzo wysoko.|Powietrze jest jakie� inne.
{15990}{16019}Tato.
{16087}{16128}Chce mi si� je��.
{16171}{16237}Trzeba by�o zje�� �niadanie.
{16257}{16326}Dostaniesz co� na miejscu.
{16332}{16371}Dobrze.
{16406}{16505}Czy to tutaj zasypa� �nieg|wypraw� Donnera?
{16546}{16631}Chyba dalej na zach�d,|w g�rach Sierra Nevada.
{16665}{16724}Kto to by�?
{16770}{16872}Osadnicy z czas�w krytych woz�w.
{16878}{16955}Pewnej zimy utkn�li w g�rach.
{16961}{17062}�eby prze�y�, zostali kanibalami.
{17089}{17158}Zjadali si� nawzajem?
{17164}{17237}Musieli, �eby przetrwa�.
{17243}{17272}Jack.
{17278}{17303}Spokojnie.
{17309}{17411}Ogl�da�em w TV program o kanibalach.
{17417}{17480}Wszystko w porz�dku.
{17486}{17543}Ogl�da� w telewizji.
{18280}{18323}- O kt�rej lecicie?|- O 8-30.
{18329}{18394}To mamy czas, �eby wszystko om�wi�.
{18400}{18446}Do widzenia, panie Ullman.
{18452}{18526}Mam nadziej�,|�e pa�stwo d�ugo nie czekali.
{18532}{18594}Mieli�my czas, by co� przek�si�.
{18600}{18668}Zd��yli�cie przed|zamkni�ciem kuchni.
{18674}{18714}Rodzina posz�a si� rozejrze�?
{18720}{18800}Nie, m�j syn odkry� pok�j zabaw.
{18806}{18879}- Wniesiono wasze rzeczy?|- Tak.
{18893}{18939}Wiele nas dzisiaj czeka. . .
{18945}{19032}wi�c najpierw obejrzyjmy|wasze mieszkanie.
{19038}{19104}Zanie� rzeczy pa�stwa do pokoju.
{19110}{19175}Najpierw pozbieram rodzin�.
{19369}{19426}To nasza sala Kolorado.
{19432}{19489}Pi�kna.
{19500}{19543}O, Bo�e!
{19549}{19609}Fantastyczna, prawda?
{20921}{20983}To skrzyd�o dla personelu.
{21006}{21086}Pozosta�ych pomieszcze�|zim� nie ogrzewamy.
{21092}{21161}Do widzenia, panie Ullman.
{21167}{21213}A oto wasze pokoje.
{21225}{21286}Salon, sypialnia, �azienka.
{21292}{21353}l pokoik dla waszego synka.
{21438}{21487}ldealny dla dziecka.
{21688}{21739}Kiedy zbudowano hotel?
{21763}{21816}Budow� rozpocz�to w 1 907 roku.
{21822}{21868}A uko�czono w 1 909.
{21874}{21936}Podobno stoi|na cmentarzu india�skim.
{21942}{22057}W czasie budowy, lndianie|kilka razy atakowali.
{22070}{22116}A to nasz skuter.
{22132}{22181}Oboje prowadzicie?
{22194}{22280}Dobrze, bo prowadzi si� go|prawie jak samoch�d.
{22286}{22326}Szybko si� nauczycie.
{22344}{22382}To kuchnia?
{22431}{22502}Podoba ci si�, Danny?|Wystarczaj�co du�a?
{22522}{22575}Wi�kszej nie widzia�em.
{22581}{22635}Ten hotel to ogromny labirynt.
{22641}{22733}B�d� musia�a znaczy� �lady|okruszkami.
{22749}{22792}Prosz� si� nie martwi�.
{22798}{22856}Jest wielka, ale to tylko kuchnia.
{22862}{22914}Wielu rzeczy nie musicie u�ywa�.
{22920}{22973}Nawet nie wiem, do czego s�u��.
{22979}{23052}Nie musicie si� martwi� o jedzenie.
{23058}{23169}Mo�na tu je�� ca�y rok,|codziennie co innego.
{23175}{23248}Tu mamy ch�odni�.
{23277}{23349}Trzymamy w niej zapasy mi�sa.
{23355}{23401}Macie 1 5 pieczeni. . .
{23407}{23457}30 paczek z hamburgerami.
{23463}{23535}1 2 indyk�w, 40 kurczak�w. . .
{23541}{23615}50 stek�w, dwa tuziny sznycli. . .
{23621}{23692}20 baranich ud.|Lubisz baranin�, Doktorku?
{23722}{23778}A co lubisz najbardziej, Doktorku?
{23784}{23829}Frytki z keczupem.
{23846}{23893}Chyba i to si� znajdzie.
{23899}{23938}Uwa�aj na stopie�.
{24099}{24138}M�wi� pan ""Doktorku""?
{24144}{24240}- S�ucham?|- Nazwa� go pan ""Doktorkiem"" .
{24246}{24279}Tak?
{24299}{24373}My do niego tak m�wimy.|Jak w kresk�wce.
{24379}{24407}Sk�d pan wiedzia�?
{24413}{24474}Musia�em us�ysze� od pani.
{24480}{24533}Mo�e, ale nie pami�tam. . .
{24539}{24591}�ebym tak m�wi�a przy panu.
{24597}{24648}Poza tym, wygl�da jak Doktorek.
{24683}{24717}I co, Doktorku?
{24761}{24814}Tu jest spi�arnia.
{24856}{24972}Tu przechowujemy|suszone produkty i puszki.
{24978}{25034}Owoce, warzywa. . .
{25040}{25130}ryby i mi�so. . .
{25136}{25211}P�atki kukurydziane. . .
{25217}{25313}ry�owe, owsiane.
{25319}{25376}Syrop cukrowy.
{25382}{25458}60 pude�ek mleka w proszku. . .
{25641}{25700}Masz ochot� na lody, Doktorku?
{25852}{25936}Mamy suszone brzoskwinie, morele. . .
{25942}{26015}rodzynki i �liwki.
{26023}{26125}Regularny stolec to podstawa|dobrego samopoczucia.
{26195}{26232}- No i jak tam?|- �wietnie.
{26238}{26323}Mo�na po�yczy� pani� Torrance?|ldziemy do piwnicy.
{26329}{26373}Nie zatrzymamy jej d�ugo.
{26379}{26455}Nie ma sprawy.|W�a�nie szed�em po lody.
{26461}{26506}Lubisz lody?
{26525}{26549}Tak my�la�em.
{26555}{26627}Mog� go pocz�stowa� lodami?
{26633}{26676}- Pewnie.|- Jasne.
{26682}{26733}- Dobrze.|- Zgadzasz si�?
{26739}{26789}Tylko b�d� grzeczny.
{26861}{26905}Jakie lody lubisz?
{26911}{26931}Czekoladowe.
{26937}{27008}B�d� czekoladowe.|Chod�, synku.
{27119}{27165}Ale dzisiaj zamieszanie.
{27171}{27237}Go�cie i obs�uga|wyjechali wczoraj, ale. . .
{27243}{27277}prawdziwy zam�t mamy dzi�.
{27283}{27354}Wszyscy chc� wyjecha�|jak najwcze�niej.
{27360}{27456}O 1 7-00 nie b�dzie tu �ywej duszy.
{27462}{27511}Jak na statku widmo.
{27648}{27719}Wiesz, jak zgad�em,|�e nazywaj� ci� ""Doktorek""?
{27876}{27938}Wiesz, o czym m�wi�, prawda?
{28101}{28185}Pami�tam z dzieci�stwa,|jak razem z babci�. . .
{28195}{28254}prowadzili�my rozmowy. . .
{28260}{28...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin