Anna Pałubicka-Modernizacja Europejskiej Kultury Nowożytnej a kształtowanie sie autonomicznej jednostki.pdf

(157 KB) Pobierz
Monika Bakke (wersj a robocza)
ZAPROSZENIE DO FILOZOFII
Wykłady z filozofii dla młodzieży
K. Łastowski, P. Zeidler (red.)
Wydawnictwo Humaniora – Poznań 2001
ss. 139-149
Anna Pałubicka
Modernizacja europejskiej kultury nowożytnej
a kształtowanie się autonomicznej jednostki
Wraz z powstaniem i rozwojem nowożytności, w kulturze europejskiej
według Maxa Webera rozpoczyna się proces drugiego „odczarowania
świata”. Najwcześniej pojawia się on w sferze działań gospodarczych.
W obrębie gospodarki dochodzi do ukonstytuowania się działania celo-
wo-racjonalnego, nastawionego na osiąganie celów praktycznych w spo-
sób, który został określony przez wymienionego myśliciela jako dobie-
ranie „adekwatnych środków” do realizacji praktycznego celu. Owych
„adekwatnych środków” dostarcza zdroworozsądkowa wiedza praktycz-
na bądź naukowa. Jednocześnie rozpoczął się proces eliminacji ze sfery
działań ekonomicznych przekonań symbolicznych, najczęściej religijno-
magicznych, które do czasu drugiego „odczarowania świata” występo-
wały w całościach współtworzonych z wiedzą praktyczną, determinując
wybór działań podmiotów ukierunkowanych na cele praktyczne (np.
przekonania religijne manifestowane zakreśleniem za pomocą noża za-
rysu krzyża św., a jednocześnie dotyczące sposobu operowania wspomi-
nanym przyrządem współdeterminowały subiektywnie czynność o celu
dla nas współczesnych już tylko praktycznym: krojenia chleba). Efektem
kumulacji procesu tego rodzaju racjonalizacji działań jest wyłonienie się
(do końca XVIII w.) instrumentalnej praktyki w sferze gospodarczej i
prawno-politycznej, „oczyszczonej” z metaforycznych przekonań sym-
bolicznych, a wykorzystującej metonimiczną wiedzę przyczynowo-
skutkową dostarczaną stopniowo w coraz szerszym zakresie przez na-
http://main.amu.edu.pl/~insfil/mlodziez/
2
Anna Pałubicka
ukę. W miarę rozwoju nowożytnej kultury europejskiej, a zatem w miarę
narastania procesu „odczarowania świata” czy modernizacji, pojawia się
świadomość, iż związki metaforyczne, symboliczne, nie mają charakteru
zobiektywizowanego (tak jak związki metonimiczne), lecz myślowy,
wyobrażeniowy. Wiele jest przyczyn, które złożyły się na wyżej wska-
zane rezultaty procesu modernizacji. Można wśród nich wymienić przy-
czyny natury ekonomicznej, takie jak: wprowadzenie racjonalnej organi-
zacji pracy (podział pracy), rachunku ekonomicznego czy wreszcie pro-
cesy związane z konstytucją gospodarki społecznej w odróżnieniu od
gospodarstwa domowego oraz przyczyny natury światopoglądowej,
zwłaszcza etycznej.
W pracy Etyka protestancka a duch kapitalizmu M. Weber (Weber
1994) poddał gruntownej analizie związek między światopoglądem pro-
testanckim a działaniami ekonomicznymi wiernych, podkreślając wpływ
wspomnianego światopoglądu na rozwój kapitalizmu. W XVI wieku w
Europie Zachodniej purytanizm (ascetyczny protestantyzm) wystąpił w
roli regulatora i koordynatora działań gospodarczych. Tę funkcję pełnił
fragment religii protestanckiej, mianowicie etyka, która objęła swym za-
sięgiem sferę działań ekonomicznych, pozostawioną na uboczu
w chrześcijaństwie katolickim. Zajęła się etyczną legitymizacją działań
gospodarczych, a więc tych działań, które prowadzą do osiągania zysku
ekonomicznego oraz lokowania owego zysku w działalności powiększa-
jącej majątek, zabraniając roztrwonienia uzyskiwanego bogactwa. Na-
kreślała tą drogą ramy postępowania protestantowi w działalności eko-
nomicznej. Wskazywała drogę praktykującym wyznawcom protestanty-
zmu w prowadzeniu uczciwych interesów. Jak zauważa M. Weber, nie-
uświadamianym skutkiem respektowania etyki protestanckiej jest wzrost
opłacalności (zysku) działalności ekonomicznej. Zwiększanie zysku jest
zatem nieprzewidywaną konsekwencją podejmowanych, zgodnie z do-
gmatami religijnymi, czynności w sferze ekonomicznej.
Kiedy etyka protestancka uległa zeświecczeniu i przekształciła się w
„ducha kapitalizmu”, wyłoniła się możliwość świeckiej legitymizacji
działań praktycznych. Oświecenie europejskie, jego stosunek do religii, to
dobitny przykład urzeczywistnienia się możliwości, o której mowa.
Światopogląd religijny funkcjonujący jako pośredni regulator praktycznej
działalności człowieka – głównie w postaci etyki protestanckiej –
stopniowo „wycofuje się” na teren praktyki symboliczno-kulturowej,
lokując się obok praktyki obyczajowej oraz artystycznej. Ta
Modernizacja europejskiej kultury nowożytnej
3
przemieszczona i „dezintegrująca się” sfera światopoglądu ulega następnie
stopniowej prywatyzacji oraz indywidualizacji. Jej miejsce dotychczasowe
zaczyna zajmować zautonomizowany zespół przekonań normatywnych,
który określić można ideologią.
Praktykowanie dogmatów religijnych prowadzi do ukształtowania się
specyficznych cech osobowości i społeczeństw protestanckich, różnych od
tych, które charakteryzują pozostałe odłamy chrześcijaństwa: prawosławie
i katolicyzm. Na przykład idea predestynacji zgodnie, z którą Bóg dokuje
wyboru spośród ludzi tych, którzy zostaną obdarzeni łaską zbawienia.
Wierzący nie mają żadnego wpływu na decyzje Najwyższego. Nie można
zmienić decyzji poprzez modlitwę, odpusty, ofiary pieniężne czy regularne
przystępowanie do św. sakramentów. Należy tak postępować w życiu, aby
być przygotowanym do wyboru łaski. Najlepiej przygotowuje praca
traktowana jako powołanie w swoim zawodzie. Brak spowiedzi i
rozgrzeszenia. Protestant popełniający grzech musi ponieść
odpowiedzialność, której nie może w życiu doczesnym odpokutować na
tyle, aby został mu on odpuszczony. Ponosi przez całe życie
odpowiedzialność za swoje czyny. Zysk i bogactwo były tylko w jednym
wypadku godne pochwały: kiedy były rezultatem spełniania obowiązków
wobec Boga. „Możesz pracować, by zdobyć bogactwo – dla Boga, ale nie
dla przyjemności cielesnych czy grzechu” – głosi etyka protestancka.
Ponadto nakazywała oszczędne życie, niewydawanie pieniędzy na uciechy
duchowe i cielesne, uczciwość w zawieraniu transakcji handlowych itp.
Kształtujące się cechy specyficzne wspólnot purytańskich to:
bezpośredni kontakt wierzącego z Bogiem, bez pośrednictwa hierarchii
duchownej, powodujący osamotnienie protestanta w spotkaniu z Bogiem.
Ascetyczny tryb życia wywołujący znaczne zdyscyplinowanie wierzącego
poprzez opanowanie afektów. Praca traktowana jako powołanie wyrabia
pracowitość, a odpowiedzialność przez całe życie przed Bogiem za
grzechy – samokontrolę jednostki. Dodajmy do tego jeszcze metodyczny,
systematyczny styl życia (stąd nazwa – metodyści) i oto rysuje się przed
nami podmiot ludzki o następujących cechach: wierzący w Boga, pragnący
zbawienia wiecznego, niesłychanie zajęty swoją pracą zawodową, uczciwy
w interesach ekonomicznych, mający świadomość, że „pieniądz rodzi
pieniądz”, prowadzący ascetyczny i metodyczny styl życia, a więc
człowiek zdyscyplinowany i odpowiedzialny za swoje czyny. Posiada
autorytet najwyższy zewnętrzny wobec siebie – Boga, a jego życie, w
którym może być szczęśliwy, jest realizowaniem nie przez siebie
4
Anna Pałubicka
obmyślonego wzoru. Dysponuje jednak znacznie większym obszarem
wolności osobistej i podmiotowości w porównaniu z człowiekiem okresu
średniowiecza. Europejczyk wśredniowieczu praktykował wyłącznie
etykę pasterską – używając określenia M. Foucaulta. Kierował się w życiu
wyłącznie nakazami i zakazami, z przestrzegania których był „rozliczany”
przez przedstawiciela hierarchii kościelnej. Dziesięć przykazań bożych
obowiązujących w chrześcijaństwie posiada bowiem charakter wyłącznie
nakazowo-zakazowy. Pasterz swoim owieczkom zastępował sumienie, on
jedynie prowadził refleksję etyczną, której wyniki miał możliwość
komunikowania wiernym. Poprzez sakrament spowiedzi sprawował
kontrolę etyczną nad powierzoną mu trzódką. Wierni byli dyscyplinowani
przez zewnętrzny wobec nich autorytet pasterza.
W porównaniu z katolicyzmem czy prawosławiem, tak zresztą jak z
innymi religiami monoteistycznymi, jedynie protestantyzm był dla M.
Webera religią etyczną. Rozpoczął budowanie w podmiotach ludzkich
wspomnianego wyżej sumienia, czyli miejsca, w którym dochodzi do
konfrontacji przyswojonego wzorca kulturowego postępowania
wypracowanego przez religię z czynem wykonanym. Stało się to okazją do
przeprowadzenia samooceny postępowania. Jednostka zaczyna
kształtować umiejętność reflektowania w kategoriach etycznych nad
czynami własnymi i bliźnich. Moment ten uznać można za konstytutywny
dla narodzin refleksyjnej partycypacji w kulturze europejskiej, w jej
wymiarze etycznym. Funkcja zewnętrznego wobec jednostki pasterza
zostaje przeniesiona do świadomości podmiotu. Miał protestant możliwość
i obowiązek prowadzenia namysłu etycznego przede wszystkim nad
własnym postępowaniem. Samoświadomość etyczna staje się głównym
kontrolerem aspektu etycznego działań. Model partycypacji behawioralno-
naśladowczy w sferze etycznej protestantyzm zmienia w racjonalno-
refleksyjny. Odtąd, w kulturze protestanckiej, podmiotowa refleksja
etyczna prowadzi do samoujarzmienia jednostki. Zakres wolności
(podmiotowości, samostanowienia) protestanta został przeto znacznie
rozszerzony w stosunku do wolności katolika.
Kapitalizm, zdaniem przywoływanego tu już M. Webera, wymagał dla
swego rozwoju, na gruncie europejskim, podmiotów ludzkich
posiadających umiejętność reflektowania etycznego, jeszcze ciągle jednak
w ramach zakreślonych przez religię protestancką, nad działaniami
podejmowanymi w obszarze gospodarki. Był nawet zdania, że w
pozaeuropejskich kręgach kulturowych nie doszło do powstania
Modernizacja europejskiej kultury nowożytnej
5
kapitalizmu, tak zresztą jak w średniowiecznych miastach położonych w
północnych Włoszech, ponieważ zabrakło tam powszechnie respektowanej
etyki na wzór protestanckiej.
Oświecenie europejskie jest tą epoką, w której kształtują się nowy ro-
dzaj podmiotowości Europejczyka. Potraktujmy koncepcje filozoficzne
jako źródła do badania stanu świadomości epoki kulturowej, w której
powstały, albo mówiąc inaczej: jako „ducha wyrażającego swoje czasy”,
czyli jako samoświadomość epoki. Możemy wówczas powyższe odnieść
do wpływowych koncepcji oświecenia europejskiego (np. filozofii Kan-
ta) i spróbować, opierając się na systemie stworzonym przez filozofa z
Królewca, naświetlić granice podmiotowości człowieka epoki europej-
skiego oświecenia kontynentalnego. Kant w eseju zatytułowanym Co to
jest Oświecenie? pisze: „Oświeceniem nazywamy wyjście człowieka z
niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy. Niepełnoletność to nie-
zdolność człowieka do posługiwania się swym własnym rozumem, bez
obcego kierownictwa. Zawinioną jest ta niepełnoletność wtedy, kiedy
przyczyną jej jest nie brak rozumu, lecz decyzji i odwagi posługiwania
się nim bez obcego kierownictwa. Sapere aude ! Mniej odwagę posługi-
wać się swym własnym rozumem – tak oto brzmi hasło Oświecenia”.
(Kant, s. 53) (...) Do wejścia na drogę Oświecenia nie potrzeba niczego
prócz wolności: i to wolności najnieszkodliwszej spośród wszystkiego, co
nazwać można wolnością, mianowicie wolności czynienia wszechstron-
nego, publicznego użytku ze swego rozumu”. (Kant, 1995, s. 54)
Przytoczona wypowiedź Kanta wyraża najwyższy autorytet dla czło-
wieka żyjącego w epoce oświecenia; jest nim rozum powszechny. Po raz
pierwszy w kulturze europejskiej dochodzi do ustanowienia autorytetu
świeckiego zarówno na terenie poznania (rozum teoretyczny), jak
i stosunków międzyludzkich (rozum praktyczny) oraz sztuki (władza są-
dzenia). Nie jest to wszakże rozum zindywidualizowany, każdego poje-
dynczego człowieka, lecz rozum, może lepiej rozumność, która jest
udziałem wszystkich. Daje się ów rozum scharakteryzować jako zbiór
zasad respektowanych przez indywidualne podmioty. Człowiek stosuje
owe zasady (ponadindywidualne) wtedy kiedy poznaje, kiedy nawiązuje
kontakty z innymi podmiotami i wreszcie formułuje sądy estetyczne.
Interakcje ludzkie w systemie etycznym Kanta podporządkowane są
prawu moralnemu, które w pewien sposób ogranicza jednostkę, ale
jednocześnie prawo to przyznaje ludzkiemu rozumowi praktycznemu
rozległą suwerenność. Każdy podmiot ludzki może przyrównać swoje
Zgłoś jeśli naruszono regulamin