{1}{75}movie info: XVID 512x272 25.0fps 699.7 MB|/SubEdit b.4043 (http://subedit.prv.pl)/ {76}{126}t�umaczenie polishchaser1 {531}{661}/W upaln� noc/ {747}{877}/Czuj� jak zimny pot/|/zalewa mi oczy/ {988}{1093}/W upaln� noc/ {1192}{1309}/Czuj� si� jak sierota/ {1406}{1539}/Gwiazdy o piekielnych oczach/ {1543}{1614}/�wiec� na niebie/ {1638}{1689}/Wszystko jasne i proste/ {1693}{1777}/W UPALN� NOC/ {1808}{1938}/Nie narodzi�a si� jeszcze kobieta/ {2021}{2157}/Co wiedzia�aby/|/jak przyspieszy� poranek/ {2238}{2368}/Tak trudno jest zapanowa� nad sob�/ {2386}{2466}/By nie sprzeda�/|/swej duszy/ {2488}{2536}/Za odrobin� �wiat�a/ {2540}{2627}/W upaln� noc/ {2655}{2764}/W upaln� noc/ {2869}{2988}/Gdzie si� nie rusz�/|/mam k�opoty/ {3025}{3083}/O tak, mam/ {3087}{3150}/Powtarzam/ {3154}{3213}/Powtarzam, w nocy/ {3294}{3422}/To wszystko/|/musi si� sko�czy�/ {3518}{3650}/Po prostu zaczekaj,/|/ to ju� d�ugo nie potrwa/ {3654}{3713}/Tylko b�d� silny/ {3736}{3798}/I wszystko b�dzie dobrze/ {3802}{3890}/W upaln� noc/ {4175}{4236}Gdzie dzi� schowa�e� ciasto? {4269}{4343}Jaki� facet zjad�|ostatni kawa�ek nim przyszed�e�. {4477}{4555}A co to za sierotka|tam le�y? {4586}{4635}Marmurek. {4717}{4803}Co� ci powiem, Sam.|Le�y tam biedaczka samotnie. {4807}{4852}Oddam ci j� za darmo. {4856}{4943}M�wi�em ci by�|nie cwaniakowa� ze mn�, prawda? {4947}{5046}Przepraszam, panie Wood.|To znaczy,... oficerze Wood. {11114}{11188}Poznaj�, to Colbert.|Czaszka wgnieciona do �rodka. {11266}{11325}Robi�e� ju� wcze�niej synu|zdj�cia miejsca morderstwa? {11340}{11397}Chyba nie b�dzie si� rusza� . {11401}{11508}To pewne. Masz zrobi� zdj�cia z ka�dej strony.|S�ysza�e�? Z ka�dej strony. {11512}{11568}Ch�opaki, przesu�cie si� do ty�u, OK? {11572}{11648}Przeszed� tak wiele|by zbudowa� nam fabryk�, {11658}{11717}i zrobi� co� dla miasteczka . {11747}{11808}Sp�jrzcie co go spotka�o. {11851}{11901}Ta... {11928}{12026}Sam, czy mia� przy sobie portfel,|dow�d, czy co� w tym rodzaju? {12030}{12116}Tego w�a�nie szuka�em jak tylko go znalaz�em.|Ktokolwiek go za�atwi� musia� go zabra�. {12120}{12164}Nic. {12187}{12261}- Jacy� �wiadkowie?|- Nikt, nawet kot. {12307}{12405}- Jak d�ugo nie �yje?|- Mniej ni� godzin�. {12409}{12490}- Mniej ni� godzin�.|- Mo�e p�. {12494}{12543}Mo�e p�. {12638}{12694}To m�g� by�|jaki� autostopowicz. {12698}{12788}Sprawd�cie obrze�a miateczka,|dworzec i salon bilardu. {12792}{12874}- Salon zamykaj� o pierwszej, Szefie.|- Powiedzia�em sprawd�, Sam. {12878}{12935}Tak jest. {14819}{14878}Wstawaj, ch�opcze. {14993}{15054}Ju�! {15252}{15315}Pod �cian�.|R�ce wysoko! {15319}{15388}Rozstaw szeroko palce,|tak bym m�g� je wszystkie policzy�. {15464}{15583}Rusz si� tylko, a przysi�gam na Boga,|�e ci� wyko�cz�. {16174}{16250}Troch� tu masz,|no nie, ch�opcze,? {16343}{16447}Na zewn�trz stoi policyjny samoch�d.|We�miesz teraz t� torb�. {16451}{16539}Wyjdziesz na zewn�trz,|usi�dziesz z ty�u, {16543}{16623}i ca�� drog�|bedziesz si� grzecznie zachowywa�. {16646}{16682}S�ysza�e�?! {17167}{17217}No dalej, ch�opcze. {17221}{17270}Ruszaj si�! {17555}{17604}Jest Szef? {17624}{17676}- O co chodzi, Sam?|- Szefie? {17680}{17729}Co jest? {17751}{17820}- Sam? {18566}{18625}- Wood?|- Tak, prosz� pana? {18629}{18731}Kiedy ostatni raz prosi�em Courtney|by naoliwi�a t� cholern� rzecz? {18735}{18785}W ostatni� �rod�. {18799}{18906}By�by� tak uprzejmy przypomnie� mu|jaki mamy dzi� dzie� tygodnia? {18910}{18970}No a... co z wi�niem? {18995}{19055}Oto ju� si� nie martw. {19059}{19117}Nazywasz si� jako�, ch�opcze? {19121}{19170}Virgil Tibbs. {19195}{19239}Virgil? {19282}{19406}C�, nie b�dziesz chyba sprawia�|�adnych k�opot�w, co Virgil? {19443}{19491}�adnych. {19665}{19728}Mo�esz odej��, Sam. {19732}{19781}Tak jest. {19907}{19977}- Czym go za�atwi�e�?|- Za�atwi�em kogo? {19991}{20042}"Kogo"? Kogo? {20046}{20160}Jeste� z p�nocy? Co taki ch�opta�|z p�nocy jak ty robi w tych stronach? {20164}{20271}- Czeka�em na poci�g.|- �aden poci�g nie przyje�d�a tu tak wcze�nie. {20275}{20363}- O wszem, we wtorki, 04:05 do Memphis.|- Ty tak twierdzisz. {20495}{20558}C�... niech b�dzie, mia�e� racj�. {20845}{20910}W porz�dku... Virgil. {20995}{21044}Teraz pos�uchaj. {21105}{21181}Pr�bujemy tu mie� mi�e, czyste|i bezpieczne miasteczko. {21195}{21318}Miasteczko, gdzie cz�owiek mo�e si� zdrzemn��|bez obawy, �e kto� mu rozwali �eb, rozumiesz? {21322}{21380}Tak. {21384}{21508}Dlaczego nie chcesz mi powiedzie� jak zabi�e�|pana CoIberta? Poczujesz si� wtedy znacznie lepiej. {21570}{21619}Nie teraz! {21974}{22044}By�em w odwiedzinach u mojej matki. {22048}{22124}Przyjecha�em o 00:35 z BrownsviIIe. {22128}{22231}Czeka�em na poci�g o 4:05. {22607}{22662}Ta... {22666}{22783}I w mi�dzyczasie ukatrupi�e�|bia�ego i zabra�e� mu $200! {22787}{22854}Zarobi�em te pieni�dze,|pracuj�c 10 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu. {22858}{22992}Kolorowi tyle nie zarabiaj�. To wi�cej|ni� ja zarabiam w miesi�c! Gdzie tyle zarobi�e�?! {22996}{23045}- W Filadelfii.|- Mississippi? {23049}{23128}- Pensylwania.|- W jaki spos�b tyle zarobi�e�? {23132}{23191}Jestem oficerem policji. {24122}{24168}Ach tak. {24441}{24490}- Wood!|- Tak jest! {24554}{24616}- Przes�uchiwa�e� tego faceta?|- Nie, prosz� pana. {24707}{24774}Zechcia�by� rzuci� na to okiem? {24861}{24934}Taaak! W�a�nie! {25002}{25096}Sprawdz� tego ch�opaczka.|Wyprowad� go st�d i przypilnuj. {25100}{25123}Tak jest. {25127}{25229}Mog� zasugerowa� by� zadzwoni� do mojego szefa|zamiast wysy�a� telegram, czy co� w tym rodzaju? {25245}{25349}By�oby szybciej i|zap�ac� za rozmow�. {25366}{25437}S�ysza�e�? S�ysza�e� jak m�wi,|�e zap�aci za rozmow�? {25441}{25511}Ile ci p�ac� za bycie policjantem? {25515}{25587}$162.39 tygodniowo. {25617}{25718}$162.39 tygodniowo! {25722}{25821}No prosz�! Wyprowad� go Wood.|Ale traktuj go delikatnie, {25825}{25926}bo nie chcemy urazi� cz�owieka {25930}{25987}zarabiaj�cego $162.39 tygodniowo! {26016}{26065}Nie , prosz� pana! {26263}{26382}Courtney... zechcia�by� mi|zam�wi� mi�dzymiastow�? {26618}{26704}Policyjne sprawy, z�otko.|Szef na linii. {26734}{26816}Nie. Jak z�apie ci� na pods�uchiwaniu,|wyrwie ci nogi dupy. {26820}{26881}- Mnie nie przestraszy.|- Nie? {26926}{26990}- Gdzie szef?|- Masz zdj�cia umarlaka? {26994}{27074}Pewnie. Mam go od g�ry,|z do�y i z jakiej tylko chcesz strony. {27078}{27152}- To dobrze. Wezm� je, synu.|- Nie, chc� je osobi�cie da� Szefowi. {27156}{27237}- Powiedzia�em, ze je wezm� Charlie.|- R�b jak ci ka�e. {27241}{27294}Kto� musi mi pokry� koszta . {27298}{27370}Musia�em kupi� papier,|klisz� i wywo�ywacz. {27374}{27483}W porz�dku. Zapisz to na rachunek policji.|Wszystkim si� zajmiemy. {27512}{27581}Bo�e wszechmog�cy.|Rzeczywi�cie �le wygl�da. {27649}{27723}Mog� zobaczy� cz�owieka,|kt�rego rzekomo zabi�em? {27752}{27816}Jasne. Dlaczego nie. {27850}{27924}Hej, Sam. Sko�czy� rozmawia�. {27995}{28064}- Oto zdj�cia nieboszczyka.|- W porz�dku. {28097}{28175}Mam przy telefonie twojego szefa.|Chce z tob� rozmawia�. {28319}{28412}Halo? Tak. Przykro mi,|pana w to wpl�tano. {28416}{28475}Naprawd� nie mia�em innego wyj�cia. {28531}{28580}Tak, prosz� pana. {28597}{28721}Nie m�wi pan powa�nie. Chodzi o to,|�e nawet gdybym zaoferowa� pomoc, oni by jej nie przyj�li. {28759}{28818}Nie, nie jestem uprzedzony. {28860}{28954}Tak, prosz� pana.|Jestem policjantem, tak jak oni... {29114}{29183}Halo, Gillespie z tej strony.|Tak prosz� pana, no c�... {29210}{29259}Powa�nie? {29272}{29335}Jest pana g��wnym ekspertem od zab�jstw? {29339}{29385}Prosz�, prosz�. {29389}{29466}Nie s�dz� by�my potrzebowali jakiejkolwiek pomocy|Sami sobie z tym poradzimy. {29470}{29525}Tak, ale mimo wszystko podzi�kuj� {29529}{29637}za tak wspania�ego pomocnika jak Virgil Tibbs. {29641}{29710}Tak. Dzi�kuj�.|Tak. Do widzenia. {29802}{29888}Nic nie uby�o.|Zap�acili�my za rozmow� z w�asnej kieszeni. {30020}{30080}A wi�c jeste� ekspertem od zab�jstw. {30084}{30177}- Zgadza si�.|- Za�o�� si�, �e widzia�e� du�o trup�w. {30181}{30227}Mn�stwo. {30231}{30275}No wi�c? {30319}{30363}- Wi�c co?|- Wi�c... {30367}{30478}Tak sobie pomy�la�em, �e mo�e|nie mia�by� nic przeciwko przeciw obejrzeniu jeszcze jednego? {30497}{30542}Nie, dzi�ki. {30546}{30619}- Dlaczego nie, ekspercie?|- Bo jest pewien poci�g do kt�rego musz� wsi���. {30623}{30686}Chwileczk�.|Ten poci�g odje�d�a dopiero w po�udnie. {30690}{30798}P�ac� ci $162.39 tygodniowo za samo ogl�danie zw�ok.|Dlaczego nie mo�esz rzuci� okiem na te? {30802}{30905}- Dlaczego sam pan nie popatrzy?|- Bo nie jestem ekspertem... {30909}{30936}Oficerze! {31166}{31298}Dziesi�� cent�w, dzie�i�� milion�w dolar�w|- nie ma znaczenia gdy przychodzi na cz�owieka czas. {31349}{31420}Wiesz co, m�g�bym go|lepiej obs�u�y�, tu w Sparcie, {31423}{31524}ni� ten na jaki m�g�by liczy� w Chicago.|I to za po�ow� ceny. {31527}{31601}- Mam tu trumny z drzewa r�anego... {31635}{31700}Ted UIam, Szefie.|Jeszcze si� nie znamy. {31704}{31753}Z pewno�ci�. {31804}{31853}Jest ze mn�. {31910}{31959}Witaj, Doc. {32006}{32050}Ta... {32220}{32264}C�... {32342}{32404}Chcesz rzuci� okiem? {33058}{33117}Nowy manicure. To dobrze. {33254}{33303}Bardzo dobrze. {33674}{33743}- B�d� potrzebowa� paru rzeczy.|- Na przyk�ad jakich? {33747}{33858}Siarczek amoniaku,|benzydyn�, ponadtlenek wodoru. {33904}{33971}talk miedziany, wod� destylowana. {34235}{34294}Sze�ciocalow� skal� celuloidow�. {34316}{34360}Termometr. {34375}{34424}Pincety. {34456}{34525}Suwmiark� i jakie� wyka�aczki. {34529}{34600}Wyka�aczki?! Miedziany...?|O co tu chodzi, Szefie? {34604}{34651}Co to w og�le za gostek? {34655}{34737}Poprosi�em go, �eby przyjrza� si� cia�u.|Oto kim jest. {34741}{34797}Jest 4:45. O kt�rej zabito tego cz�owieka? {34801}{34934}Sam znalaz� go o trzeciej rano. Doktor m�wi,|�e prowdopodobnie zabito go godzin� wcze�niej. {34938}{35008}- O drugiej?|- Mo�e troch� p�niej. {35012}{35074}2:15... 2:3...
Starszykinomaniak