Życie Karola Wielkiego.pdf

(340 KB) Pobierz
¯YCIE KAROLA WIELKIEGO CESARZA
EINHARD
ŻYCIE KAROLA WIELKIEGO
EDYCJA KOMPUTEROWA: WWW.ZRODLA.HISTORYCZNE.PRV.PL
MAIL: HISTORIAN@Z.PL
MMII ®
WALAHFRID STRABO
(PROLOG DO ŻYCIA KAROLA WIELKIEGO)
Następujące Życie i czyny znakomitego cesarza Ka-
rola Wielkiego l napisał Einhard, mąż spośród dworzan
owego czasu godzien wielkiej chwały nie tylko z powodu
swej wiedzy, lecz również dzięki powszechnej uczci-
wości swych obyczajów, który, jako że uczestniczył
prawie we wszystkim, co opisał, umocnił to świadectwem
prawdy.
Urodzony w kraju Franków wschodnich w okręgu
zwanym Maingau 2 , pierwsze podstawy jako dziecko
otrzymał w opactwie fuldajskim w szkole św. Bonifa-
cego męczennika 3 . Stąd bardziej dzięki swoim szczegól-
nym zdolnościom i pojętności, która zapowiadała rzadką
a przesławną jego wiedzę, niż dzięki swemu szlachet-
nemu urodzeniu, choć wybornemu, został przysłany
1 Prawdopodobny tytuł oryginalny dzieła, por. przypis l do
tekstu.
2 Maingeuui — Maingau, obejmujący dolinę Menu powyżej
Frankfurtu.
3 Opactwo w Fuldzie założone w 744 r. przez Sturma ucznia
Bonifacego - Wynifritha, który je wybrał jako miejsce wiecznego
spoczynku (zm. 754), stąd opactwo i jego szkołę nazywano jego
imieniem. Ośrodek życia gospodarczego na drodze ku Moguncji,
miejsce pielgrzymek i ognisko studiów.
przez Baugulfa, opata wspomnianego klasztoru 4 na dwór
Karola, który ze wszystkich królów był najbardziej
chciwy wyszukiwania uczonych i pełen dbałości o to, aby
mogli oni z całym oddaniem zajmować się filozofią.
W ten sposób bowiem obszarowi powierzonego mu
przez Boga królestwa, pochmurnego i, jeśli tak rzec
można, pozbawionego całkowicie światła wiedzy, przy-
wrócił za sprawą bożą promieniowanie nieznane prawie
dotąd temu barbarzyństwu. Dziś jednak z upadkiem
nauk światło mądrości, mniej cenione, coraz bardziej
staje się rzadkością.
Wymieniony przeto człowieczek, z postaci mało po-
zorny 5 , taką sobie zdobył zasłużenie sławę na dworze
Karola, miłośnika wiedzy, że między wszystkimi słu-
gami majestatu królewskiego nie znalazłby się nikt, ko-
mu by chętniej ten najmądrzejszy i najpotężniejszy król
swego czasu powierzał tajemnice i kogo by dopuszczał
do poufałości. I słusznie, ponieważ nie tylko za czasów
samego Karola, ale co godne większego podziwu, za ce-
sarza Ludwika, gdy państwem Franków wstrząsały różne
i częste burze, potrafił on dzięki swej przedziwnej rów-
nowadze i opiece bożej ocalić swe świetne imię, często
narażone na zazdrość innych, i uwolnić się od nieuchron-
nych niebezpieczeństw 6 .
4 Opat 780-802 r.
6 W oryg. homuncio, z powodu swego małego wzrostu Einhard
bywał nazywany na dworze żartobliwie Nardulus (od Einhardus,
gra słowna z nardus — nardowy olejek aromatyczny).
6 Zasłużona pochwała zmysłu politycznego Einharda okazanego
przezeń w okresie przesilenia dynastycznego za Ludwika Pobożnego.
To rzekliśmy, aby nikt nie podnosił wątpliwości co
do jego opowieści, zwłaszcza, gdy wiadomo, ile pochwały
był winien wobec swego dobroczyńcy, ale i ile prawdy
wobec ciekawego czytelnika.
Temu dziełku ja, Strabo, dodałem, jak się zdało, sto-
sowne tytuły i wprowadziłem rozdziały, aby ułatwić
dostęp poszukującym poszczególnych spraw 7 .
7 Podział na rozdziały stosowany przez wydawców nowocze-
snych opiera się w zasadzie na ujęciu Walahfrida, tytuły jego nato-
miast opuszcza się jako mało przydatne: 1. O Merowingach, któ-
rzy długo rządzili Frankami pod czczym imieniem królów, 2. O ma-
jordomie Karolu, 3. O Pepinie i Karlomanie, jego synach, 4. Jak
Pepin stał się królem po Childeryku i jak długo panował, a także
o śmierci jego i podziale królestwa między synów jego Karola
i Karlomana, 5. O śmierci Karlomana i początkach Karola, 6. Jak
się skończyła wojna akwitańska, itp. Walahfrid, zwany z łacińska
Strabonem (kosookim), ur. ok. 808 r. w Szwabii, uczeń i zakon-
nik w Reichenau, w latach 829—838 pełnił w Akwizgranie obo-
wiązki kapelana cesarzowej Judyty i wychowawcy jej syna Karola,
uzdolniony poeta i pisarz kościelny.
ŻYCIE KAROLA WIELKIEGO CESARZA
Zgłoś jeśli naruszono regulamin