Rola anarchistow w okupacji wloskich fabryk.pdf

(116 KB) Pobierz
Rola anarchistow w okupacji wloskich fabryk
Rola anarchistów
w okupacji
włoskich fabryk
po I wojnie światowej
+ DODATEK z Wikipedii, wolnej encyklopedii – ANARCHIZM
121
Zielona Góra 2005
Rola anarchistów w okupacji włoskich fabryk po I wojnie światowej
Sytuacja w Europie po I wojnie światowej
Po zakończeniu pierwszej wojny światowej nastąpiła gwałtowna radykalizacja nastrojów w całej Europie i na świecie. Członkowie związków zawodowych
doprowadzili do wybuchu strajków, demonstracji i agitacji w ogromnych rozmiarach. Częściowo stało się tak wskutek wojny, częściowo zaś wskutek widocznego
sukcesu rewolucji rosyjskiej. Ten entuzjazm dla wydarzeń w Rosji dotknął nawet anarchoindywidualistów, takich jak Joseph Labadie, którzy podobnie jak wielu
innych antykapitalistów, dojrzeli "czerwień na wschodzie [dającą] nadzieję jaśniejszego dnia", a bolszewików uznali za czyniących "chwalebne wysiłki, aby co
najmniej spróbować jakichś dróg wyjścia z piekła przemysłowego niewolnictwa" [cytowany przez Carlottę R. Anderson, Ogólnoamerykański anarchista ].
W całej Europie anarchistyczne idee stawały się coraz popularniejsze, a anarcho-syndykalistyczne związki zawodowe rozrastały się. Na przykład w Wielkiej
Brytanii wrzenie doprowadziło do rozwoju ruchu przewodniczących warsztatów i strajków na Clydeside; w Niemczech pod wpływem IWW rozwijał się ruch
związków zawodowych w przemyśle i wolnościowa odmiana marksizmu nazwana "komunizmem rad"; Hiszpania ujrzała gwałtowny rozrost
anarcho-syndykalistycznego związku CNT. Do tego jeszcze, na nieszczęście, w tym czasie powstawały i rozwijały się partie socjaldemokratyczne i
komunistyczne. Włochy nie były tu wyjątkiem.
Włochy
W Turynie zaczął się tworzyć nowy ruch szeregowych działaczy. Ruch ten powstawał wokół "komisji wewnętrznych" (wybieranych ad hoc komitetów
protestacyjnych). Te nowe organizacje opierały się bezpośrednio na grupach ludzi, którzy pracowali w tym samym warsztacie pracy, z instruowanymi i
odwoływalnymi przewodniczącymi, wybieranymi przez kaŜdą z grup liczących około 15 do 20 robotników. Zgromadzenie wszystkich przewodniczących
warsztatów w danym zakładzie wybierało następnie dla wygody "komisję wewnętrzną", przez cały czas bezpośrednio odpowiedzialną przed zgromadzeniem
przewodniczących, które było nazywane "radą fabryczną".
Między listopadem 1918 roku a marcem 1919, komisje wewnętrzne stały się ogólnokrajowym zagadnieniem w ramach ruchu związków zawodowych. W dniu 20
lutego 1919 roku Włoska Federacja Pracowników Przemysłu Metalowego (FIOM) wywalczyła umowę, przewidującą wybieranie "komisji wewnętrznych" w
fabrykach. Następnie robotnicy próbowali przekształcić te organa pracowniczego przedstawicielstwa w rady fabryczne, sprawujące funkcje kierownicze. Podczas
majowego święta w 1919 roku komisje wewnętrzne "stawały się dominującą siłą w przemyśle metalowym, a związki zawodowe znalazły się w
niebezpieczeństwie spadnięcia do roli drugorzędnych struktur administracyjnych. W oczach reformistów za tymi alarmującymi zmianami stali wolnościowcy" [Carl
Levy, Gramsci a anarchiści ]. W listopadzie 1919 wewnętrzne komisje w Turynie zostały przekształcone w rady fabryczne.
Ten ruch w Turynie jest zazwyczaj kojarzony z tygodnikiem L'Ordine Nuovo (Nowy porządek) , którego pierwsze wydanie ukazało się w dniu 1 maja 1919. Jak
streszcza Daniel Guerin, był on "wydawany przez lewicowego socjalistę, Antonio Gramsciego, z pomocą profesora filozofii Uniwersytetu Turyńskiego
wyznającego idee anarchistyczne, piszącego pod pseudonimem Carlo Petri, a takŜe całej śmietanki wolnościowców Turynu. W fabrykach znaczna liczba ludzi
popierała grupę Ordine Nuovo, zwłaszcza zaś anarcho-syndykalistyczni bojownicy z zakładów metalowych, Pietro Ferrero i Maurizio Garino. Manifest Ordine
Nuovo został wspólnie podpisany przez socjalistów i libertarian, zgadzających się uznać komitety fabryczne za organy przeznaczone do przyszłego
komunistycznego zarządzania zarówno pojedynczą fabryką, jak i całym społeczeństwem ” [ Anarchizm ].
Wydarzeń w Turynie nie powinno się rozpatrywać osobno. W całych Włoszech robotnicy i chłopi przystąpili do działania. Pod koniec lutego 1920 roku wybuchła
epidemia okupacji fabryk w Ligurii, Piemoncie i Neapolu. W Ligurii robotnicy zajęli zakłady przemysłu metalowego i stocznie w Sestri Ponente, Cornigliano i
Campi po załamaniu się rozmów w sprawie podwyŜek. W ciągu najwyŜej czterech dni pod wodzą syndykalistów zaczęli kierować zakładami przy pomocy
komitetów fabrycznych.
W tym okresie liczba członków Włoskiego Związku Syndykalistycznego (USI) wzrosła do około 800 tysięcy, a wpływy Włoskiego Związku Anarchistycznego
(UAI), posiadającego 20 tysięcy członków i dziennik (Umanita Nova) takŜe proporcjonalnie rosły. Walijski historyk marksistowski Gwyn A. Williams pisze:
"Anarchiści i rewolucyjni syndykaliści byli najkonsekwentniejszą i najbardziej totalnie rewolucyjną grupą na lewicy... najbardziej oczywista cecha dziejów
syndykalizmu i anarchizmu w latach 1919-20 to szybki i dosłownie nieustanny rozwój... Syndykaliści nade wszystko zdobyli umysły bojowników klas pracujących,
których zdobycie zupełnie nie powiodło się ruchowi socjalistycznemu" [ Proletariacki porządek ]. W Turynie libertarianie "działali w obrębie FIOM" i byli "powaŜnie
zaangaŜowani w kampanię Ordine Nuovo od początku" [Op. Cit.]. Jak moŜna było się spodziewać, Ordine Nuovo był potępiany jako "syndykalistyczny" przez
innych socjalistów.
Idea Okupacji Zakładów Pracy
I to właśnie anarchiści i syndykaliści jako pierwsi wysunęli ideę okupacji zakładów pracy. Malatesta omawiał ten pomysł na łamach Umanita Nova w marcu 1920
roku. Stwierdzał, Ŝe "Powszechne strajki protestacyjne juŜ nie martwią nikogo... Trzeba poszukać czegoś innego. Wysuwamy taki pomysł: przejęcie fabryk... ta
metoda z całą pewnością ma przyszłość, poniewaŜ odpowiada ostatecznym celom ruchu robotniczego i stanowi zaprawę przygotowującą kaŜdego do
ostatecznego aktu wywłaszczenia" [ śycie i idee ]. W tym samym miesiącu podczas "intensywnej syndykalistycznej kampanii na rzecz ustanowienia rad w Mila,
Armando Borghi [anarchistyczny sekretarz USI] wezwał do masowego zajmowania fabryk. W Turynie właśnie kończyły się ponowne wybory komisarzy w
zakładach pracy, przechodząc w dwutygodniową orgię namiętnych sporów, i gorączka ogarnęła robotników. Komisarze [Rad Fabrycznych] zaczęli nawoływać do
okupacji". Rzeczywiście, "ruch rad robotniczych poza Turynem był w istocie anarcho-syndykalistyczny". Nie dziwi więc, Ŝe sekretarz syndykalistycznych
pracowników przemysłu metalowego "przynaglał do udzielenia wsparcia radom Turynu, poniewaŜ reprezentowały one antybiurokratyczną akcję bezpośrednią,
dąŜyły do kontrolowania fabryk i mogły być pierwszymi komórkami syndykalistycznych związków przemysłowych... Kongres syndykalistyczny przegłosował
poparcie dla rad... Malatesta popierał je jako formę akcji bezpośredniej, gwarantującej rodzenie buntowniczości... Umanita Nova i Guerra di Classe [pismo USI]
stały się niemal tak samo przywiązane do rad, jak L'Ordine Nuovo i turyńskie wydanie Avanti " [Williams, Op. Cit.].
Gwałtowny przypływ bojowych nastrojów wkrótce wywołał kontrofensywę pracodawców. Organizacja szefów potępiła rady fabryczne i wezwała do mobilizacji
przeciwko nim. Robotnicy buntowali się i odmawiali spełniania poleceń szefów - w fabrykach szerzył się "brak dyscypliny". Pracodawcy wywalczyli poparcie
państwa dla przestrzegania przez przemysł istniejących przepisów. Ogólnokrajowa umowa wywalczona przez FIOM w 1919 roku przewidywała zakaz
działalności komisji wewnętrznych w halach fabrycznych i ograniczenie jej do czasu poza godzinami pracy. Znaczyło to, Ŝe działania ruchu przewodniczących
warsztatów w Turynie - takie jak przerywanie pracy w celu przeprowadzenia wyborów przewodniczącego - stanowiły naruszenie umowy. Ruch w istocie był
podtrzymywany dzięki masowemu nieposłuszeństwu. Szefowie wykorzystali to naruszanie uzgodnionego kontraktu jako pretekst do zwalczania rad fabrycznych
w Turynie.
Pracodawcy odkryli swoje karty w kwietniu, kiedy to powszechne zgromadzenie przewodniczących warsztatów w koncernie Fiata wezwało do strajków
okupacyjnych, aby zaprotestować przeciwko zwolnieniu kilkunastu z nich. W odpowiedzi pracodawcy ogłosili powszechny lokaut. Rząd poparł lokaut,
przeprowadzając wielką demonstrację siły. Oddziały wojskowe zajęły fabryki i ustawiły w nich stanowiska dla karabinów maszynowych. Gdy ruch
przewodniczących warsztatów po dwóch tygodniach strajku postanowił ustąpić w kwestiach, których spór dotyczył bezpośrednio, odpowiedzią pracodawców było
Ŝądanie, aby rady ograniczyły swoją działalność do czasu poza godzinami pracy, według ogólnokrajowej umowy zawartej przez FIOM, i Ŝeby kontrola
kierownictwa została przywrócona.
Te Ŝądania godziły w samo serce systemu rad fabrycznych, i ruch robotniczy Turynu odpowiedział potęŜnym strajkiem generalnym w obronie rad. W samym
Turynie strajk był totalny i wkrótce rozprzestrzenił się na cały Piemont, obejmując w szczytowym momencie pół miliona pracowników. Strajkujący w Turynie
nawoływali do rozszerzenia protestu na cały kraj, a poniewaŜ w większości byli kierowani przez socjalistów, zwrócili się do związku zawodowego CGL i
przywódców Partii Socjalistycznej, którzy odrzucili ich wezwanie.
Jedyne wsparcie dla strajku generalnego w Turynie nadeszło ze strony tych związków, które znajdowały się pod przewaŜającym wpływem
anarcho-syndykalistycznym, takich jak niezaleŜny związek kolejarzy czy związek portowców ("Syndykaliści byli tymi jedynymi, którzy się ruszyli". [Williams, Op.
Cit.]). Kolejarze w Pizie i Florencji odmówili przewozu wojsk wysłanych do Turynu. Wszędzie dookoła Genui miały miejsce strajki - wśród portowców oraz w
zakładach pracy, w których USI posiadało największe wpływy. Jak zauwaŜa Williams, "zdradzony i opuszczony przez cały ruch socjalistyczny" ruch kwietniowy
"wciąŜ znajdował poparcie ludu" razem z "akcjami... albo bezpośrednio kierowanymi, albo teŜ pośrednio inspirowanymi przez anarcho-syndykalistów". W samym
Turynie anarchiści i syndykaliści "stanowili groźbę, Ŝe ruch rad odetnie się" od Gramsciego i grupy Ordine Nuovo [Op. Cit.].
W końcu kierownictwo CGL zakończyło strajk na warunkach, które spełniały główne Ŝądanie pracodawców w sprawie ograniczenia działalności rad
przewodniczących warsztatów do czasu poza godzinami pracy. ChociaŜ działalność rad i ich obecność w halach fabrycznych została teraz bardzo ograniczona,
to jeszcze doczekały się one powrotu do Ŝycia podczas wrześniowej okupacji fabryk.
Zdrada socjalistów
Anarchiści "oskarŜyli socjalistów o zdradę. Krytykowali ich za to, Ŝe to, w co wierzyli, było fałszywym poczuciem dyscypliny, uzaleŜniającym socjalistów od ich
własnego tchórzliwego kierownictwa. Dyscyplinie, która stawiała kaŜdy ruch społeczny niŜej od kalkulacji, obaw, błędów i ewentualnych zdrad przywódców
przeciwstawiali inną dyscyplinę - robotników z Sestri Ponente, którzy zastrajkowali na znak solidarności z Turynem, kolejarzy, którzy odmówili przewozu sił
bezpieczeństwa do Turynu oraz anarchistów i członków Unione Sindicale, którzy zapomnieli o rozwaŜaniach na temat stronnictw i sekt, aby oddać się do
dyspozycji turyńczyków" [Carl Levy, Op. Cit.]. Smutne jest to, Ŝe ta odgórna "dyscyplina" socjalistów i ich związków zawodowych powtórzy się podczas okupacji
fabryk, co przyniesie katastrofalne skutki.
We wrześniu 1920 roku we Włoszech miały miejsce strajki okupacyjne na szeroką skalę w odpowiedzi na redukcje płac i lokaut ze strony właścicieli. "Atmosfera
tego kryzysu tworzyła się wokół wystąpień syndykalistów". W połowie sierpnia robotnicy przemysłu metalowego z USI "wezwali obydwa związki zawodowe do
zajęcia fabryk" i nawoływali do "zapobiegawczych okupacji" w celu obrony przed lokautami. USI postrzegało to jako "wywłaszczenie fabryk przez metalowców"
(które musi "być bronione przy uŜyciu wszystkich niezbędnych środków") i widziało potrzebę "wezwania robotników z innych gałęzi przemysłu do boju" [Williams,
Op. Cit.]. Rzeczywiście, "gdyby FIOM nie przyjęło syndykalistycznej idei okupacji fabryk w celu przeciwstawienia się zastosowanemu przez pracodawców
lokautowi, to USI mogłoby zdobyć znaczące poparcie aktywnej politycznie klasy robotniczej Turynu" [Carl Levy, Op. Cit.]. Strajki te rozpoczęły się w zakładach
mechanicznych i szybko rozprzestrzeniły się na koleje, transport drogowy i inne gałęzie przemysłu, a chłopi zajmowali ziemię. JednakŜe strajkujący uczynili
znacznie więcej - nie tylko okupowali swoje zakłady pracy, ale ustanowili w nich pracowniczy samorząd. Wkrótce juŜ ponad pół miliona "strajkujących" było w
pracy, produkując dla samych siebie. Errico Malatesta, uczestnik tych wydarzeń, pisze:
"Metalowcy rozpoczęli cały ruch wskutek sporu o wysokość płac. To był strajk nowego rodzaju. Zamiast opuszczania fabryk, wymyślono pozostawanie wewnątrz
bez podejmowania pracy... W całych Włoszech miała miejsce rewolucyjna gorączka wśród robotników, i wkrótce Ŝądania zmieniły swój charakter. Robotnicy
doszli do wniosku, Ŝe sytuacja dojrzała do tego, aby środki produkcji wziąć w posiadanie raz na zawsze. Zbroili się w celu obrony... i zaczęli organizować
produkcję na własną rękę. Było to faktyczne zniesienie prawa własności; to był nowy ustrój, nowa forma Ŝycia społecznego, jaką zapoczątkowywano. Zaś rząd
przyglądał się bezczynnie, poniewaŜ czuł się niezdolny do prób sprzeciwiania się".
Daniel Guerin przedstawia dobre streszczenie tego, jakie rozmiary miał ten ruch:
"Kierowanie fabrykami [było] wykonywane przez techniczne i administracyjne komisje pracownicze. Samorządność przyszła dość okręŜną drogą: w
początkowym okresie otrzymywano pomoc z banków, ale kiedy została ona odcięta, system samorządowy zaczął wypuszczać swoje własne pieniądze w celu
płacenia pensji pracowniczych. Wymagano bardzo rygorystycznej samodyscypliny, zabroniono uŜywania napojów alkoholowych, a w celach samoobrony
organizowano zbrojne patrole. Została ustanowiona bardzo ścisła solidarność między samorządnymi fabrykami. Rudy i węgiel umieszczono we wspólnych
zasobach i dzielono je sprawiedliwie".
ParaliŜ Włoch
Włochy zostały "sparaliŜowane, a pół miliona robotników okupowało swoje fabryki i wywiesiło na nich czerwono-czarne flagi". Ruch rozprzestrzenił się po całych
Włoszech, nie tylko w sercu okręgów przemysłowych wokół Mediolanu, Turynu i Genui, ale takŜe w Rzymie, Florencji, Neapolu i Palermo. "Bojownicy USI
oczywiście przodowali w tym ruchu", podczas gdy Umanita Nova przekonywała, Ŝe "sprawa jest bardzo powaŜna i musimy zrobić wszystko, co tylko moŜemy,
aby nią pokierować w celu gwałtownego rozprzestrzenienia się". USI ustawicznie wzywało do "rozszerzenia ruchu na cały przemysł w celu ustanowienia w nim
generalnego strajku wywłaszczającego ” [Williams, Op. Cit.]. Kolejarze, znajdujący się pod wpływem wolnościowców, odmawiali przewozu wojsk, robotnicy
strajkowali wbrew zaleceniom reformistycznych związków zawodowych, a chłopi zajmowali ziemię. Anarchiści całym sercem popierali ten ruch, czego moŜna
było się spodziewać, gdyŜ "zajęcie fabryk i ziemi odpowiadało doskonale naszemu programowi działania" [Malatesta, Op. Cit.]. Luigi Fabbri opisywał, Ŝe
okupacje "ujawniły potęgę proletariatu, której był on dotychczas nieświadomy" [cytat z Paolo Spriano, Okupacja fabryk ].
Lecz po czterech tygodniach zajmowania zakładów pracy robotnicy zdecydowali się na opuszczenie fabryk. Stało się tak z powodu działań partii socjalistycznej i
reformistycznych związków zawodowych. Zwalczały one ten ruch i prowadziły negocjacje z państwem w sprawie powrotu do "normalności" w zamian za
obietnicę legalnego rozszerzenia pracowniczej kontroli, wspólnie z szefami. Sprawa rewolucji została rozstrzygnięta przez głosowanie krajowej rady CGL w
Mediolanie 10 i 11 kwietnia, bez konsultacji ze związkami syndykalistycznymi, po tym, jak kierownictwo Partii Socjalistycznej odmówiło wydania jednoznacznej
decyzji.
Nie trzeba zgadywać, Ŝe obietnica "pracowniczej kontroli" nie została dotrzymana. Brak niezaleŜnych międzyzakładowych organizacji uzaleŜnił robotników od
związkowych biurokratów w sprawach otrzymywania informacji o tym, co dzieje się w innych miastach. Wykorzystali oni tę władzę, aby izolować miasta i fabryki
od siebie nawzajem. To doprowadziło do powrotu do pracy na rzecz właścicieli "pomimo sprzeciwu pojedynczych anarchistów porozpraszanych po fabrykach"
[Malatesta, Op. Cit.]. Lokalne konfederacje syndykalistycznych związków zawodowych nie mogły dostarczyć niezbędnego zaplecza dla w pełni
skoordynowanego ruchu okupacyjnego, gdyŜ związki reformistyczne odmawiały współpracy z nimi; i choć anarchiści byli duŜą mniejszością, to jednak
mniejszością:
"Podczas ogólnoproletariackiej konwencji, zwołanej 12 września (w której uczestniczyły Unione Anarchia, związki kolejarzy i robotników morskich),
syndykalistyczni związkowcy postanowili: nie moŜemy zrobić tego sami , bez partii socjalistycznej i CGL, protestując przeciwko kontrrewolucyjnemu głosowi
Mediolanu, ogłaszając go mniejszościowym, samowolnym i niewaŜnym, i na koniec wydając nowe, niejasne, lecz płomienne wezwania do działania" [Paolo
Spriano, Op. Cit.].
Malatesta zwrócił się do pracowników jednej z fabryk w Mediolanie. Przekonywał, Ŝe "ci, którzy sławią porozumienie podpisane w Rzymie [między
Confederazione a kapitalistami] jako wasze wielkie zwycięstwo, oszukują was. W rzeczywistości zwycięstwo odniósł Giolitti [ówczesny premier Włoch], rząd i
burŜuazja, która wydostała się znad skraju przepaści, nad którą wisiała". Podczas okupacji "burŜuazja drŜała, rząd nie miał siły, aby stawić czoła sytuacji".
Dlatego:
"Mówienie o zwycięstwie, gdy ugoda zawarta w Rzymie poddaje was z powrotem burŜuazyjnemu wyzyskowi, którego mogliście się wyzbyć, jest kłamstwem.
JeŜeli oddajecie fabryki, róbcie to z przekonaniem o klęsce w wielkiej bitwie i z niewzruszonym zamiarem podjęcia walki na nowo przy pierwszej okazji i
prowadzenia jej aŜ do całkowitego zwycięstwa... Nic jeszcze straconego, jeśli nie macie złudzeń co do tego oszukańczego zwycięstwa. Sławetny dekret o
kontroli fabryk to łgarstwo... poniewaŜ ma na celu harmonizację waszych interesów z interesami burŜuazji, co jest podobne harmonizacji interesów wilka i owiec.
Nie wierzcie tym spośród waszych przywódców, którzy robią z was głupców odraczając rewolucję na coraz późniejszy czas. Musicie sami zrobić rewolucję, gdy
tylko okazja sama się nadarzy, nie czekając na polecenia, które nigdy nie nadejdą, lub nadejdą tylko po to, by wam nakazać porzucenie działania. Ufajcie tylko
samym sobie, wierzcie w swoją przyszłość, a zwycięŜycie" [cytat z Maxa Nettlaua, Errico Malatesta: Ŝyciorys anarchisty ].
Słowa Malatesty się sprawdziły. Jedynymi zwycięzcami po zakończeniu okupacji byli: rząd i burŜuazja. Wkrótce robotnicy staną w obliczu faszyzmu, ale najpierw,
w październiku 1920 roku, "po opuszczeniu fabryk", rząd (oczywiście wiedząc, kto jest prawdziwym zagroŜeniem) "zamknął w więzieniu całe kierownictwo USI i
UAI. Socjaliści nie zareagowali" i "właściwie ignorowali prześladowanie wolnościowców aŜ do wiosny 1921 roku, kiedy to sędziwy Malatesta i inni uwięzieni
anarchiści podjęli strajk głodowy w swoich celach w Mediolanie" [Carl Levy, Op. Cit.]. Zostali uniewinnieni po czterodniowym procesie.
Wydarzenia 1920 roku pokazują cztery rzeczy. Po pierwsze, Ŝe pracownicy potrafią pomyślnie zarządzać swoimi zakładami samemu, bez szefów. Po drugie,
potrzebę angaŜowania się anarchistów w ruch robotniczy. Bez wsparcia ze strony USI ruch turyński byłby jeszcze bardziej odizolowany. Po trzecie, anarchiści
powinni się organizować, aby mieć wpływ na walkę klasową. Rozwój UAI i USI zarówno pod względem wpływów, jak i ilości członków wskazuje na doniosłość tej
sprawy. Bez wysunięcia pomysłu okupacji fabryk i wspierania tego ruchu przez anarchistów i syndykalistów byłoby wątpliwe, czy byłby on tak powszechny i
pomyślny. I wreszcie to, Ŝe organizacja socjalistyczna, utworzona jako struktura hierarchiczna, nie wydaje z siebie rewolucyjnych działaczy. Przez ciągłe
oglądanie się na przywódców ruch został okaleczony i nie mógł rozwinąć swojego pełnego potencjału.
Rozwój Faszyzmu
Ten okres historii Włoch wyjaśnia rozwój faszyzmu w tym kraju. Jak przedstawia Tobias Abse, "narodzin faszyzmu we Włoszech nie moŜna rozpatrywać w
oderwaniu od wydarzeń biennio rosso , czerwonego dwulecia 1919 i 1920, jakimi było poprzedzone. Faszyzm był prewencyjną kontrrewolucją... przeprowadzoną
w wyniku nieudanej rewolucji" [ Narodziny faszyzmu w aglomeracji przemysłowej , [w:] Nowe spojrzenie na włoski faszyzm , pod redakcją Davida Forgacsa].
Określenie "prewencyjna kontrrewolucja" zostało ukute przez czołowego anarchistę, Luigiego Fabbriego.
Podczas okupacji fabryk Malatesta przekonywał: "jeśli nie doprowadzimy całej sprawy do końca, to za strach, jaki teraz dajemy odczuć burŜuazji, zapłacimy
krwawymi łzami" [cytat z Tobiasa Abse, Op. Cit.]. Późniejsze wydarzenia udowodniły, Ŝe miał rację, gdyŜ kapitaliści i bogaci właściciele ziemscy poparli
faszystów, aby ci nauczyli klasy pracujące znajomości ich właściwego miejsca. Tobias Abse twierdzi:
"Cele faszystów i ich zwolenników wśród przemysłowców i ziemian w latach 1921-22 były proste: złamać siłę zorganizowanych robotników i chłopów całkowicie,
jak tylko jest to moŜliwe, wymazać, przy pomocy kul i maczugi, nie tylko zdobycze biennio rosso , ale wszystko, co niŜsze klasy uzyskały od przełomu wieków do
wybuchu pierwszej wojny światowej" [Op. Cit.].
Bojówki faszystowskie atakowały i niszczyły anarchistyczne i socjalistyczne miejsca zebrań, ośrodki socjalne, redakcje radykalnych gazet i Izby Pracy (lokalne
rady związków zawodowych). Jednak nawet podczas mrocznych dni faszystowskiego terroru anarchiści stawiali opór siłom totalitaryzmu. "Nie jest zbiegiem
okoliczności to, Ŝe najsilniejszy opór klasy robotniczej wobec faszyzmu istniał w miastach i miasteczkach, które miały silne tradycje anarchistyczne,
syndykalistyczne, lub anarcho-syndykalistyczne" [Tobias Abse, Op. Cit.].
Anarchiści uczestniczyli w działalności grup (a często je organizowali) Arditi del Popolo, organizacji klas pracujących, mającej na celu samoobronę w sprawach
interesów pracowniczych. Arditi del Popolo zachęcały klasy pracujące do oporu wobec faszystowskich bojówek i organizowały ten opór, często odnosząc
zwycięstwa nad przewaŜającymi siłami faszystów (na przykład "całkowite upokorzenie tysięcy bojówkarzy Italo Balbo przez parę setek Arditi del Popolo
popartych przez mieszkańców dzielnic robotniczych" w anarchistycznej "fortecy", Parmie, w sierpniu 1922 roku [Tobias Abse, Op. Cit.]).
Arditi del Popolo były we Włoszech najbliŜsze idei zjednoczonego, rewolucyjnego frontu klas pracujących przeciwko faszyzmowi, proponowanemu wcześniej
przez Malatestę i UAI. Ruch ten "rozwijał się w kierunku antyburŜuazyjnym i antyfaszystowskim, i cechowała go niezaleŜność grup lokalnych" [ Czerwone lata,
czarne lata: opór anarchistów wobec faszyzmu we Włoszech ]. Zamiast być organizacją tylko "antyfaszystowską", Arditi "nie były ruchem broniącym abstrakcyjnej
demokracji , ale przede wszystkim ruchem klas pracujących na rzecz obrony interesów robotników przemysłowych, portowców i duŜej części chałupników i
rzemieślników" [Tobias Abse, Op. Cit.].
Jednak zarówno partia socjalistyczna, jak i komunistyczna wystąpiła z tej organizacji. Socjaliści podpisali "Pakt Spokoju" z faszystami w sierpniu 1921 roku.
Komuniści "woleli raczej wycofać swoich członków z Arditi del Popolo, niŜ pozwolić im pracować z anarchistami" [ Czerwone lata, czarne lata ]. Jak odnotowuje
Abse, "wstrzymanie poparcia przez partię socjalistyczną i komunistyczną na poziomie ogólnokrajowym było tym, co sparaliŜowało" Arditi [Op. Cit.]. Przywódcy
autorytarnych socjalistów woleli klęskę i faszyzm niŜ ryzyko, Ŝe ich zwolennicy zostaną zaraŜeni anarchizmem. Dlatego "defetyzm reformistycznych socjalistów i
sekciarstwo komunistów uniemoŜliwiły zbrojny sprzeciw, który byłby powszechny i przez to skuteczny; zaś odizolowane próby ludowego oporu nie były w stanie
zjednoczyć się w pomyślną strategię" [ Czerwone lata, czarne lata ].
W końcu faszystowska przemoc odniosła sukces i władza kapitalistów została utrzymana:
"Wola i odwaga anarchistów nie wystarczyła do przeciwstawienia się faszystowskim bandom, potęŜnie wspomaganym pieniędzmi i bronią, popieranym przez
represyjne organy państwa. Anarchiści i anarcho-syndykaliści mieli decydujący wpływ w niektórych rejonach i w niektórych gałęziach przemysłu, ale dopiero
podobny wybór akcji bezpośredniej ze strony Partii Socjalistycznej i Powszechnej Konfederacji Pracy [reformistycznego związku zawodowego] mógłby
powstrzymać faszyzm" [Op. Cit.].
Marksiści, po tym, jak pomogli pokonać rewolucję, przyczynili się do zapewnienia zwycięstwa faszyzmu. Nawet po stworzeniu państwa faszystowskiego
anarchiści stawiali mu opór, zarówno w samych Włoszech, jak i poza ich granicami. Wielu Włochów, anarchistów i nieanarchistów, udało się do Hiszpanii, aby
walczyć przeciwko Franco w 1936 roku (patrz: Pamięć o Hiszpanii: włoscy anarchistyczni ochotnicy podczas hiszpańskiej wojny domowej Umberto Marzocchiego
w celu zapoznania się ze szczegółami). Podczas drugiej wojny światowej anarchiści odgrywali główną rolę we włoskiej partyzantce. Fakt, Ŝe ruch
antyfaszystowski był zdominowany przez elementy antykapitalistyczne doprowadził do tego, Ŝe Stany Zjednoczone i Wielka Brytania umieszczały znanych
faszystów na stanowiskach rządowych w "wyzwalanych" przez siebie okolicach (często tam, gdzie miasto juŜ wcześniej zostało zajęte przez partyzantów, w
wyniku czego oddziały alianckie "wyzwalały" to miasto od swoich własnych mieszkańców!).
Znając historię oporu wobec faszyzmu we Włoszech, zaskakujące jest to, Ŝe niektórzy twierdzą, iŜ włoski faszyzm był wytworem lub jakąś formą syndykalizmu.
Tak twierdzą nawet niektórzy anarchiści. Zdaniem Boba Blacka "włoscy syndykaliści w większości przeszli na faszyzm". Podaje on jako źródło studium Davida D.
Robertsa z 1979 roku Tradycja syndykalistyczna a włoski faszyzm na poparcie swojej tezy [Anarchia po lewactwie]. Peter Sabatini w swoim przeglądzie w piśmie
Social Anarchism wysuwa podobną tezę, twierdząc, Ŝe "ostateczną klęską" syndykalizmu było "jego przekształcenie w organ faszyzmu" [ Social Anarchism , no.
23, p. 99]. Gdzie leŜy prawda w odniesieniu do tych tez?
Zapoznając się z podanym przez Blacka źródłem, odkrywamy, Ŝe tak naprawdę większość włoskich syndykalistów nie przeszła na faszyzm, jeśli przez
syndykalistów rozumiemy członków USI (Włoskiego Związku Syndykalistycznego). Roberts twierdzi, Ŝe:
"Ogromna większość zorganizowanych robotników odmówiła odpowiedzi na apele syndykalistów i w dalszym ciągu sprzeciwiała się [włoskiemu] udziałowi [w
pierwszej wojnie światowej], wystrzegając się tego, co zdawało się być bezowocną wojną kapitalistyczną. Syndykalistom nie udało się nawet przekonać
większości w obrębie USI, większość popierała neutralizm Armando Borghiego, przywódcy anarchistów w USI. Rozłam nastąpił, gdy de Ambris wyprowadził
interwencjonistyczną mniejszość z konfederacji" [ Tradycja syndykalistyczna a włoski faszyzm ].
A zatem, jeśli uŜyjemy słowa "syndykaliści" jako oznaczającego niektórych intelektualistów i "przywódców" przedwojennego ruchu, to sprawa przedstawiała się
tak, Ŝe "czołowi syndykaliści wystąpili, popierając interwencję, szybko i niemal jednogłośnie" [Roberts, Op. Cit.] po rozpoczęciu pierwszej wojny światowej. Wielu
z tych przedwojennych "czołowych syndykalistów" rzeczywiście zostało faszystami. Lecz koncentrowanie się na garstce "przywódców" (za którymi większość
nawet nie poszła!) i stwierdzanie, iŜ ukazuje to fakt, Ŝe "włoscy syndykaliści w większości przeszli na stronę faszyzmu" nie jest godne wiary. A nawet - co jest
jeszcze gorsze - jak zauwaŜyliśmy wcześniej, włoscy anarchiści i syndykaliści byli najofiarniejszymi i najskuteczniejszymi bojownikami przeciw faszyzmowi. W
rezultacie tego Black i Sabatini zniesławili cały ruch.
Co jest równie interesujące, owi "czołowi syndykaliści" nie byli anarchistami, a przez to i anarcho-syndykalistami. Roberts zauwaŜa, Ŝe "syndykaliści autentycznie
pragnęli - i próbowali - działać w ramach tradycji marksistowskiej" [Op. Cit.]. Według opracowania Carla Levy'ego o włoskim anarchizmie, "w przeciwieństwie do
innych ruchów syndykalistycznych, włoska odmiana jednoczyła się wewnątrz partii naleŜącej do II Międzynarodówki. Zwolennicy częściowo się odcinali od
bezkompromisowych socjalistów na Południu syndykalistyczni intelektualiści głosili republikanizm. Jeszcze innym składnikiem... była resztka Partito Operaio"
["Włoski anarchizm: 1870-1926" [w:] Anarchizm: historia, teoria, praktyka pod redakcją Davida Goodwaya].
Innymi słowy, włoscy syndykaliści, którzy przeszli na stronę faszyzmu byli, po pierwsze, niewielką mniejszością intelektualistów, którzy nie potrafili przekonać
większości działaczy związku syndykalistycznego do pójścia za sobą, a po drugie, raczej marksistami i republikanami niŜ anarchistami, anarcho-syndykalistami
czy choćby rewolucyjnymi syndykalistami.
Według Carla Levy'ego, ksiąŜka Robertsa "skupia się na syndykalistycznej inteligencji" i na tym, Ŝe "niektórzy syndykalistyczni intelektualiści pomogli się
narodzić, lub odnosili się z sympatią do nowego ruchu nacjonalistycznego, który wykazywał podobieństwa do populistycznej i republikańskiej retoryki
syndykalistycznych intelektualistów z Południa". Levy przekonuje, Ŝe "połoŜono zbyt wielki nacisk na syndykalistycznych intelektualistów i organizatorów w skali
krajowej", i Ŝe syndykalizm "swoją długoterminową Ŝywotność opierał tylko w małym stopniu na zaufaniu do ogólnokrajowego kierownictwa" [Op. Cit.]. Jeśli
rzeczywiście przejrzymy członków USI, to zamiast znaleźć gromadę, która "w większości przeszła na stronę faszyzmu", odkryjemy gromadę ludzi, która walczyła
z faszyzmem zębami i pazurami i była powszechnie poddawana przemocy z jego strony.
Streszczając, włoski faszyzm nie miał nic wspólnego z syndykalizmem i, jak wynika z powyŜszych źródeł, USI walczyła z faszystami i została zniszczona przez
nich wraz z UAI, Partią Socjalistyczną i innymi radykałami. A to, Ŝe garstka przedwojennych marksistowskich syndykalistów później stała się faszystami i
wezwała do "narodowego syndykalizmu" nie znaczy jeszcze, Ŝe syndykalizm jest spokrewniony z faszyzmem (nie bardziej, niŜ gdyby to, Ŝe niektórzy anarchiści
stają się później marksistami, miało czynić anarchizm "organem" marksizmu!).
Nie jest niespodzianką, Ŝe anarchiści byli najkonsekwentniejszymi i najskuteczniejszymi przeciwnikami faszyzmu. Te dwa ruchy nie mogły dłuŜej stać obok
siebie, zwaŜywszy, Ŝe jeden z nich opowiadał się za totalnym etatyzmem w słuŜbie kapitalizmu, a drugi za wolnym, niekapitalistycznym społeczeństwem. Nie jest
teŜ niespodzianką to, Ŝe kiedy przywileje i władza znalazły się w niebezpieczeństwie, kapitaliści i właściciele ziemscy uciekli się do faszyzmu, aby je ocalić.
Proces ten jest powszechnym zjawiskiem historycznym (wymieniając chociaŜby tylko cztery przykłady: Włochy, Niemcy, Hiszpanię i Chile).
Źródło:
http://pol.anarchopedia.org/index.php/Rola_anarchist%C3%B3w_w_okupacji_w%C5%82oskich_fabryk
DODATEK z Wikipedii, wolnej encyklopedii ANARCHIZM
Anarchizm
Anarchizm – ( gr. ??????? – bez władców / archontów /) ideologia i ruch polityczny postulujące zniesienie wszelkich form władzy i podległości.
Innymi słowy, anarchizm jest teorią polityczną dąŜącą do stworzenia społeczeństwa , w którym jednostki swobodnie współpracują ze sobą jako równe sobie. Jako
taki anarchizm zwalcza wszelkie formy hierarchicznej kontroli - czy to przez państwo , czy teŜ przez kapitalistę - zarówno jako szkodliwe dla jednostki i jej
odrębności, jak i niepotrzebne.
Klasyczny anarchizm ukształtował się w XIX wieku wokół poglądów kilku myślicieli europejskich. Za pierwszego nowoŜytnego myśliciela wolnościowego uwaŜa
się Williama Godwina . Pierwszym człowiekiem, który określał się mianem anarchisty jest Pierre Joseph Proudhon .
Od początku anarchizm był rozszczepiony na wiele nurtów, z których moŜna wydzielić trzy główne gałęzie: anarchizm indywidualistyczny zapoczątkowany wokół
poglądów Proudhona, a zwłaszcza Maxa Stirnera oraz anarchizm kolektywistyczny i komunistyczny paradoksalnie – takŜe wywodzone od Proudhona, a
rozwinięte przede wszystkim przez dwóch Rosjan, Michała Bakunina i Piotra Kropotkina . Główną kwestią sporną pomiędzy gałęziami jest stosunek do własności,
choć wszyscy stoją w opozycji do kapitalistycznej własności prywatnej, którą Proudhon nazwał kradzieŜą w swej klasycznej pracy Co to jest własność?
Anarchizm kształtował się w opozycji zarówno do kapitalizmu jak i etatystycznego marksizmu .
Anarchizm postuluje zniesienie państwa i innych form władzy , wyzysku oraz zorganizowanie wolnościowego społeczeństwa na zasadach dobrowolności,
federalizmu i wzajemnej pomocy. Poszczególne szkoły róŜnią się zarówno w poglądach na kształt przyszłego wolnego społeczeństwa, jak i sposoby dąŜenia do
niego.
W drugiej połowie XX wieku termin "anarchizm" nabiera równieŜ innego znaczenia, stając się jednym z nurtów filozofii nauki za sprawą Paula Feyerabenda , który
w ksiąŜce Przeciw metodzie propagować zaczyna idee anarchizmu metodologicznego ( kontrindukcjonizmu ).
Szkoły w obrębie klasycznego anarchizmu
anarchoindywidualizm – twórcą był Max Stirner . Jest to pogląd, Ŝe kaŜda jednostka jest (czy raczej ma szanse być) Jedynym. Istotą będącą ponad (wolną od) zarówno świata
materii, jak i ducha.
anarchokolektywizm – "lewicowy" anarchizm powstały wokół poglądów Michała Bakunina, później praktycznie zastąpiony przez anarchokomunizm oraz syndykalizm .
anarchosyndykalizm – syndykalizm rewolucyjny, stanowił rozwinięcie anarchokolektywizmu poprzez przyjęcie modelu związkowego jako formy organizacji walki i przyszłego wolnego
społeczeństwa.
anarchokomunizm – najbardziej usystematyzowana odmiana anarchizmu, stworzona przez Piotra Kropotkina , postulowała wspólną własność zarówno środków produkcji jak i jej
wytworów.
anarchizm chrześcijański ( anarchopacyfizm ) – zainspirowany działalnością Lwa Tołstoja , łączył wiarę chrześcijańską w radykalnej formie z ideami wolnościowymi i wspólnotowymi .
WaŜnym aspektem anarchizmu jest negacja patriarchatu , aczkolwiek nawet w środowiskach anarchistycznych czasem daleko było do równości między
kobietami i męŜczyznami. Dlatego teŜ anarchistki zaczęły zwracać większą uwagę na swoją pozycję i rolę w społeczeństwie ze względu na płeć, powstał nurt
anarchofeministyczny , inspirowany głównie myślą Emmy Goldman . W czasie rewolucji hiszpańskiej w 1936 roku bardzo aktywna była grupa Mujeres Libres ,
promująca świadome macierzyństwo i wyzwolenie kobiet. Anarchofeministki są teŜ częścią ruchu feministycznego, aczkolwiek krytykują polityczne aspiracje
większości feministek .
Przez swoich zwolenników takŜe anarchokapitalizm jest uznawany za część ruchu anarchistycznego. Jest to tak zwany prawicowy anarchizm powstały w XX
wieku w USA , kładący szczególny nacisk na wolny rynek i na wolność człowieka definiowaną jako absolutną wolność dysponowania swoją własnością prywatną
(w kapitalistycznym rozumieniu tego terminu) oraz swoją osobą, która jest tu takŜe uznawana za formę kapitalistycznej własności prywatnej. Przez pozostałe
nurty anarchizmu uwaŜany jest za pseudoanarchizm, jako Ŝe ich zdaniem kapitalizm ze swej natury rodzi wykluczenie i hierarchię społeczną, prowadząc do
dominacji silnych graczy na rynku. Natomiast kapitalistyczne pojęcie osoby jako własności prywatnej, jak zauwaŜają, moŜe prowadzić do usprawiedliwenia
niewolnictwa.
Poszczególne prądy łączyły się i przenikały, ze względu na płynność i ewolucję poszczególnych działaczy – wszelkie podziały są bardzo elastyczne. Na
przestrzeni dziejów dochodziło do prób godzenia poszczególnych prądów ( anarchia bez przymiotników , synteza anarchistyczna , panarchia ).
Anarchizm inspirował i inspiruje wiele ruchów społecznych. W sposób znaczący wpływał na syndykalizm robotniczy we Francji ( Sorel ), Niemczech, a zwłaszcza
Włoszech i Hiszpanii, gdzie relatywnie w stosunku do pozostałych krajów anarchiści uzyskali znaczące wpływy w latach międzywojnia XX wieku. W Hiszpanii (
Durruti ), Meksyku ( Zapata ) i Rosji carskiej ( Machno ) anarchizm przenikał ruchy chłopskie. Po drugiej wojnie światowej jego wpływ zaznaczył się w czasie rewolty
społecznej lat 60. oraz w takich ruchach jak Nowa Lewica , Zieloni oraz niektórych subkulturach młodzieŜowych ( punk , hardcore , rastafar i).
Anarchizm w Polsce
Polski anarchizm nigdy nie stał się znaczącą siłą polityczną czy filozofią pociągającą za sobą rzesze zwolenników. JednakŜe błędem jest pomijanie jego wpływu
na historię kraju w XX wieku . Mimo niewielkiej liczby zwolenników był widoczny w pierwszych latach swojej działalności za sprawą propagandy czynem i agitacji
wśród najniŜszych klas społecznych.
Pierwsza grupa wyraźnie odwołująca się do idei anarchistycznych powstała na przełomie 1902 i 1903 roku w Białymstoku, za sprawą przybyłego z Londynu
działacza o pseudonimie „Zajdel”. Na organizowane przez nich zebrania przychodziło czasami ponad siedemset osób, co zaowocowało rozwojem idei w tym
mieście i powstaniem kolejnych grup. Przygotowano nawet projekt powstania anarchistycznego w Białymstoku , które jednak z powodu aresztowań nigdy nie
doszło do skutku. Lata 1905 1913 są dla ruchu anarchistycznego przełomowe, gdyŜ to w tym okresie tworzą się nowe grupy w praktycznie kaŜdym większym
mieście. Do najbardziej znanych naleŜą: Grupa Anarchistów-Komunistów „Internacjonał”, Zmowa Robotnicza, Grupa Anarcho-Spiskowa, Czarny Sztandar,
Grupa Rewolucjonistów-Terrorystów, Grupa Syndykalistów-Maksymalistów, Grupa Anarchistyczna Chleb i Wolność, Stowarzyszenie Anarchistów-Komunistów
„Śmierć”, Proletariat, Swoboda. JednakŜe najsłynniejszą była łódzka grupa, Rewolucyjni Mściciele, która na przełomie lat 1910 1913 liczyła przeszło sześćset
osób i dokonywała aktów zemsty na carskiej ochranie, jej współpracownikach oraz łódzkiej burŜuazji. Jej śmiałe działania odbiły się echem w całej Europie, a
nawet USA .
W okresie I wojny ś wiatowej i bezpośrednio po niej ruch anarchistyczny przeszedł na pozycje propagandy słowem i potępienia terroru indywidualnego.
Zgłoś jeśli naruszono regulamin